Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
, więc wpisy miały być o 14:30
a pracy lic. nie chciały mi przyjąć. Więc ja z powrotem do domu z tym ciężarem.Żeby było jeszcze gorzej to praca była koleżanki nie moja więc w ogóle nie miałam w tym interesu. Potem 1 h poprawiania swojej pracy na kompie a żeby tego było mało to nie wiadomo skąd boli mnie strasznie podbrzusze ale po lewej i prawej stronie tak jakby jajniki. Jak siedzę i leżę jest spoko ale jak wstaje to nie mogę pierwszych kroków zrobić bo boli :-(
Samo przeszło. To nie były skurcze, tylko po prostu bolał mnie brzuch - cały i ciągle. Ale nie powiem, żebym sie nie wystraszyła. na szczęście po wizycie w wc przeszło ;-)
to co to jest- skurcze?
bo nie wiem kiedy mam zacząć panikować- tak sobie myślę że te skurcze przepowiadające to chyba bolą?dziewczyny! (wiem ze to głupie pytanie, ale jestem pierworódką;-)) czy te skurcze bolą? bo ja od czasu do czasu czuję że mi brzuch się robi twardy ale mnie to nie boli i nie przeszkadza mi to nawet bym nie umiała określić co ile to się dziejeto co to jest- skurcze?
bo nie wiem kiedy mam zacząć panikować- tak sobie myślę że te skurcze przepowiadające to chyba bolą?
) są uciążliwe
od razu mam takie parcie na pęcherz, że szok - cały dół mi tak dziwnie twardnieje i często promieniuje to do krzyża:-( a przepowiadające na bank bolą tylko ja jeszcze nic takiego nie mam:-) moja koleżanka tak sie nastawiła na okropne bóle zarówno przed jak i w trakcie porodu, że cały czas twierdziła, że to nie poród bo za słabo ją boli - mąż zawiózł ją na porodówkę w ostatniej chwili, miała na 8 cm rozwarcie i nadal twierdziła, że nie rodzi bo nie boli tak jak powinno
to tak dla rozbawienia



Polazilam troche za malym berbeciem,ale pozniej mi sie slabo zrobilo.Dobrze,ze mnie pozniej kolezanka do domu odwiozla,bo bym juz na pieszo nie wrocila
