reklama

Objawy i dolegliwosci

reklama
szalone Lipcóweczki  ;D poisy....myślę że mozesz nie być jeszcze na siłach... ::) ale to niestety dowiesz się dopiero po porodzie  ;) ja osobiscie chyba nie dałabym rady się bawić w tak krótkim czasie po porodzie, ale co kobieta to inna  ;) Dziewczyny nie szalejcie tak co? ::) ja osobiscie złapałam jakieś zapalenie nerek  ::) dostałam jakieś leki..no i się lecze  :) mam nadzieję że mi to szybko minie :)
 
Wiolu ja sie na razie niestety nie moge ostro brac za mezulka bo zaraz mi nadzerka pokrwawi i znowu do szpitala bedzie trzeba jechac :-[ Wiec jesli cokolwiek to baaardzo ostroznie(slaba przyjemnosc z takiego uwazania).Dopiero jak bedzie kolo terminu to moze zaryzykujemy cos troszke odwazniejszego ;)
 
OJ to przepraszam ,ale ja też nie mogę żeby nie wywołać wcześniejszego porodu (przestroga od gina) :( :( ale mąż też jest cały wystraszony i nie chce ryzykować i nawt mnie nie prowokuje ;D ;D.U mnie dzidzia jest za blisko ujścia i takie pójście na całość byłoby zakończone porodem
 
Olu no co Ty nie wygłupiaj się jeszcze trochę pochodź z maleństwem w brzuszku.Napisz czy Ci sie poprawiło może to tylko śluz jakiś się wydostał bo przecież teraz to wszystko jest możliwe
A ja właśnie cały dzień na działeczce spędziłam ale super poleżałam na hamaczku hmmm czysta przyjemoność córcia znowu została wraca dopiero w niedzielę ale oczywiście jutro jedziemy do niej bo mamusi trochę ciężko bez córci ;)
Wilolu cieszę sie że Ty już lepiej się czujesz PAMIĘTAJ jutro idziesz do lekarza :) będzie dobrze.



 
Witaj ANIU!! Nie mogę się doczekać wizyty u gina ,dowiem się dokładnie co się dzieje ale pewnie mnie tylko straszy bo dziś spokój .I pewnie mi się troszkę oberwie od gina ponieważ miałam zrobić cukier po posiłku ale z tego wszystkiego zapomniałam o tym .Najpierw KAMIL chory i siedzenie nad nim a teraz to ze mną .Dopiero dzisiaj mi się przypomniało ale kurcze nie mam problemów z cukrem więc może to przejdzie bez zgrzytu ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry