reklama

Objawy i dolegliwosci

reklama
Żona kolegi mojego roberta rodziła w styczniu no to chcąc się pocieszyc zapytałam kiedy urodziła i ile miała do terminu i usłyszałam odpowiedz ze 2 tyg po terminie... No załamałam sie ... wyszło by na to że urodziłabym na koncu lipca ... ::)
 
A moje wszystkie objawy minęły, twardnienie brzuszka prawie niezauważalne, nawet ta okropna opuchlizna poschodziła, że i kostki widać i obrączkę mogę zdjąć ??? Nic nie kapuję !? No chyba że to cisza przed burzą - OBY.
 
megi wiesz ze ja tez tak mam przez 3 ostatnie dni byłam wrecz umierajaca, a dzis latam  jak bez brzucha ani skurcza ani nie spuchnieta, zawroty głowy i nudnosci mineły, cisza.
 
reklama
Ja gdyby tylko nie ta zgaga też jak bez ciąży .Opuchlizna zeszła ,brzuch nie przeszkadza (za bardzo ) i nawet byłam dziś plewić w różach co przedtem nie dałam rady się nawet schylić bo zaraz mnie coś kłuło ,chyba rzeczywiście dzidzie sobie robią z nas żarty :laugh: :laugh:.No i jeszcze ze względu na poprawę pogody latam od rana i piorę rzeczy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry