• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Objawy i dolegliwosci

Ja też tak mam, a rano jak się budzę to nie wiem co zrobić z nogami, tak mnie łydki bolą. Dzisiaj to moje nogi spały na poduszce, żeby były trochę wyżej i rano było lepiej. A i jeszcze jedno, skóra na brzuchu nie dość że swędzi to ostatnio piecze jakby ktoś polewał wrzątkiem. Trochę pomaga Oliwka w żelu.
 
reklama
Oj ta skóra...ja mam taki problem,że moja dziurka po kolczyku w pępku jest juz do granic napięta,zaczerwieniona i czasem mam ważenie że ta cienka skórka niedługo pęknie ;) Oczywiście kolczyka juz dosyć dawno wyjęłam :)
 
Mnie okropnie bola plecy ale tak pomiedzy lopatkami, pomaga w nocy spanie na plasko z bardzo duza poducha wchodzaca az pod plecy.pepuszek jeszcze siedzi w srodku ale zrobil sie taki jak kuleczka w srodku.
Wczoraj natomiast przezylismy chwile grozy z mezusiem ::) Wieczorem wzielo nas na igraszki i na samym koncu jakos tak chyba za gleboko wszedl i cos mnie troszeczke zabolalo, poszlam pozniej do toalety a tam kropla krwi ??? :o :o Jezu jak sie wystraszylismy.Przekopalismy od razu internet w poszukiwaniu wiadomosci na ten temat i po wykluczeniu przez nas wszystkich strasznych opcji typu lozysko przodujace ,odklejanie sie lozyska i przedwczesny porod znalezlismy informacje ,ze tak sie moze zdarzyc poniewaz szyjka jest bardzo silnie ukrwiona i malenke otarcie moze podkrwawic.Wiem napewno ,ze nie mam problemow z lozyskiem , nie bolal mnie w ogole brzuch itd.ale nogi trzesly mi sie jak galareta ze strachu :( Ide w piatek do lekarza bo tak mam wizyte i powiem co sie stalo.Chyba bedzie trzeba bardziej uwazac albo wymyslic inne zabawy z mezem ::)
Ale sie rozpisalam :o slyszalyscie cos o czyms takim?
 
no Aneczka-rzeczywiście trzeba uważać... teraz to już inne pozycje niż zazwyczaj będą się liczyły, ale jak nic sie nie dzieje do tej pory to faktycznie było to zapewne lekkie otarcie
oj, szybko Wam pewnie po takim strachu ochota na igraszki nie przyjdzie, ale Was nastraszyło!
 
Aneczko, nie martw sie, najwazniejsze to zachowac spokoj ducha i ciala. Dobrze ze masz wizyte u lekarza, to zawsze pomaga i uspokaja. poza tym na szczescie jest jeszcze wiele innych mozliwosci aby urozmaicic sobie igraszki w lozku..Swoja droga, ja z miesiac temu sie przestraszylam smiertelnie gdy zobaczylam krew na poscieli... ale po minucie okazolo sie ze odkleil mi sie plaster ze skaleczonego palca  ;D

A u mnie najgorsze sa wiazadla, niewlasciwy ruch i juz bolą, a najgorzej jak zapomne ze jestem w ciazy i zaczne robic cos gwaltownie....  Nie wspomne juz o krotkiej pamieci, wczoraj pojechalam zadowolona do lekarza bez karty przebiegu ciazy  ;D
 
reklama
Aneczka,spokojnie,wszystko napewno ok! Ja z mężem to już prawie wcale sie za igraszki nie zabieramy,ja mam straszną fobię,od razu mnie boli podbrzusze zaraz "po" więc chyba nie ma sensu narażać się na ból i strach i radzimy sobie inaczej ;) Ale strasznie mi źle bez seksu i tęsknię za tą sprawnością sprzed ciąży a tu jeszcze 3 miesiące no i potem połóg... ::)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry