reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
Napisał madzia24
u nas to samo każda próba siadania Weroniki na nocnik kończyła sie strasznym płaczem:szok:ja chyba dopiero w wakacje pozegnam sie z pieluchami ....

hm..dobry pomysł :tak: zobaczymy jak to u nas dalej pójdzie, a jak nic z tego, to też do lata poczekam ;-)
 
Lenka siada na nocnik ale jak za długo siedzi to nerw i wstaje, a ja jej na siłę ponownie nie sadzam. Udaje nam się załatwiać po spaniu i rano (ale narazie tylko siku) ;-)
 
Michaś co prawda nie protestuje na nocnik, siedzi na nim (jeśli ma się czym bawić) i nieraz zrobi kupkę czy siusiu, ale absolutnie nie sygnalizuje potrzeb (tzn jak stęka na kupkę, to go sadzam, ale to nie jest jeszcze świadoma informacja). Na razie traktuję nocnikowanie jako oswajanie z sytuacją, no i po troszku przyuczanie, ale pieluchy będą pewnie jeszcze dłuuuugo
 
Małgosia siada na nocnik rano i po spaniu i udaje jej się zrobić siusiu, czasem kupkę, ale to nie jest jeszcze świadome zachowanie. Pewnie pieluchy jeszcze długo będą potrzebne.
 
Michaś co prawda nie protestuje na nocnik, siedzi na nim (jeśli ma się czym bawić) i nieraz zrobi kupkę czy siusiu, ale absolutnie nie sygnalizuje potrzeb (tzn jak stęka na kupkę, to go sadzam, ale to nie jest jeszcze świadoma informacja). Na razie traktuję nocnikowanie jako oswajanie z sytuacją, no i po troszku przyuczanie, ale pieluchy będą pewnie jeszcze dłuuuugo
No wiadomo,że nie ma mowy o sygnalizowaniu potrzeb w tym wieku.Tylko oswajamy sie z nocniczkiem.:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry