reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
:-D:-D:-D
ale Wy Laseczki pomysly macie.......siuski w kopercie babelkowej nono......
Aga jak bedziesz widziala ze Ci sluza to ja Agusia tez poprosze:P

Co do pampersa Julci z nocki to roznie bywa....raz jest taki napompowany ze hoho, a drugim razem znowu suchy......
zauwazylam ze jak w nocy sie nie budzi to ma sucho:blink:
 
U nas jak Filipa przypilnuje to nocnik jest uzywany - ale nie wszystkim sie chce tego pilnować i ściągać pieluchę jak może przecież siknąć do niej,:baffled: po co sie fatygować
 
U nas od kilku dni okres uwstecznienia jakiś chyba, Oliwce z raz lub 2 razy dziennie się zdarza zesikać w majty :baffled: Pozostałe razy woła i robi na kibelku, ale najgorzej jak się zabawi lub zapatrzy na bajkę lub reklamy. Nieraz widzę, że zaciska nogi, więc pytam, czy chce siku, a ona oczywiście, że nie. A po paru minutach kałuża. Teraz to już nie czekam, jak zaciska nogi, to ją wysyłam do kiblelka na siłę, ale nie zawsze zauważę. Normalnie jakby nie miała czasu na takie prozaiczne sprawy jak opróżnienie pęcherza :-D
Rozmawiałam z koleżanką, która ma prawie 1,5 roku starsze dziecko od Oliwki i mówiła mi, że taki okres uwstecznienia w sygnalizowaniu potrzeb fizjologicznych jest zupełnie naturalny, ale ja przyznam, że nigdy wcześniej nie słyszałam takiej teorii :no:
No nic, mam nadzieję, że ten okres szybko minie :dry:
 
U nas od kilku dni okres uwstecznienia jakiś chyba, Oliwce z raz lub 2 razy dziennie się zdarza zesikać w majty :baffled: Pozostałe razy woła i robi na kibelku, ale najgorzej jak się zabawi lub zapatrzy na bajkę lub reklamy. Nieraz widzę, że zaciska nogi, więc pytam, czy chce siku, a ona oczywiście, że nie. A po paru minutach kałuża. Teraz to już nie czekam, jak zaciska nogi, to ją wysyłam do kiblelka na siłę, ale nie zawsze zauważę. Normalnie jakby nie miała czasu na takie prozaiczne sprawy jak opróżnienie pęcherza :-D
Rozmawiałam z koleżanką, która ma prawie 1,5 roku starsze dziecko od Oliwki i mówiła mi, że taki okres uwstecznienia w sygnalizowaniu potrzeb fizjologicznych jest zupełnie naturalny, ale ja przyznam, że nigdy wcześniej nie słyszałam takiej teorii :no:
No nic, mam nadzieję, że ten okres szybko minie :dry:
Ja slyszalam mowila mi o tym przedszkolanka :tak: jak Jacki miala 3 latka i np. ukladala puzzle to potrafila sie zesikac w majtki a nawet zrobic kupe w przedszkolu:tak: i samo minelo:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry