reklama

Od kiedy na nocnik?

Kuba też przekonał sie do nocnika.Siada sam nawet.A dziś siusiu zrobił(nieświadomie ,ale jest!):-D:tak::-D:tak::-)

Michaś załapał, że trzeba wołać o nocnik!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od wczoraj jak zrobi kupkę, to bierze nocnik, przynosi do mnie i patrzy wyczekująco:-) To teraz tylko czekać, że zacznie go przynosić PRZED kupką ;-)

U nas od kilku dni jest to samo, Oliwka sama przynosi nocnik .... jak już zrobi w pieluchę. Ale wiem, że to pierwszy etap nauki :tak:

Brawo dla naszych maluszków:tak:
 
reklama
:-DNo i Kuba zaczoł kojarzyć siedzenie na nocniku z robieniem siusiu,coraz częsciej nocnik ma zawartość siuśków:-DPo za tym jak zrobi,to zaraz mówi "tu,tu" pokazuje na nocnik i wstaje szybko.A potem sie cieszy i chce włożyć rączkę do środka:-Dwięc trzeba szybko interweniować.
 
:-DNo i Kuba zaczoł kojarzyć siedzenie na nocniku z robieniem siusiu,coraz częsciej nocnik ma zawartość siuśków:-DPo za tym jak zrobi,to zaraz mówi "tu,tu" pokazuje na nocnik i wstaje szybko.A potem sie cieszy i chce włożyć rączkę do środka:-Dwięc trzeba szybko interweniować.

Brawo dla Kubulka:tak::-)
U nas też nocnik co raz częściej w użyciu:tak:
 
brawa dla Kubusia i Gosi :tak:
Weronika tez zrobiła postepy juz nie placze na widok nocnika i nawet posiedzi na nim troche a czasami nawet jakas zawartosc tam wleci w postaci siuskow wiec jest coraz lepiej;-)
 
Oli, Michaś i Kuba wielkie gratulacje dzieciaczki :tak::tak:, u nas zawsze po spaniu sadzamy Lenkę i zawsze mamy miłą niespodziankę, ale chyba ona robi to jeszcze bez jakiegoś większego zastanowienia :blink::confused:
 
A ja zrezygnowalam o pierwszych kilku ucieczkach z placzem. Ale Wasze sukcesy sklaniaja mnie znow do prób. Moze sprobujemy dzis.
Damy znac.
 
Zadroszczę Wam troszkę tych nocniczków, my jednak poczekamy z tym aż zrobi się naprawdę ciepło...
Ale do tego czasu chyba zbankrutuję przez Pampki. Dopóki ja byłam z małą w domu to zużywałam 5-6 na dzień. A teraz babcia szaleje i zmienia pieluszkę co 2 godziny, więc zużycie mamy teraz średnio 8-9 pieluch na dzień :baffled:
 
Joasiek, a czemu Milenka taka smutna na tej foteczce? :confused:
Babcie przegoniłam. Zdaje się, że juz nie przyjdzie.
A z nocniczkiem dzis nici, bo Julcia padła o 18 zmęczona zabawą, spacerami, dwoma! Jednym na nogach, a drugim w wózeczku jak juz sie tatus zmeczyl schylaniem :-) :tak:
Jak padła o 18 tak spi. Zjadla na śpiocha, przebrałam na śpiocha, gaciochy od piżamki włożyłam na śpiocha no i śpi. Kąpieli dzis nie zażyła, nocniczka tez nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry