• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Jak zwykle ja włączam sie jak juz wszystkie napiszą dobranoc....:-)

U mnie w końcu chwila wytchnienia- maluchy polożone do spania, skończyłam zmywac podłogi, kolacja dla Pawła gotowa.

Pierwsze słowa kieruję do CZARNUSZKI- kochana, doskonale Cię rozumiem, też mam dwójkę maluchów w domku i sama staję na glowie żeby zapanować nad wszystkim. Nie dosypiam, są chwile że mam dosyc wszystkiego... Pisz do nas j nie załamuj się. Piszesz się na nasze spotkanie?

Nie wiem która pytała ale śpiesze z odpowiedzią- psów brak:-D

To co? Stanęło na 28 lipca godzina 16?

FRANIOWAMAMO- super że rehabilitantka fajna. Oby dobrze i skutecznie pracowała z Frankiem. Trzymam kciuki żeby ją zaakceptował i nie miał tych wymiotów. wygląda ze to taki odruch nerwowy u niego, powiem Ci że moja Natala do niedawna też tak odreagowywała stres- od razu wymioty. Zwłaszcza jak mocno płakała. Także znam sytuację;-)
Napisz co tam Franuś za niespodziankę sprawił na 11 miesięcy?
Chyba mi cos umknęło- kiedy wyjeżdżasz z małym? i gdzie- to ten turnus rehabilitacyjny?

Zuzka- u nas tez nawrót upałów- w niedzielę ma być 36 stopni. Dziś byłam chwilkę na dworze z dzieckami i pobiegałysmy z Nati za piłką, ale po chwilce my byłyśmy mokre jak myszy a mały ugotowany więc uciekłyśmy szybciorkiem
 
reklama
Al. S., opisałam niespodziankę w wątku Frania:)
Dziś pani rehabilitantka oceniła Franka na koniec 5 mies. Już mnie to nawet nie frustruje.. Patrzę na kurczaka inaczej. W takich chwilach przypominam sobie, że miał nieżyć, potem, że miał byc "warzywem".. taki mały kurczak a tak potrafi zmienić priorytety w życiu..

Wyjeżdzamy w sobotę w nocy, turnus jest jakies 10 km od Płocka.

Spokojnej nocy kobietki.
 
Kochana FRANIOWAMAMO- rzeczywiście super niespodzianka...Mówisz Pani rehabilitantka oceniła Frania na 5 miesiąc... No to Ci powiem że mój Sebastian ma 5,5 miesiąca, ale takiego siadania nawet nie próbuje póki co. Tak mi się zdaje że Twój synek jest o niebo dalej niz 5 miesięcy. Mój nawet obracac się specjalnie nie chce. Wiem że powiesz że pewnie po takiej ilości ćwiczeń to mój pewnie już by może biegał. Ale myślę że Twoje dziecko jest w mojej laickiej ocenie w okolicy 6-7 miesiąca...oczywiście moje oko niefachowe a jedynie takie mamine:-) Trzymam kciuki za turnus, niech maleńki pracuje i nadrabia co tam ma jeszcze do nadrobienia. Tyle przeżył, przetrwał tyle kryzysów a do tego jest taki dzielny i pracpwity że zaraz przescignie o lata świetlne dzieci urodzone o czasie :-D
 
Kochana FRANIOWAMAMO- rzeczywiście super niespodzianka...Mówisz Pani rehabilitantka oceniła Frania na 5 miesiąc... No to Ci powiem że mój Sebastian ma 5,5 miesiąca, ale takiego siadania nawet nie próbuje póki co. Tak mi się zdaje że Twój synek jest o niebo dalej niz 5 miesięcy. Mój nawet obracac się specjalnie nie chce. Wiem że powiesz że pewnie po takiej ilości ćwiczeń to mój pewnie już by może biegał. Ale myślę że Twoje dziecko jest w mojej laickiej ocenie w okolicy 6-7 miesiąca...oczywiście moje oko niefachowe a jedynie takie mamine:-) Trzymam kciuki za turnus, niech maleńki pracuje i nadrabia co tam ma jeszcze do nadrobienia. Tyle przeżył, przetrwał tyle kryzysów a do tego jest taki dzielny i pracpwity że zaraz przescignie o lata świetlne dzieci urodzone o czasie :-D
potwierdzam:tak::tak::tak:

mój siostrzeniec ma 6 miesiecy i dopiero nauczyl sie na brzuch przerzucac:tak::tak::tak:
siada tylko jak mu raczki podloze i sie zlapie i jak mu pomoge:tak::tak::tak::tak::tak:

a tak wogóle to witam sie z ranka :-D
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki, ocena dziecka odbywa się na b wielu płaszczyznach. No i Franula do takiego siadu oczywiscie nie ciągnie się sam:) Jest to jedno z ćwiczeń, siad podparty, przy którym podtrzymujemy mu ramie i stabilizujemy kręgosłup. Ale, pewne jest jedno - to OGROMNE osiągnięcie krasnala, że w tej pozycji utrzymał się sam przez pół minuty! Poza tym rozwój wcześniaków jest b nieharmonijny. Niektóre czynności mały wykonuje na poziomie 4 mies, inne 6 czy 7. Ta końcówka 5 mies jest więc taką próbą uśrednienia rozoju. Najważniejsze, żeby rozwój stał się harmonijny, bo bez tego nie osiągnie pewnych umiejętności nigdy.

Lece kobietki, bo mam kuuupe roboty

Miłego dnia:)
 
dzien dobry...

jejku normalne tope sie... dzieciaki spia, ja juz drugie pranie susze - he he a wlasciwie to sloneczko suszy:-D
w niedzile mam miec gosci, ma przyjechac dawny "znajomy":-p z zona i dwojka dzieci, z Hiszpanii jada, do jego rodzicow k. Bydgoszczy. I zahacza o Jelenia...
wiec wypada mi troche "bardziej" pos przatac, musze posciel przygotowac, jakies wieksze zakupy zrobic itp...

Poza tym wczoraj pol dnia spedzilam nad wystawianiem aukcji na allegro z ciuszkami masakra... 140 zdjec...:szok:
jeszcze i tak musze karuzelke FP wystawic, nianie, lozeczko, materacyk... itp... bo Szymula od jakis 4 m-cy spi z nami... i raczej do lozeczka nie wroci... mamy duzy kojec z materacykiem i jak cos to do niego, a potem to juz czeka na niego lozko pietrowe:-D:-D


a dziekuje bardzo z amile zaproszenie na spotkanie... nie wiem czy czuje sie "gotowa" jakos tak naprawde jeszcze nie zadomowilam sie u Was... no ale jeszcze sa 3 tygodnie...;-);-);-)

Mamo Frania... jejku to wy 4 razy w tygodnu chodzicie na rehabilitacje... Boze... to faktycznie i kasa leci i czas tez... Ale masz dzielnego syneczka:tak::tak::tak::tak::tak:

zmykam poki co;-)
 
reklama
juz wrocilismy ....
goraco ufff.....

Mala byla kochana i tylko chwilke poplakala! Teraz sobie slodko spi :-)
Malutka wazy 7710g i ma 67,5cm czyli bardzo dobrze.
Pani doktor okazala sie bardzo mila kobieta.
Byla pod wrazeniem jak Lenka siada i trzyma sztywno glowke.
Oczywiscie zabawkami tez byla zainteresowana bardzo :-)
Dostala kolejna dawke 6w1 + pneumokoki (tutaj to standard) oraz nowa holenderska ksiazeczke zdrowia.
Kolejne szczepienie po powrocie z wakacji.
a moj M. powiedzial ze nastepnym razem ide sama z Mala na szczepienie i juz sie zastanwiam jak ja sobie poradze :-D
Obiadu dzisiaj nie robie bo boje sie spuscic Mala z oczu :zawstydzona/y:
wiec kazalam M. w drodze z pracy kupic jakiegos gotowca hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry