• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

nooo Malutka zasnela to mam chwile przerwy...
robotke troche nadrobilam :-)
a teraz wisze na telefonie i dodzwonic nigdzie sie nie moge wrrr....

probuje umowic Mala na wizyte do kardiologa bo miala miec kontrole jak skonczy pol roku a my jeszcze nie bylismy :zawstydzona/y:
juz na sama mysl boje sie!

cholera i co chwile podaja mi inny numer i juz niewiem gdsie ja dzwonie :wściekła/y:

wczoraj troche czasu spedzilismy na powietrzu i pojechalismy na msze do kosciola.
pierwszy raz w tej miejscowosci bylismy. w sumie to niedaleko bo 26km :-)
oczywiscie Mala na poczatku byla zachwycona. Rozgladala sie i do wszystkich usmiechala a pozniej juz sie jej znudzilo i zaczela marudzic przez co reszte mszy spedzilam z nia na zewnatrz hihi

a dzisiaj pobila swoj rekord i spala do 8:40! :szok:
i nawet nie krzyczala po przebudzeniu zebym od razu jej jesc dala mimo ze od 13 h nic nie jadla hehe

to biore sie za czytanie co tu przez weekend sie dzialo :-)
 
reklama
Ola > to widze ze imprezka sie udala ;-)

Natalia > ooo to faktycznie zima martwy sezon macie :-( oby do wiosny!

haha z tym wychowywaniem dziecka to u mnie tak samo! ja jestem ta zla a moj M. wszystko co tylko chce Malutka :-)
ja probuje konsekwentnie ja uczyc zeby sama zasypiala a on by ja tulil i nosil...
ze juz nie wspomne o tym ze dziecko zaplakac nie moze! a ja jak jestem sama z nia caly dzien to nieraz nawet odwrocic do niej plecami sie nie moge bo placz :-D
wiec czasem jest to nie uniknione....

Natalia > a Ty dalej te kokardki? podziwiam ze masz tyle sily!

Ola > to moze moje dziecko tez nauczysz zeby sama zasypiala? ;-)
niestety ona jest taki smyk ze jak tylko ja zostawie sama w lozeczku to jak jeszcze nie jeste na wpol spiaca to od razu myk i na brzuszku lezy i sie bawi a czasem to siada sobie i krzyczy :-D
az nieraz to rece opadaja!
dzisiaj obudzila sie o 5 rano, spila 100ml herbatki (tylko w nocy potrafi sie napic bo w dzien to nic poza mlekiem i obiadkami nie przelknie hihi) i 40minut zasypiala lezac miedzy nami az juz nie wytrzymalam i wzielam ja na kolana i przytulilam....

Izu > pw Ci skrobne za chwilke na temat lekarzy :-)
jaki rozbojnik z Twojej Malutkiej ;-) pelna energi dzidzia!
niech jeszcze lepiej posiedzi sobie w brzuszku. A to ze jest w poprzek to sie nie przejmuj bo jeszcze ma czas! moja Mala wyjatkowo juz 2 mc wczesniej bylla ulozona jak do porodu i wszyscy sie dziwili :-) a mojej siostrze dzieciaczki w ostatniej chwili sie odpowiednio ukladaly :-)
 
Ja i mój bunio się meldujemy =)
Nataszka znowu zaczyna wieczorno - poranny sparing. obiecałam sobie że zaraz polecę spać, bo czeka mnie pobudka o 6... jak zwykle... dostanę piąstkę w boczek =)

A ja miałam dzisiaj ciężki dzień... hormonalny =) hehe oj nie odzywały się tyle czasu a dzisiaj był kumulacja =)
Rano, musiałam zadzwonić do WORDu aby zapytać się o termin egzaminu dla mojego P. A tam po prostu odebrał totalny gbur!!!! Który mi nie umiał odpowiedzieć czy jak dzisiaj mój P. złoży papiery to czy przyjmą go na najbliższy egzamin. A ten mówi, że on tego nie wie bo nie wie ile będzie osób na tym egzaminie, bo nie wie ile osób się dziś zapisze na egzamin. No to ja się pytam czy na obecny moment ma szansę. A ten do mnie wyskoczył (sorki za wyrażenie) z ryjem, że ja go chyba nie rozumiem co on do mnie mówi, że on mi nie powie! Więc ja spokojnym głosem mówię do niego żeby się nie unosił... a ten rzucił słuchawką! No co za wieś! A ja co? po chwili się rozpłakałam =) bo jak on mógł na mnie nakrzyczeć!!!

Później poszłam na zakupy do Carefura... i jak nigdy nie kupowałam mięsa w hipermarketach to dzisiaj sobie pomyślałam, że już mi się nie chce lecieć do mięsnego i kupię to z hipermarketu... Podeszłam do sprzedawcy i się pytam czy to mięsne jest aby dobre i czy mi je poleca. A ten bez mrugnięcia oka mi mówi że tak tak. Więc wzięłam 4 udka... przychodzę do domu, otwieram woreczek, powąchałam i pomyślałam hmmm z mięsnego jakoś inaczej pachną ale dałam im szansę i je upiekłam ale jak już zaczęły się piec to poczułam większy smrodzik.... normalnie pomyślałam, że ich zakatrupię!
Wkurzona poszłam z powrotem do Carrefura i podeszłam do tego sprzedawcy i powiedziałam mu, że te udka co mi sprzedał to bym psu nie dała i jak oni mają czelność sprzedawać zepsute mięso! A on do mnie, że ja mogłam je powąchać jak je kupiwałam. No co za bezczelny człowiek. To mu powiedziałam, że chce rozmawiać z kierownikiem a ten mi powiedział, że nie ma. To go poprosiłam o kontakt do niego, ale też mi nie chciał dać. Teraz zastanawiam się czy nie wysmarować maila do siedziby. W dodatku, rozumiem żeby mi wpakował jakieś mięso stare, ale ja się go pytałam czy ono jest świeże... i w ogóle... kobiecie w ciąży? jak można jej wcisnąć smrodliwe jedzenie. w głowie się nie mieści jaka panuje znieczulica....
... o ciągłych kolejkach w hiper do kas z pierwszeństwem to już nie wspomnę... nie wiem po co oni te kasy zrobili chyba tylko żeby mogli przyczepić sobie te tabliczki. bo kompletnie nikt a nikt nie reaguje. Brzuch mi widać od co najmniej 3 miesięcy, a jednie raz pani na poczcie mnie przepuściła mimo moich oporów.

Ehh ale ja się dzisiaj zrobiłam wrażliwa... hormony wreszcie dały się we znaki. Nawet mój P. powiedział, że teraz pokazałam wahanie nastroju jak kobieta w ciąży :P hehehe

Dobra dziewczynki, kończę ten pełny burzy hormonów dzień i lecę do wyrka =)
Dobranoc!
 
Izu - też mnie szlag trafiał przy kasach "pierwszeństwa", w tesco najczęściej zamknięta w carrefourze też, a jak nie to mega kolejka panów z piwkami itp. ale teraz to ja już się nie zrażam tylko przechodzę obok tych wszystkich ludzi - nie licząc tych co mają już produkty na taśmie i oświadczam, że mam prawo pierwszeństwa w tej kasie. Ponieważ zakupy robimy rzadko, są wiec zazwyczaj spore to po chwili okazuje się, że z mną kolejka znika :-) Raz miałam niemiłą akcję z kasjerką w Tesco - przy normalnej kasie, czułam się wtedy fatalnie i poprosiłam parę osób żeby mnie przepuścili, panowie bez problemu a pani kasjerka i jedna kobieta przede mną zaczęły prowadzić szalenie miłą rozmowę - jak to dziś kobiety w ciąży wymagają przywilejów i sobie wyobrażają, że co to one nie są, że ciąża to żaden wyczyn itp. Wkurzyłam się i poszłam do kierownika działu kas, że nie wymagam przywilejów, poprosiłam o przysługę, pani była bardzo niemiła, a poza tym jaki jest sens posiadania kas pierwszeństwa w momencie kiedy nie chce się ich otworzyć... W każdym razie, oprócz tego jednego incydentu zazwyczaj jest miło - ostatnio pani z normalnej kasy mnie zawołała na początek dłuuuugiej kolejki bo powiedziała, że sama jest mamą i że wie jak czasem jest ciężko.. Miło :-)

A z innej beczki, ja się dowiedziałam dziś, że mój Leoś najprawdopodobniej urodzi się przez CC i to już za tydzień. Raczej nie uda się wyleczyć tych cholernych bakterii (choć oczywiście antybiotyk mam) a przy ich kolonizacji w dużej liczbie w pochwie i moczu wrodzone zapalenie płucek jest prawdopodobne. Poza tym moja gin powiedziała, że przy innych neonatologach może by się zdecydowała na poród SN ale po konsultacjach z paroma neonatologami z Poznania i Gdańska uważa, że CC będzie bezpieczniejszym rozwiązaniem... Ech, i tak plany się zmieniły. No ale cóż, najważniejszy jest Leonard i jego dobro :-)

Jutro jedziemy na wizytę do dra Aleksandrowicza się zapoznać :-) Planujemy zapisać do niego naszego synka, zobaczymy jak będzie.
 
Ale tu dziś puchy :-(

Idę spać, choć znając życie jak tylko wyłączę komputer pojawi się Ola ;-)

Przeczytałam chyba wszystko o cesarce - będzie dobrze. za tydzień przytulę Mojego Synka!!!! :-D
 
hihi, już jestem:):):)

Holly jakbys cos chciała jeszcze wiedziec o cesarkach pisz, ja miałam dwie więc co nieco moge Ci opowiedzieć:)

Dziewczyny co do marketów i ich traktowania kobitek w ciąży, ja bardzo często robiłam zakupy z brzuszkiem już mocno widocznym, w marketach różnej maści w całym praktycznie kraju - pracowałam jako ph i jeździłam w róźne delegacje...raz jeden jedyny, w auchan we wrocławiu na stoisku z wędlinami pani kazała wszystkim mnie przepuścić i obsłużyła poza kolejnością. oczywiście potem na kasie już nie było tak cudnie. tylko raz spotkałam się z życzliwością w markecie, własnie na tym mięsnym stoisku. nigdy więcej... ba, jak już chodziłam w drugiej ciąży wypadlo mi jechac samej z córcią na szczepienie do przychodni, akurat mąż nie mógł. w poczekalni tłumy, ja z brzuszkiem już sporym, drugi maluch na ręku a na ławeczkach porozsiadane mamy z nastolatkami. stałam 45 minut z małą Natalką na rękach, nikt nawet nie drgnął....któregoś dnia miałam zrobic różne tam rutynowe badania przed wizytą u Kałdona, poszłam do laboratorium na Sudeckiej, wchodzę dzikie tłumy, prawie sami faceci wszystkie krzesełka oczywiście zajęte. stałam 20 minut aż jeden staruszek wstał i stwierdził że skoro młodzież nie wie co to jest postawa dżentelmeńska to on ustąpi mi miejsca. nikt się nie ruszył....a ja grzecznie panu podziękowałam bo sam wygladał jakby miał zemdlec zaraz. aha, kiedyś jeszcze jak w markecie próbowałam "wykorzystać" swój brzuszek do ominięcia kolejki przy kasie dla ciężarnych usłyszałam że " trzeba było się nie puszczać to bym teraz nie musiała przed porządnych ludzi się wciskać". no wtedy to pamiętam że zostawiłam męża w kolejce przeszłam na drugą stronę kas, usiadłam na ławeczce i po prostu rozpłakałam się. od tego czasu nigdy nie stanęłam przy kasie " z pierwszeństwem" a przy normalnej nikt nigdy mnie nie przepuścił...no to się rozpisałam:)
 
hihi, już jestem:):):)

Holly jakbys cos chciała jeszcze wiedziec o cesarkach pisz, ja miałam dwie więc co nieco moge Ci opowiedzieć:)

:-)
A nie mówiłam

Dzięki Olu - chętnie pogadam dziś wieczorkiem na ten temat :-)

a dziś mnóstwo spraw... Chcę podjechać do Urzędu Skarbowego w Jelonce po zaświadczenie o dochodach - bo podobno łapiemy się na dodatkowe becikowe. Nie wiecie może jak to się załatwia?
 
reklama
weź to zaświadczenie i idź z nim z mopsu, oni Ci tam dadzą odpowiednie wnioski i pomoga wypełnić, ja nigdy nie miałam tam jakichkolwiek kłopotów, jesli Ci przysługuje dodatkowe becikowe to napewno przysługuje Ci też ewentualne płatne wychowawcze. wszystkich informacji udzielą Ci w MOPS.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry