• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

witam w niedzielne poludnie :-)

Aga > znam fride a to chyba na tej samej zasadzie dziala :-)
niektore mamy sie tym zachwycaja. Ja nawet nie probowalam bo do mnie to jakos nie przemawialo...
ale mozliwe ze dobraz rzecz :-)

Izu > "jesienna sesja" ? :-)

Holly > mi to sie wydaje ze to zalezy od organizmu jak szybko dojdziesz do siebie!
znam przypadki ktore ciezko wracaly do funkcjonowania a tez na wlasne oczy widzialam na oddziale jak po 5h! dziewczyny wstawaly, chodzily i zajmowaly sie swoimi dzidziami :-)
A która to ta najlepsza restauracja? Bo w sobote myslelismy gdzies wyskoczyc i zastanawiam się gdzie…. Nieraz zagladamy w karpaczu do Petiego na pieroga :-)
 
reklama
Nie zachowaliśmy odległości.... ale co tam że byliśmy 7 ciężarówką z rzędu, która jechała i nie zachowywała odległości i tylko nas zatrzymali... założę się, że tylko dlatego że mieliśmy PL z przodu a nie D. Po po chwili dołączył do nas kolejny Polak za to samo... tak jak by po autostradach niemieckich jeździły tylko PLy =) Nie omieszkałam powiedzieć tego policjantowi, że to nie sprawiedliwe i nie powinni tak robić. Ale cóż, odpowiedział tylko, że to co mówię jest nieprawdą, a on możliwe, że uratował nam życie =) Zgadzam się z tym drugim, ale wystarczyłoby upomnienie =) Prawda jest taka, że nie wiedzieliśmy że trzeba zachować min. 50 m od poprzedzającego pojazdu. Teraz mój P. zapamięta do końca życia =)



Holly, mam nadzieję, że po wszystkim znajdziesz czas i wszystko opowiesz =) Normalnie jeszcze tylko kilka dni =)

A u mnie Natasza chyba ma słabsze dni... niby czuje ruchy ale nie są one jakoś super mocne. Moze jakoś tak się położyła... wizytę dopiero mam 4.11

Miłego dnia nocne marki =) Ja idę coś ze sobą zrobić =)
50 m:szok::szok::szok:
o matko u nas cos kolo 10 sie trzymaja wszyscy a czasem nawet kolo 5:tak::tak:
HOLLY, trzymam kciuki:)

Swojego wpisu nie znalazlam. Chyba posłałam go w kosmos..

Znacie już ten wynalazek:
Katarek

spokojnej nocy
ja tez mam fride i normalnie mi sie ciagnie tyle ze ja wyciagnelam ta gobeczke bo z tym uciagnac nie moglam tez:tak:
a tu bym chyba sie dziecko bala podlaczyc do odkurzacza:sorry:
nie w kazdym jest regulacja mocy:sorry:
ale moze po wyprobowaniu zmienilabym zdanie:eek:
 
Natalineczka, no własnie, podłączenie pod odkurzacz do mnie tez nie przemawia:) zwłaszcza że moja córka reaguje na niego płaczem.... ale wiesz, u mnie katar występuje na tyle sporadycznie że mogę Nat leczyć zwykłymi sposobami. Jakby miała katar bardzo często i nawracający co chwilę to pewnie bym się chwyciła "KATARKA" a tak nie mam potrzeby. I dobrze bo Nat ryczy jak widzi fridę, nawet nie chce myśleć co by było gdyby frida była połączona z uruchomionym odkurzaczem....

Jak Wam minęła niedziela?
 
Hej! Ja właśnie mam chwilę czasu, chociaż z moim P. to tak często nie mogę posiedzieć, bo tylko pyta co ja na tym necie robię ;) No ale dobrze, dobrze bo w tygodniu się prawie nie widzimy.
Holly znam ból z rozstępami. Co prawda jestem w szoku bo pojawiły się na piersiach!!! Ja nie wiem jak to będzie wyglądało jak mleko mi się skończy... mam nadzieję, że nie będą obwisłe =(
Zuza, jesienna sesja... =) a moja koleżanka stara się stawiać pierwsze kroki z aparatem i wyciąga mnie wszędzie. Mam je na FB, więc jak ktoś ma profil to zapraszam =)
... ten pieróg od Petiego hmmm.... kurcze powiem Ci, że mnie trochę zawiódł =( Kiedyś była w JG Grecka restauracja i tam robili pieroga, że się roztapia w ustach!!! Ale ją zamknęli =( I teraz się przeniosłam na pieroga do Chorwata koło małej poczty. Ale jak ktoś jeszcze może polecić dobrego pieroga to chętnie skorzystam =)
A swoją drogą kebab koło tesco nie przebije niczego =)

A tak z ciekawości ile kosztuje frida a ile katarek?
 
Aga, co się stało że tak się cieszysz że niedziela się kończy? W sumie tak pomyślałam sobie że dla Ciebie przy ciągłym zagluceniu Frania taki KATAREK będzie fajnym rozwiązaniem. Pamietam że przy Fridzie jak próbowałam to trzeba było miec płuca żeby coś pociągnąć. i to ja korzystałam może 3 razy, jakbym miała tak często jak Ty musisz to sama bym zakupiła takie urzadzonko.

Izu ja za Fridę zapłaciłam coś ponad 20 zł, 2 lata temu kupowałam, ale chyba niewiele się cena zmieniła.

Piszecie o rozstępach....wrrrrr....przy ciąży z Natalą pojawily mi się okropne fioletowe na całym brzuchy. swędziały tak okrutnie że w nocy drapiąc się przez sen porobiłam sobie rany.... na piersiach też mam..... przy ciąży z sebastianem bałam sie nowych i szukałam intensywnie jakiegos cudownego środka. najlepszy środek na świecie? zwykła oliwa z oliwek albo ilwka dla dzieci:):):):)
 
rozstepy nawokandzie
wrrrrrrrr
najgorszy moj wróg:dry:
przy czarku tyle sie ich nabawilam ze szok a teraz mi drugie tyle przeszlo na brzuchu mam juz wiecej rozstepow niz skóry :dry:
na piersiach tez mam i jeszcze kilka na udach mi sie zrobilo:dry:
wygladam jak zebra:dry:
 
reklama
A chciałam zeby sie skonczyła, bo myślałam ze *******ca z nudów dostniemy.
Teraz Franiu spi, a tak w ogóle to mały ma dziś syndrom poniedziałku.. Na rehabilitacji o 8 miałam wrażenie ze zaraz powie: "mam was wszystkich dzisiaj w dupie! Dajcie mi spokój!"
O 11.30 druga tura ćwiczeń, potem zaraz basen a potem terapia ręki.


Co do rozstępów to melduję ze nie mam żadnych. Używałam w obu ciążach balsamu musteli. Ok, z Franiem długo w ciązy nie byłam, ale z Natka trochę dłużej.

Dobra, lece prać bo szmatki się koncza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry