• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Aga > moja Mała tez je co 3-4 godzinki, czesciej jej nie daje a i nie chce :)
8600 super! ciekawe ile moja wazy hihi
dzisiaj troche posiedzialam i rozeslalam chyba wszedzie gdzie moglam linki zeby pomoc Franiowi :)
mam nadzieje ze bedzie z tego choc drobinka pomocy!

spac mi sie chce............
 
reklama
Ja już obrobiona =) tylko gary zostały ;/ Teraz żałuje, że nie zrobiłam miejsca na zmywarkę =(
Zrobiłam galaretkę po raz pierwszy, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
 
Ja tak na szybko:

Aga - tak trzymaj!!!!!!!!! Jestem z ciebie dumna:):):) poczytałam u was - masgutowa złoty człowiek:) to kiedy po kartonik zawitacie?

Mysle, żeby jutro do Ciebie wpaśc, jak dam radę, ale nie po kartonik ino na ploty:)
Narazie nic więcej nie będę wystawiała Olu, bo nie dam rady obrobić.. Ty wystaw dla siebie:)
Poza tym dowiaduję się u prawników Fundacji czy aby aukcje charytat na All naprawde nie sa opodatkowane. Poprosiłam o dokładną wykładnieę.

Aga > moja Mała tez je co 3-4 godzinki, czesciej jej nie daje a i nie chce :)
8600 super! ciekawe ile moja wazy hihi
dzisiaj troche posiedzialam i rozeslalam chyba wszedzie gdzie moglam linki zeby pomoc Franiowi :)
mam nadzieje ze bedzie z tego choc drobinka pomocy!

spac mi sie chce............

Dzięki Zuza!!!!!!:)
 
Hej Mamuśki, ja dziś jakaś taka nieforumowa jestem :-) Pewnie przez tą pogodę, za oknem śnieg... Przyznam się Wam, nie trawię zimy, zimna, śniegu i całego tego białego klimatu. Czekam na wiosnę i jak niedźwiedź zimę bym przespała najchętniej.

Jeśli chodzi o proboszcza w Karpaczu to jeśli nic się nie zmieniło to dla mnie był baaardzo niefajny. Nie dał mi zaświadczenia, że mogę być chrzestną syna mojej siostry bo "żyję w nieprawym związku, mieszkam z moim Narzeczonym bez ślubu i on sobie zdaje sprawę z tego, że dwóch osobnych pokoi nie mamy..." I takie tam - ewidentnie czekał na kopertę bo miał to zaświadczenie w ręce i pióro przygotowane do podpisu, ale tego nie zrobił. Oczywiście chrzestną zostałam, zaświadczenie wzięłam z kościoła w Bielsku-Białej gdzie się wychowałam - ale do kościoła się zraziłam mocno...
 
ja mam zgagę... podejrzany produkt to miód... skusiłam się jak słodziłam mojemu P. herbatę. Rany jaki on chory.... a borówki mi się skończyły :( Własnie pojechał do pracy i jak zwykle została sama :( Ja, TV i komputer... już mi się zaczyna trochu nudzić... Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać to pójdę do miasta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry