• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Też jesteśmy z Zabobrza dokładnie trzeciego. Maluszek już nie chce leżeć tylko właśnie siedzieć ale jeszcze się chwieje na boki :) Teraz wychodzi nam ząbek :) A jak U Was, zapewne bardziej zaawansowany rozwój. Już zadzwoniłam do pani od zajęć. Teraz są w połowie cyklu a od stycznia nowy się rozpoczyna więc chyba poczekamy.
 
reklama
kto wie moze do stycznia mojej malej sie poprawi i tez bedziemy chodzic ( bardzo na to czekamy ) . Moja mala juz sama siedzi od 5 miesiaca , od 2 tyg staje w lozeczku ;) i chcialaby juz raczkowac , ustawia sie do pozycji raczkowania i plum do tylu chodzi hihihi . Mowie ci tak smiesznie to wyglada . Wszytsko przed toba wlasnie kolo 6 miesiaca dziecko strasznie szbyko sie rozwija i z dnia na dzien sa nowosci :) .
My mieszkamy na Noskowskiego , moze kiedys uda nam sie na spacerek wybrac kto wie :) . a jak narazie zostajesz z maluszkiem w domu czy planujesz pracowac ? Ja mimo ze juz swiruje w domq nie zostawie malej do minimum 2 roku , chce w pelni uczestniczyc w pierwszym MAMA :)
 
Cześć dziewczyny,
Regi, fajnie że dołączyłaś, mam nadzieję, że z nami zostaniesz:):) tak mało nas na naszym forum:) każda nowa twarz na wagę zlota:) aha- nie byłam ale słyszałam, że super jest na basenie w Kowarach w pałacu. ceny niskie i w cenie dostępne wszelkie opcje typu sauna i inne. nie wiem jednak czy organizują zajęcia konkretnie pod maluszki.

Aga, jak badanie Franka?

Zuzka, co z Tobą, gdzies się zapodziała?

Ale dziś pogoda...nic mi się nie chce...dobrze, że wczoraj sie zorganizowałam i wyszłam z dzieciakami na spacer:) skorzystały z ostatniego oddechu pieknej złotej jesieni:)

Czy Wy też czujecie się dzis jakby ktoś w Was młotkiem walnął?
 
hej dziewczynki
ja juz po 3 kawach i dalej bym sie tylko położyła, ale postanowiłam nie marnować czasu i porobić zdjęcia ciuszków na allegro

witamy kolejną zabobrzankę
 
Ola, ja nie wiem czy młotkiem, ale czuje się teraz jakby mnie tramwaj przejechał.
Poszłam do szpitala zapytać się o SR. I zrobiłam jakieś 3-4 km na pieszo. Ledwo do domu doszłam, kolka jakaś mnie złapała albo coś i do tego pomyliłam drogi - a to dobre! Sama się z siebie śmiałam, że chyba jakaś zamroczona jestem. Fakt, słyszałam że kobieta w ciąży ma problemy z pamięcią... ale żeby do domu nie trafiła hehe

Regi witamy w naszym gronie. Mam również nadzieję, że zostaniesz z nami :)
 
a ja mimo okropnej pogody - 3 kawki czuje sie super , 3 godzinne pogaduchy z psiapsiolka robia swoje ( dodam ze za 3 tyg ma termin porodu i razem sie nie mozemy doczekac malego Maksymiliana ) ... ahhh odrazu inaczej sie czuje ... a pogoda okropna
 
reklama
CO do pogody to masakra wczoraj było tak ładnie.....
A na kawkę nie mogę sobie pozwolić :(
Dobijająca taka pogoda ciemno zimno i jeszcze pada, a już miałam nadzieję że wczorajsza będzie do wiosny :)
Mnie pociesza coś słodkiego wiem że niezdrowo i kilogramów przybywa przez to ale jakoś nie mogę się oprzeć :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry