dianadawidziuk
Zaangażowana w BB
No tak szybciutka , pediatra powiedziala miesiac temu ze mala jest ponad 2 miesiace do przodu w rozwoju fizycznym , chyba przez to ze nie jest grubiutka i latwo jej sie poruszac .Nie mamy faldeczek praktycznie zadnych ...
A slodkie ahhhhhh chcialabym .... moze na swieta narazie jestem na diecie i jeszcze 5 kg przedemna zeby wrocic do formy
pozniej moge zajadac ciasteczka , jak narazie moja psia zjadla cala milke u mnie a mnie slinka uciekaaaa
hehehe
Franiowamamo jak tam Franio po badaniu ?
A slodkie ahhhhhh chcialabym .... moze na swieta narazie jestem na diecie i jeszcze 5 kg przedemna zeby wrocic do formy
Franiowamamo jak tam Franio po badaniu ?
Mooże jutro. Powiedziałam pani piel jednak, ze czas odgrywa kluczową role, bo w piatek już wyjeżdżamy (ehm..;-)
), więc liczę ze jutro bedzie. Ja po dzisiejszym dniu jestem przeorana strasznie. Franek za to jak cyborg. No nic, byle krasnal poszedł spac to i ja dziś wcześniej się zbiorę. Jutro OIOM i przerwa 4 dniowa od lekarzy. Ale już mi niedobrze na to co usłysze w poniedziałek. Dziś miałam wprawkę: nooooo taaaaak, taaaaaaaaakie opóźnienie.. ale dobrze, że choc troche idzie do przodu. Rzygac mi sie chce już na te teksty a każdą wizyte lekarska odchorowuje potem w...wiadomo gdzie. Coś mi z biegiem czasu odpornośc spada .. Ja na Frania patrze jak matka, która się cieszy, ze dziecko nie jest dzieckiem leżącym i uposledzonym.. A lekarze za miare obierają sszablon pt "zdrowe 16miesięczne dziecko". No i tu nasze spojrzenia na Franka kompletnie sie rozmijają.