• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
hejooo
my właśnie wróciłyśmy ze szczepienia..
Lenka zasneła mi juz w drodze powrotnej i spi sobie spokojnie :-)
znowu miała 2 szczepienia w nóżki i przy drugim troszke sie rozplakala ale Pani powiedziala ze ta druga byla bardziej bolesna ...
Ale uwielbiam ta pielegniarke bo jest taka mila i super robi najpierw dziecku masaz nozki dzieki czemu prawie wcale nie ma placzu :-)
A tak w ogole to myslalam ze to juz ostatnie szczepienie ... bo w pl tak chyba jest ze ostatnie jest jak dziecko ma roczek...
i tu mam niespodzianke bo tutaj w 14mc jest jeszcze jedno szczepienie a pozniej dopiero jak dziecko ma 4 lata .. hmmm...
tak wiec jeszcze w maju kolejna wizyta.
Moja Malutka wazy juz 10,61kg i ma 78cm :-) i idealnie posrodku siatki centylowej
 
Iza wiatr jest bardzo zdradliwy! ja niestety jestem na niego skazana bo tu zawsze wieje :-(
teraz wrocilam i nawet nieda sie opisac co mialam na glowie ze az ciezko mi bylo wlosy rozczesac a niby tylko 4bft czyli taki standardowy wiaterek ;-)

Ania daj Tesciowej pranie i powiedz jeszcze zeby poprasowala! --> a co bedziesz sie przemeczac ;-)
 
no właśnie dziś odpuściłam spacer. Natasza jak zasnęła przed 13 to śpi do tej pory. Ja zdążyłam odgrzać obiad, pomyłam gary i nawet kratki wywietrznikowe no i zorientowałam się ile albumów muszę kupić do zdjęć, bo tylko wywołuje i już mam pełno kopert ze zdjęciami - w końcu trzeba zrobić jakiś porządek :)
Z tymi szczepionkami to jest 3 razy teraz co 6 tygodni i czwarta jak ma się dwa latka (jeżeli chodzi o pneumo). A pozostałe kurcze nie pamiętam, mam zapisane w książeczce.
 
hej dziewczyny:) jakos brak mi weny i czasu i nie pisze....;/
ale pokomentuje troszke:
Marta, Ania ja np. nie chodziłam do SR i nie zaluje, nie zaluje tez ze nie mialam wlasnej poloznej i w kieszeni 600zl. Mi jednego dnia odeszly wody i zero skurczy, na drugi mialam miec wywolanie, ale zlapalo mnie w nocy, uffff i w przerwach miedzy skurczami, dorwalam gazete w ktorej byl artykul o oddychaniu w poszczegolnych fazach, dzien wczesniej tez go czytalam, i jakos wczesniej tez powtarzalam sobie ze wazne oddychanie itp, mi pomogło, do tego warto wspolpracowac z polozna, jesli ona oczywiscie wyraza chec pomocy, bo nie kazda taka jest. Ale one sie znaja i zawsze tez chca przyspieszyc i miec "z glowy" :):):) http://szkola-rodzenia.pieluszki.pl/ polecam, ale trzeba sie zalogowac, by obejrzec poszczegolne czesci:)
Aga fajnie zes Natke zapisała na kolonie:) dla mnie jesteś super Mamą i wiele dobrych rzeczy można by tu pisać, ale Ty pewnie wiesz:)
Dareczka wspolczuje remontu:( my mieszkamy w domu tylko z tesciami, ale jakis czas temu M robil z ojcem remont na dole, wiadomo ze uwazali na Mala ale zdarzalo sie ze musieli cs zrobic, gdy Ona spala lub miala isc spac:( na szczescie moje dziecko jakos to przetrwało i spała w hałasie kilka razy, dzielna jest Nasza Lenka:)
Diana gratuluje pierwszych kroczkow:) my musimy jeszcze poczekac, Mala jest ostrozna jak cholera:) ale ma jeszcze czas:)
Izu fajna taka fotoksiazka:) moja to pierwszy miesiac noce masakra, a pozniej spała cale noce, budzila sie nad ranem tylko na cycusia:) wgrudniu przeszla 3 dniowke i od tego czasy roznie, raz dopdi do 6-7 a czasem 2-3 razy sie budzi w nocu. Ostatnio czesto budzi sie kolo 7 i juz nie chce sac, a dla mnie to srodek nocy:(:( latem to spala d 9-10, pozniej juz budzila sie miedzy 8 a 9 a teraz coraz gorzej, ale kocham Ją tak mocno ze Jej to wybacze;)))
My dzis byłysmy na spacerku ale pol godz wiało strasznie i zaczynalo kropic wiec wrocilam do domu, i tak ma byc teraz kilka dni, a juz tak fajnie sie robilo....
Ania wiez no te pranie do tesciowej, a Ty odpoczywaj poki mozesz, za chwile bedziesz miala kupe roboty;) dosłownie;):):)
Zuza my za mies mamy szczepienie.... Ale fajnie ze masz super pielegniarki, i masazyk:) ja sie boje naszego bo MAla nie daje sie juz w obce rece:( i ten bol, cierpia maluszki. A pogode Twoja znam:) choc jak bylismy z M od kwietnia do lipca, nie było az tak zle, ale czesto padalooooo:(
No to chyba tyle, juz z godzine to pisze:( jeszcze w miedzy czasie Mala sie obudzila i zasnela w mamusi ramionach, słodki sen maluszka:)
 
Zuza super, że mała na szczepieniu prawie nie płakała :) To Lenka wymiary ma idealne! Oj kiedy moja zmieści się w siatki centylowe :)
Izu chyba mnie też zmobilizowałaś do wyboru zdjęć do wywołania. Odkąd mała jest jeszcze żadnych zdjęć jej nie wywołałam a ma tyle fajnych
 
zuza - masaż u nas na szczepieniu :) marzenie... zauważyłam, że u nas jest straszny przemiał na szczepieniach... ja ledwo zdążyłam ubrać Natę na tym stole a już czułam oddech innej mamy z dzieciaczkiem na swoich plecach :) więc zabrałam rzeczy i poszłam sobie na kozetkę...
Daria, ja jeszcze mam mnóstwo zdjęć nie wywołanych - chyba z 2010 to nie mam żadnego zdjęcia. Czekam teraz na wakacje, bo wtedy w fotojokerze jest promocja - 25 zł za 100 zdjęć 10x15. Wychodzi 25 gr za zdjęcie - a teraz najtaniej jest albo 37gr albo 42 gr - jakoś tak. Przy takiej ilości zdjęć jaką ja wywołuje to te 12gr robi dużą różnicę :)
Dzisiaj upatrzyłam sobie albumy na Allegro. Już wcześniej kupowałam od tego upatrzonego sprzedawcy, więc i tym razem u niego zamówię. Zazwyczaj kupowałam albumy tradycyjne, ale jest przy nim tyle roboty, że teraz chyba nie dam rady. Wybrałam więc zwyczajne - do wkładania.

Moje dziecko śpi. dzisiaj zasnęła godzinę wcześniej niż ostatnio, więc spodziewam się że wstanie o 5 :(
Ja coś nie mogę zasnąć i siedzę na kompie. Chyba włączę sobie jakiś film i pójdę się położyć.

Mam jeszcze pytanie do was. Jak się można bawić z 3 miesiecznym maluszkiem??? Oprócz robienia z siebie pajaca i wygłupywania się, albo potrząsania grzechotkami, noszenia i pokazywania mieszkania, przekręcania ją na brzuczek, nic innego mi nie przychodzi do głowy. A żal mi jest jak ona tak leży i patrzy w sufit. Zresztą noszenie i pokazywanie mieszkania to już coraz gorzej, bo ona coraz cięższa i runda po mieszkaniu jak dla mnie w zupełności mi wystarczy.

Jeju co za pogoda, na onecie taka pogoda jak dzisiaj zapowiada się przez następne 3 dni... przecież dostanę świra...

...poważnie zastanawiam się na kupieniu chusty i noszeniu Naty w chuście, bo czasami mam ochotę wyskoczyć, np. w taką pogodę jak dzisiaj, tylko do sklepu... i nie opłaca mi się na 30 minut znosić wózka...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry