• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Paula nie stresuj sie nazwiskiem my mamy inne Niunia ma M. i nie bylo problemu tylko raz na lotnisku zarzadli akt urodzenia malej ale Michal stal za nami i ja mowilam ze ojciec z nami jest:)
 
reklama
po wyjściu ze szpitala będzie miał moje, bo takie podobno są zasady, później udamy się do USC i tam zmienimy nazwisko :-)podobno przyszły ojciec wysłucha tam krótkiego kazania na temat tego, jakie mogą być konsekwencje tego, że godzi się na nadanie nazwiska dziecku... jedna wielka szopka!! :-D:-p no ale cóż, jak muss to muss...
 
w us ojciec dziecka podpisuje papier o uznaniu dziecka. Jeżeli nie jesteście małżeństwem. Pani za bardzo się nie wtrąca tylko podaje kartkę do podpisu. :) Zameldowanie dziecka jest tam gdzie jego matki... przerabiałam to prawie rok temu :)
 
Ostatnia edycja:
No wlasnie tak jak Iza pisze musi podpisac papierek o uznaniu dziecka...My trafilismy na miła kobiete bo ja nie wzielam swojego aktu urodzenia i pani sie zgodzila zeby M. sam przyjechal na 2 dzien z aktem i jemu wyda Niuni akt:)
 
dobrze, że wspomniałaś o akcie urodzenie, bo ja nie mam w domu i czuje,że jeszcze przed porodem czeka mnie wizyta we LŚ, bo tam się urodziłam... a z maluszkiem na pokładzie to średnio widzę takie podróże!!
 
wizytę mam 14.12 i myślę, że już ostatnia!
dr B też coś wspomniał, że wtedy zobaczymy kiedy mam się zgłosić do szpitala no ale myślałam, że może to jakieś przejęzyczenie ale i Ty o tym wspomniałaś więc zaczynam się zastanawiać czy on mnie naprawdę zechce położyć wcześniej i czekać na rozwiązanie ??:confused: bo wydawało mi się, że raczej tak z marszu pojadę...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry