zuza-anna
Fanka BB :)
a moja siostra nadal nie urodzila a termin miala na 8 czerwca!! i debile trzymaja jja tak w szpitalu i nic nie robia!
brak slow normalnie!
wlasnie dzwonila i powiedziala mi co tam sie dzieje na tym oddziale ze dziewczyny chodza i krwawia a oni dalej sie zastanwiaja....
co za ludzie!
juz jej powiedzialam zeby poszla do lekarza i spytala wprost co zamierzaja dalej robic? czy beda czekac a z cos sie stanie czy w koncu cos zrobia zeby urodzila?
a jak nie do niech sie pakuje i jedzie do drugiego szpitala i niczym sie nie przejmuje bo to przeciez nie jest normalne...
boze co za dzien! wszystko mnie dzisiaj wkurza na maksa
brak slow normalnie!
wlasnie dzwonila i powiedziala mi co tam sie dzieje na tym oddziale ze dziewczyny chodza i krwawia a oni dalej sie zastanwiaja....
co za ludzie!
juz jej powiedzialam zeby poszla do lekarza i spytala wprost co zamierzaja dalej robic? czy beda czekac a z cos sie stanie czy w koncu cos zrobia zeby urodzila?
a jak nie do niech sie pakuje i jedzie do drugiego szpitala i niczym sie nie przejmuje bo to przeciez nie jest normalne...
boze co za dzien! wszystko mnie dzisiaj wkurza na maksa


, co to banków to ufff, niestety nam też ciągle coś wymyślają i nijak im nie dogodzisz; wracając do szpitali to zazwyczaj czekaja do dwóch tygodni po terminie, bo taka jest norma, ale wiem też, że czekanie może wykończyć
pociesz siostrę, trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie, aaa Twoja rozpiska przydała mi się bardzo:-)