reklama

Opieka nad maleństwami

witam! moja mała po herbatce hipp ma jeszcze gorsze kolki dlatego na razie wogóle jej nie daję tylko sama wodę do picia.odpukać na razie kolki przeszły za to buzkę ma całą wysypaną i to podejrzewam nie jestt żadne uczulenie tylko najzwyklejsza skaza białkowa .w środę bede miec wyniki badań to pójdziemy do pediatry niech jej zmieni mleko i zobaczymy bo wygląda to bardzo brzydko. co do maści majerankowej to ja smaruje nią nosek bo do tego wszystkiego ma sapkę i po tej maści trochę lepiej sie jej oddycha.
 
reklama
Zejdą, zejdą Sandra - moja juz praktycznie ma gładziutką buzię, a też trochę tych krost miała, a 2 tygodniowy synek mojej szwagierki jest właśnie cały obsypany i też z dnia na dzień mu wyszło, więc to raczej standardzik:-p
 
Piotruś też ma kilka krosteczek na buźce. Po przeczytaniu Waszych postów na ten temat postanowiłam na razie nic z tym nie robić, znaczy niczym nie smarować. Jak nie zejdą to się zacznę martwić.
Widać wszystkie dzieci prędzej czy później to załapują, niezależnie czym są karmione i co jedzą ich mamusie.
 
JAAGA pytsz o NANa ile wypija? podczas jednego karmienia od 90 do 130 ml. je róznie 6 do 9 razy dziennie. jak zje 90 ml to woła po 2 godzinach czasem po 1,5 godzinie ale jak sie porządnie naje i wciągnie ze 130 ml to potrafi zasnąc nawet na 4 godziny. od trzech dni zjada na noc około 150 ml na raty tak od 21:30 do 22:30 je po trochu (ale w sumie to daje właśnie około 150 ml.)i potem zasypia i śpi do 4:30/5:00 rano.akże w sumie śpi ciągiem w nocy około 7 godzin. teraz przechodzimy na nutramigen to sie moze wszystko pozmieniac no ale zobaczymy.
 
Ja od tygodnia smaruję Oliwierowi buzię po kąpieli oliwą z oliwek i zauwazyłam faktycznie poprawę. Co prawda nie ma tak idealnie gładkiej cery jak po urodzeniu, ale zniknęły te największe ropne krostki, więc chyba na niego oliwa zadziałała.

Co do kolek, to Oliwier przechodził je prze 3 dni w 3 tygodniu. Teraz (odpukać) tylko czasami ma takie mniejsze bóle brzuszka i wtedy podaję mu Plantex. A na co dzień wypija od 50 do 100 ml herbatki Hipp`a ułatwiającej trawienie. Sama też ją piję conajmniej 2 razy dziennie mimo, że mało karmię piersią, ale lepiej dmuchac na zimno.
Na kolki kupiłam też Infracor w zawiesinie, ale jest dopiero dla dzieci od 1 miesiąca życia, więc jeszcze nie sprawdziliśmy, bo jak były kolki, to Oliwier był za mały, żeby zastosować. Na razie leżą w szafce i oby tak dalej.

Wyobraźcie sobie, że córka mojej siostry, która jest młodsza od Oliwiera o 10 dni. tzn. jest z 2 września, od poczatku karmiona butelką i tylko butelką, wogóle nie miała nigdy kolki, a z butli ciągnie bardzo łapczywie. Chyba nie ma reguły na to, które dziecko ma kolki, a które nie ma.
 
reklama
Czy któraz z was ma jakis skuteczny sposób na potówki??pozdrawiam

My też mieliśmy z tym problem- przyznam szczerzę,że niczego nie stosowałam- poprostu przemywałam małej buźke dwa razy dziennie przegotowana woda, no i troszke lżej zaczęłam ja ubierać:-)
teraz ma śliczniutką buziulkę... no i mam nadzieję,że tak juz zostanie! chociaż... czasami drapie sie po buziuni i jak przegapię i w pore nie obetnę paznokietków, to sie biedactwo pocharata;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry