redaktorka
MAMA BAMBOOCHA
moj maluch tez ma juz swoj rytm dnia, tylko okazalo sie,ze za czesto ja karmilam i dlatego niesamowicie ulewala, (syndrom karmienia na zadanie:-)) ale teraz zaczelam przedluzac jej pory do jedzonka tak jak karoo co 2-3 godz i jest spokoj:-) córcia juz sie nastraja swiatecznie, bo bardzo lubi sluchac kolęd:-)a przy "lulzajeze jezunu" zasypia
na przykałd dzisiaj do 9
, dostała o 9 cycka i jeszcze do 10 pospałam...
na noc ją ubieram w bodzik i pajacyk- jedno i drugie zmieniam codziennie. rano ja przebieram.rajstopek mała nie nosi (chyba,że na spacerek)