reklama

Opieka nad maleństwami

A Kinga czasami pół dnia bawi sie sama, a czasami ani 5 minut sama nie poleży i koniec. Ale ja nie biore jej na przetrzymanie - nie umiem słuchać jej płaczu, zaraz do niej lecę jak tylko zaczyna marudzić:-(
 
reklama
Kurde to moja jakas wyjątkowa prawie wcale jej nie nosze na rekach sama sie bawi na macie albo w łozeczku a jak cos robie i niechce zeby była sama np w kuchni to wtedy wkładałam ją do lezaczka:-)
 
Piotrus sie chyba zawstydzil, jak uslyszal, ze inne Sierpniowe Dzieciaczki bawia sie same, bo juz 20 min. lezy na macie i bawi sie grzechotkami. Jestem w lekkim szoku....:szok: Zawsze, jak sie bawil, to ktos musial byc w zasiegu jego wzroku.
A wczoraj tak konkretnie przyfasolil nozkami w palaki maty, ze sie zlozyla na pol, przykrywajac go. Swietnie to wygladalo. :-D
 
Witam a moje dziecie wogle niechce dzis jesc powinna zjesc mleko koło 5 rano nie chciała o 9 zrobiłam jej kasze tez nie chciała no to o 10 nawet chetnie zjadła desrek po czym wszystko znalazło sie na sliniaku:-( i wogle jak jej daje butle to sciska mocno smoczek czy myslicie ze moze nie hcce jesc bo ją dziąsła bolą??napewno nie ma gorączki..jest wesoła wiec chora nie jest...:confused:
 
Witam a moje dziecie wogle niechce dzis jesc powinna zjesc mleko koło 5 rano nie chciała o 9 zrobiłam jej kasze tez nie chciała no to o 10 nawet chetnie zjadła desrek po czym wszystko znalazło sie na sliniaku:-( i wogle jak jej daje butle to sciska mocno smoczek czy myslicie ze moze nie hcce jesc bo ją dziąsła bolą??napewno nie ma gorączki..jest wesoła wiec chora nie jest...:confused:
zobacz gardziołko,moze jest lekko zaczerwienione i wtedy dzidzie nie chcą jest bo je troske boli a wcale nie musi miec innych obiawów
 
A Kinga czasami pół dnia bawi sie sama, a czasami ani 5 minut sama nie poleży i koniec. Ale ja nie biore jej na przetrzymanie - nie umiem słuchać jej płaczu, zaraz do niej lecę jak tylko zaczyna marudzić:-(

Sara ma dokladnie to samo. Raz potrafi sie zajmowac sama soba pol dnia, a innym razem ani na 5 sekund nie moge samej jej zostawic.

Wlasnie moje dziecko zasnelo mi na kolanach przed kompem :-D Smiesznie to wygladalo, bo spojrzalam na nia, a jej w jednym momencie glowa sama poleciala na klawiature i spi, haha.
 
Sara ma dokladnie to samo. Raz potrafi sie zajmowac sama soba pol dnia, a innym razem ani na 5 sekund nie moge samej jej zostawic.

Wlasnie moje dziecko zasnelo mi na kolanach przed kompem :-D Smiesznie to wygladalo, bo spojrzalam na nia, a jej w jednym momencie glowa sama poleciala na klawiature i spi, haha.
dobre.:tak: ewka tak zasypia na siedząco w wózku:-) :-D :laugh2:
 
Sandra1982 to Ci dobrze, ze mozesz usiasc z Sara przed komp.

Jesli jest cos czego Pat nie lubi to bycia na rekach jak ktos siedzi. Mozna z nim chodzic 2 godziny i jest super, a tylko sie usiadzie to zaraz placz i marudzenie. Tak wiec czas przed kompem mam limitowany w formie krzyku i niezadowolenia mojego synka.
 
no ja tez raczej malej nie nosze...albo mata , albo lozeczko , albo krzeselko jak cos robie w kuchni lezaczek juz nie bo sie podciaga i siada ...sa dni , ze sama sie soba zajmie , ale teraz coraz czesciej lubi sie bawic z kims ...to znaczy ze mna , nawet nie musze miec zabawek , ale lezymy sobie gadamy , ciagniemy za wlosy ....albo i tak jest bardzo czesto jak gadamy z G. to lezy , siedzi lub robi cos innego ale slucha i jak tylko przestaniemy to domaga sie wiecej :-D :-D :-D
 
reklama
no moja Alka od początku nie lubi się nosić na rękach, woli mieć przestrzeń wkoło siebie, na szczęście bawi się sama dość długo, ale czy to lubi? nie sądzę:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry