Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a po wannie gorzej
o 2:30 byliśmy w szpitalu. Bolało jak Sukinkot
resztę opowiem, jak wrócę."
Maż cały czas był ze mną. Poniewaz byłam juz strasznie umeczona to o 15 dostałam dolargen, po którym czułam się jak naćpana, odplynełam ale trochę odpoczełam męzowi kazali iśc na spacer). O 16 skurcze znów wróciły i mąż tez. Rozwarcie było na 7 palców. Bolało jak cholera. A potem to juz ledwo co pamietam, byłam zmeczona i miałam dosć. Wiem tylko, ze dośc głośno krzyczałam i nie słuchałam połoznych
najbardziej pomógł mi mąz. Połozne w końcu mu powiedziały. Panie powiedz pan zonie, żeby nas słuchała bo my nie dajemy rady. A ja kompletnie nie radziłam sobie z bólem. Ale moj kochany mąz do mnie spokojnie i wreszcie zaczełam słuchac, ale męza a nie połoznych. W końcu o 17.25 urodziłam. Nie połozyli mi małej na piersi bo była bardzo osłabiona i odrazu zabrali ją do inkubatora. Dostała tylko 8 punktów w skali Apgar. Pekła mi też szyjka i musieli ja pozszywac. Okazło sie, ze tak opornej szyjki to dawno lakarz nie widział
Juz 1,5 godziny po porodzie wstałam. Poszłam zobaczyc moja kruszynkę, a wracaja zemdlałam. Najbardziej dumna jestem z męża był cały czas przy mnie i bardzo mi pomagał. Nawet połozne powiedziały, ze powinien dostać dyplom. ;-)Na szczescie juz na drugi dzień przynieśli mi moją Zosienke i zapomniałam jak bardzo bolało. Jak wróciłam do domu to mama mi opowiedziała, ze jak rodziłam to mój mąż do niej dzwoni i mówi" Mamo co mam zrobic Kasia strasznie krzyczy i płacze" A ona na to " Tak własnie wyglada, poród a co ty myślałes ze rodzi się tak przyjemnie jak robi"
Cała moja mama. Jedno jest pewne nastepne dziecko rodze ze znieczuleniem



