reklama

optymistycznie starające się

reklama
bedzie dobrze!!! wierze w to!!
wiecie co, mój mąz mnie wczoraj zaskoczył na maxa!! wieczorkiem chcialam sie z nim poprzytulac, a on na to ze sie boi zeby nie przeszkodzic fasolce w zagnieżdzaniu!!!!! cos takiego ::)
az dzisiaj lekarza zapytlam czy mozn ajak by co... powiedzial ze tak, tylko nie za mocno...
wiec dzisiaj mi sie nie wywinie ;D ;D
niech ta fasolka faktycznei tam bedzie...
 
Babeczki drogie, sciskam mocno kciuki, zeby Wam jak najszybciej bylo tak radosnie jak nam :)
Nie wiem jeszcze jak to bedzie, bardzo boli mnie brzuch, no i dopiero 14 dni po owulacji wiec wszystko sie moze zdazyc... Ale ciesze sie ogromnie! Juz sie nie moge doczekac brzuszka :)

(Moj Maz juz robil mi na brzuchu "tu sroczka kaszke ważyła" ("co robisz?" "bawie sie z dzieckiem":) )
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry