reklama

optymistycznie starające się

Oj Izabelko! Jak Ci zazdroszczę! Aż z dziw bierze jak Twoja ciąża się szybko rozwija! Oby tak dalej do szczęśliwego końca!
A u mnie no cóż nie liczyć można tylko próbować. Nic nie poradzę, że podświadomie zawsze kalkuluje szanse na fasolkę i sama już nie wiem... oby coś wyszło. Sprubuję do końca wakacji się nie zadręczać a potem porobię dodatkowe badania. :)
 
reklama
Cześć dziewuszki a u mnie właśnie zaczeła się powolutku wstrętna @-blllllleeeeeee!!!!!!.Mój biedny mężulek zaczyna powątpiewać w to ,że uda nam się "zmajstrować"drugą dzidzie ,mówie mu aby o tym nie myślał ,że na pewno się uda choć powoli sama zaczynam w to wątpić ale mu o tym nie mówie-biedaczek  :( Cały miesiąc o tym nie myślę aż do momentu ,gdy zbliża się termin spodziewanej @-ale to wredne-fuj,fuj-ale bedzie dobrze napewno się uda-przecież nie może być inaczej  :laugh:
 
Hej m.a.l.i.n.k.a gdzie wyjeżdżacie?? My jedziemy nad morze by tam się odprężyć i może może.......... ;D ;D ;D już 23 lipca będę moczyć pupcię w morzu achhhh ;D ;D 8) 8) 8)
 
A My do Łeby z częścią naszej ekipy znajomych i przyjaciół :laugh:.
Mam nadzieję, że zarówno Wam jak i nam będzie pogoda dopisywać 8) jak i dobry humor.
Też jedziemy w nocy z 22/23, już nie mogę się doczekać!!!! A może spotkamy się na autostradzie :D :D :D.
Udanego urlopu w pełnym tego słowa znaczeniu :laugh: :laugh:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry