reklama

optymistycznie starające się

reklama
Żadne pustki tylko dużo do czytania :)

Elżbietko - bardzo Ci współczuje. Mnie udało się namówić mojego męża na badanie dopiero dwa miesiące temu (na szczęście wyniki wyszły w porządku). Nie chcę doradzać, ale z doświadczenia mojego wiem, że najlepszym rozwiązaniem jest spokojna rozmowa z przygotowaniem na ciosy ze strony męża. Faceci zupełnie nie wiedzą jak nam pomóc i przez głupie zdania tylko dolewają oliwy do ognia. Trzymam moooocno kciuki. Słoneczko na pewno wyjdzie zza chmurki :)
 
Elzbietko!!!piekne!!! nawet niewiedzialam ze takie kolorki mozna dac!!!!
ale sie wzruszylam!!!to takie mile jak sie wie ze inni pamietaja!!! jeszcze raz dziekuje!!!!!!caluski!!
 
jeszcze nie rozmawiałam...i nie weim czy na razie bede...
Margolis, prace idą pełną parą, co? :D przynajmniej według suwaczka :)

dziekuje za wsparcie dziewczynki!!

LILITH, to specjalnie dla ciebie!! :) :)
 
jestescie wspaniale!!!! tak sie bardzo ciesze!!!!
a teraz uciekam do wyrka bo mezus juz kaze!! no i odpoczywac troszke trzeba!! o dziwo napchalam sie jak niewiem(2 male buleczki z pieczarkami i barszzykiem) a teraz zas mi niedobrze...heh

to slodkich snow i upojnej nocy!!!! PAPA!!!
 
reklama
Elżbietko-oboje moze potrzebujecie czasu..i szczerej rozmowy.._wierzę, że wszystko się ułoży-tego w każdym razie mocno, z całego serca Ci słońce -życzę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry