no pewnie...
jejku tak bym chciala tez miec maluszka w brzuszku...
no ale musi jeszcze poczekac...
ale jak wracam przerywam branie tabletek, bo troche mnie nastraszylyscie...
no a jak wrociemy do siebie z "bylym@, "przyszlym" to moze i fasolka niedlugo potem przyjdziie-choc po ponad 3 latach tabletek to chyba moze byc ciezko tak od razu... no ale na wiosne....
W kazdym razie trzymam za wszystkie Wasze fasolki kciuki bardzo mocno i piszcie co nowego-codziennie czytam...