reklama

optymistycznie starające się

reklama
To fajnie wiedziec...
Mysle ze jak wroce to bedzie mozna czasem poklikac-ze przede wszystkim-bedzie o czym, a moze i o kim...
A na razie czytam sobie o Waszych dzidziusiach i tez jest fajniusio....
 
no pewnie...
jejku tak bym chciala tez miec maluszka w brzuszku...
no ale musi jeszcze poczekac...
ale jak wracam przerywam branie tabletek, bo troche mnie nastraszylyscie...
no a jak wrociemy do siebie z "bylym@, "przyszlym" to moze i fasolka niedlugo potem przyjdziie-choc po ponad 3 latach tabletek to chyba moze byc ciezko tak od razu... no ale na wiosne....
W kazdym razie trzymam za wszystkie Wasze fasolki kciuki bardzo mocno i piszcie co nowego-codziennie czytam...
 
Aga-ciekawa:)..moja kolezanka brałam tab przez 5 lat..(z nieiwelkimi bodajze przerwami..albo i nie..Odstawiła..i w drugim cyklu strań zaszła w ciaże:)
 
aha...
to chyba bede brala...
bo my planowalismy poczecie dzidziusia na okolo maj 2006...
i myslalam ze do tego czasu sie wyreguluje cykl... no ale skoro tak-to nie chce stresowac "bylego","przyszlego"....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry