Spokojnie dziewczyny melduje się w dwupaku
)chociaż wczoraj tak jakoś brzuch mnie pobolewał że miałam lekkiego pietra że się coś zaczyna dziać....ale na szczęście poleżałam i przeszło
ogólnie to dostałam jakąś wysypkę na stopach swędzi jak cholera jasna:/oczywiście naczytałam się w necie że to może być cholestaza i troszkę się martwie:/ja ogólnie mam bardzo wrażliwą skórę więc być może to tylko jakieś uczulenie OBY!!!!!!!!!!!!27 albo 28 idę na KTG więc zapytam lekarza...chyba że swędzenie będzie coraz większe i uciążliwe to pojadę do szpitala.Ja na razie laktatora nie kupuje bo nie wiem nawet czy będę miała pokarm....po porodzie się okaże i wtedy jak co zaopatrzę się w ten sprzęt
DORKA-widzę że dzieciaczki ładnie rosną...super
Biedna ta Twoja córeczka w brzuszku...miejmy nadzieję że braciszek szybko jej odpuści i przestanie przygniatać hehe
BOJKA-a Ty jak się czujesz??mam nadzieje że Twoja szyjka za bardzo nie szaleje
miłego dnia Wam życzę
Ja czuję się dobrze, a co z szyjką to dowiem się w czwartek, ale mi się wydaje, że jest ok.