Cześć dziewczyny
Bojka-Ty mnie nawet nie strasz...mam nadzieje że u mnie nie będzie żadnych niespodzianek
jeszcze jedna noc i i jeden dzień a po 24 niech się dzieje co chce hehe
))Wiem że ta waga dziecka nie jest w 100% wiarygodna ale po cichu liczę na to że jednak ogromnej różnicy nie będzie
Jeśli chodzi o te tabletki to jak na razie za wiele mi nie pomagają:/w nocy budzę się bo tak mnie swędzi że szok...lekarz powiedział że albo jakaś alergia,albo coś mnie po prostu uczuliło,albo woda mi się w organizmie zatrzymuje i dlatego mam to swędzenie...oby po porodzie przeszło
Dorka-widzę że Twoja córeczka też do najmniejszych nie należała...ale Ty miałaś cesarkę więc na pewno było łatwiej niż jak byś miała urodzić siłami natury...no dziewczyny 3-majcie kciuki żeby mały był styczniowy
a tak w ogóle to jakie plany na sylwka??pewnie takie same jak u mnie...siedzenie i w domu i patrzenie na TV hehe ale zapowiada się imprezka
))
A my Dorka nogi zacisniete do marca