reklama

Październik 2008

reklama
Ja tez nie mam czasu na nic ASIU teraz tak jak ty jestem sama MAMA JAK JA WEZMIE TO JA MAM CZAS SIE UMYC DOPIERO nie wspomne o zjedzeniu czegokolwiek

Mialysmy isc z mama i Oliwia do sklepu bo lodowka pusta ale mala ma zabardzo katar i wole z nia nie isc nigdzie bo od poniedzialku znow kupa zalatwianai i musze ja brac ze soba a nie chce aby mi sie rozchorowala Choc katar ma coraz wiekszy :-(
 
U mnie po nocy w miarę ok. Bardziej Martyna daje w kość niż Bartek. Katarek u niego jakby mniejszy. Za to Martyna usmarkana po pachy, a nie mam jak ich porozdzielać, jak jestem sama w domu.

Dorotko
po psiknięciu wodą i ściągnięciu, możesz kłaść Oliwię na brzuchu żeby reszta sama spłynęła. Kropli do nosa na własną rękę nie polecam, bo je można maks. 5 dni stosować, to lepiej niech lekarz zdecyduje. Ja mam krople homeopatyczne, już kiedyś zalecone przez pediatrę stąd używam. Możesz jej witaminę C podać (juvit, cebion)

Trina, Marma
może lawendowa świeczka pomoże :confused:
 
Moja na szczescie spokojna ani goraczki ani marudzenia:tak:
Dorotko daj jej 3 kropelki wit C w kropelkach i 1/3 łyżeczki wapna jak to dawałam Weronisi i jej pomogło(oprócz tego Frida )

No ja mykam bo mam dzis kupe roboty obiadek(kluseczki, miesko, kapustka zasmazana) sprzatanie, pranie i .............ubieranie choinki:tak:dzis postanowilam to zrobic bo lubie siedziec wieczorkiem przy zapalonej choince.

Aha Czarna jak tam Sami po mleczku?
 
Witam się z rana, mój właśnie usnął po mleczku,
Od 3 dni mi nie usypia wieczorem po kapieli i tak sie przeciaga do 23, wczoraj M udało się go utulić o 23 a obudził się 0 24, ale pocyckał i jak usnął to spał do 6. M czuje się już lepiej ale mnie zaczeło rozkładać. Więc oboje się wleczemy po domu.

Dorotko zdrówka dla małej
trina marma ja mam podobnie
kaka może uda ci się przespać
 
I ja się witam, bo wczoraj jakoś "nie dotarłam" do Was. Szalałam na allegro... :-)
Przeczytałam już część postów, Marika śpi (tak, tak w łóżeczku!). Noc znowu boska, naprawdę kocham ją za to!!!! W ogóle Marika jest już taka fajniutka, gada coś po swojemu, robi minki i wszystko obserwuje cwaniara.

Ja dziś happy, bo zmierzyłam dwie pary spodni przedciążowych i się mieszczę. Wprawdzie brzuszek jeszcze mógłby spaść, ale najgorzej nie jest. Więc swoje ciążówki przekazuje ciężarnej koleżance. Może od stycznia na fitness i basen jak dam radę. Koleżanka polecała też naukę pływania dla niemowląt na pobliskim basenie, bo chodzi ze swoją małą od 4 m-ca i chcemy chodzić jak tylko będzie można. Super sprawa! :-D

Kate - Szymek też właśnie zaczyna sobie gadać AAAA...EEEE..YYYYY.. i jest przekochany na przewijaku...odwzajemnia uśmiech, dziwi się, robi miny i znów pełny uśmiech !! Muszę go kiedyś z aparatem złapać na tym uśmieszku :-)

Też będziemy chodzić na basen dla niemowląt..niestety u nas w mieście nie ma...dopiero 35km dalej... tam pójdziemy na zajęcia z instruktorem, a później jak coś się nauczymy to na basen koło nas....

Trina wspolczuje ze Macius daje ci w kosc :-(
Moja po szczepieniu nie miala goraczki ale do teraz strasznie marudzi i bardzo malo je i nie wiem ze to ze nie je tak jak zawsze tez moze byc po szczepieniu ???????
Dziewczyny co uzywacie do noskow moja strasznie chrapie noskiem i krope disnemarem i wyciagam frida ale caly czas jest tak samo :-(nie wim czy cos jeszcze robic SORKI ze na tym watku :-p
U nas noc niespokojna OLIWIA spala badzo niespokojnie a ja prawie wcale :-pale to nic najwazniejsza jest malutka aby mi sie nie rozchorowala :-(
Dorotka - Szymek też chrapie noskiem i trochę ma tak jakby chrypkę bo oddycha noskiem...podobno często tak suię dzieje, jak w mieszkaniu jest zbyt suche powietrze.... My zakraplamy mu nosek i 1-2 razy dziennie FRIDA... nie lubi tego zakraplania, ale trudno...

Witam z rana.
Kacper całkiem ładnie przespał noc budził się na jedzenie tylko o 3.30 i 6 no potem jeszcze o 8 i dalej śpi. Za to wieczorem zrobił kolejny popis. Poszedł spać około północy. Ja już nie wiem co mam zrobić z tym dzieckiem. W ogóle wieczorem nie chce spać. Nawet jeżeli w ciągu dnia prześpi tylko godzinę to i tak buszuje do późna a my padamy z nóg.Najlepsze z tego wszystkiego że wczoraj wstał o 5 rano i w ciągu dnia spał tylko godzinkę. Macie jakieś patenty na usypianie?
Marma - Szymek dokładnie tak samo... nie wiem dlaczego, ale on wieczorami za nic nie zaśnie..,. po kapieli conajmniej 2godzinki marudzenia, aż około 24 zasypia...
Moj tez tak robo...:(spi tylko na spcerze.caly dzien do 23 buszuje..on jrst chyba za maly zeby tak caly dzien nie spac nie?ja wieczoem juz ledwo stoje na nogach,a caly czas z nim sama siedzebo mama ciagle w pracy i juz na leb dostaje. nawet zjesc nie moge spokojnie.wrrrr......
Asia - no właśnie Szymek też ma takie dni, że nie śpi....a najgorsze, że podobno często jak dziecko długo nie śpi, to jest zmęczone i jeszcze bardziej nie może zasnąć.
Ppatqa - ile Ci zostało kg?? Mi jeszcze 5..grrrrrrrr...mieszczę się na szczęście w część rzeczy, ale brzuch wstrętny :-( jak stoję to ok, ale jak siedzę to koszmar...grrrrr

A nasza nocka nawet OK... od 24 do 8:30 spaliśmy w trójkę, z 3ma przerwami na karmienie.... oczywiście każda z tych przerw kończyła się moim Szymka zaśnięciem w naszym łóżku ...

Pogoda kiepska... ale powoli na spacerek będziemy się zbierać.. na razie Mały śpi, a ja jeszcze w szlafroku przed komputerem.
Z M jestem pokłócona od wczoraj.... wczoraj wieczorkiem dowiedziałam się, że dzisiaj idzie do pracy..oczywiście nie powidział mi sam, lecz dopiero się dowiedziałam jak się go zapytałam, czy jedziemy dzisiaj na zakupy, które planowaliśmy... na dodatek wieczorem też siedział przed kompem i pisał oferty..wkurzyłam sie strasznie !! ostatnio w ogóle nie mamy czasu dla siebie!! ledwo udaje nam się razem wykąpać Szymka, z godzinkę lub półtorej M poświęci Szymkowi i tyle !! dla mnie prawie wcale nie ma czasu !! grrrr... !! !!
Na szczęście został wczoraj z Małym na godzinkę, a ja w tym czasie skoczyłam do fryzjera :-)
 
Ja tez chcciałam ubrać choinkę w ten weekend ale M się uparł ze za wcześnie bo ja chce żywą...twierdzi ze choinka nie doczeka świat:baffled:
Ja jeszcze biegam w koszuli nocnej. Udało mi sie troche posprzatac...no i mój terrorysta sie obudził:baffled:
 
Moja na szczescie spokojna ani goraczki ani marudzenia:tak:
Dorotko daj jej 3 kropelki wit C w kropelkach i 1/3 łyżeczki wapna jak to dawałam Weronisi i jej pomogło(oprócz tego Frida )

No ja mykam bo mam dzis kupe roboty obiadek(kluseczki, miesko, kapustka zasmazana) sprzatanie, pranie i .............ubieranie choinki:tak:dzis postanowilam to zrobic bo lubie siedziec wieczorkiem przy zapalonej choince.

Aha Czarna jak tam Sami po mleczku?

Dzieki Zaraz pojde do apteki po wit C i wapno bo nic nie mam :-(A do tego kropic jej tym Desnemarem ??????
I czy ta witamine C raz dziennie stosowac??????i to wapno ???

Moze to glupie ale nie wiem w jakiej kolejnosci Kropic najpierw disnemarem pozniej czyscic i klasc na brzuszku czy jak ??????Wiem glupia jestem ale nie chce nic zle zrobic :zawstydzona/y:

Ja sie tez jakos gorzej czuje Chyba teraz taki okres ze wiekszosc choruje :wściekła/y:Jak tylko mama wroci z pracy to ja sama pojde do apteki Bo malje nie bede ciagnela Jak nie przejdzie jej to do poniedzialku lub bedzie gorzej to chyba wybiore sie do lekarza

KAKA jak tam wczorajsze ogladanie Hani ?????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry