reklama

Październik 2008

reklama
Witam i ja!
Dorota nowy avatarek w nowej fryzurce :-)
Justynka ja też nie zazdroszczę. Cieszę się, że mój M pracuje w szkole, ale tak mnie rozpuścił, że jak są rady albo zebrania, to ja nie mogę wytrzymać w taki dzień od rana do wieczora sama z dziećmi. Ja tu też nie mam przyjaciół. Fakt, że piętro niżej mieszka koleżanka z pracy, ale to też wiadomo, że ciężko się zgrać obie mamy małe dzieci, ona pracuje. Czasem na spacer ciężko się zgrać. U nas na osiedlu, a w bloku to szczególnie urodziło się dużo dzieci. Czekam na wiosnę, bo to wtedy łatwiej o nowe znajomości na spacerach w parku, a przy piaskownicy to już bez problemu można się zaprzyjaźnić :tak:

Może z tym samopoczuciem, to jakieś objawy przesilenia zimowego. Ja mam często na wiosnę spadek formy i muszę łykać witaminy. Morfologii jeszcze nie zrobiłam :zawstydzona/y: W tym tygodniu muszę się spiąć.
A Bartka pochwaliłam i przechwaliłam :no: - pobudka o 22, 2, 4 i 6 z przeciągnięciem na karmienie do 7. Teraz właśnie zasnął, a ja się czuję jakby mnie kto drzwiami ścisnął :dry: No i oczywiście jak wysiadła pralka, to Bartek stara się o tytuł pierwszego sikawkowego :dry: Nie nadążam go przebierać.
Miłego dnia!!!
 
Dziendoberek.

U nas noc średnia Jagunia zawsze 20:10 i spi po kapieli ale tak do 21:15 trzeba ją jeszcze bujać w wózku i podawać co chwile smoczek bo płacze za nim później przełożenie do wózka i o 12 pobudka na jedzenia i o 4 pobudka na jedzenie i darła sie co 5 min za smokiem że wstawałam z łóżka chyba z 20 razy w końcu sie wkurzyłam i dałam się wypłakać z 15 min po czym wstałam dałam smoka bujłam pare razy i zasneła do wpół do 8 a jakbym nie dała jje sie wypłakać to bym tak wstawała co 5 min z tym smoczkiem Masakra.Dziewczyny ona potrafi pięknie spac w nocy i żadko sie budzi o tej 12 na jedzenia przeważnie to jest 3.30 i 6:15 wiec nie wiem czemu ostatnio budzi sie o tej 12 i zaczeła na noc więcej jeść po kąpieli zjada 120ml normalnie szok nigdy tyle nie je.
Ja też uważam,że to za wcześnie dziecko oduczać od jedzenia nocnego ale mama i szwagierka mi tak gadają myślałam że jak ona będzie miała pół roku to wtedy zaczne.
My dziś idziemy na spacerek z niunią a poza tym nie ma jakiś takich planów.
Justynka ja też dużo jestem sama bo mój K dużo pracuje ale wejdzie chociaż coś zjesć bo pracuje bliziutko albo jak ja ide na spacer to zadzwoni i mi wózek zniesie.Głowa do góry zawsze masz nas tutaj.
A Asia chyba rzadziej odwiedza bo rand kuje:)
Violu ja też mam zawsze stracha z tym kopaniem i czekam na K jak przyjdzie bo jak mała zacznie płakać jak ja będę pod prysznicem to później mogę jej nie uśpić.Kiedyś wzięłam wózek ze sobą do łazienki:)Ach te teściowe...:)
miłej niedzieli.
 
czesc mamuśki

moja mała jeszcze śpi, ja chyba zaraz wstane porządną kawę sobie zapodać na początek dnia..
No M jest praktycznie tylko nocami w domu tak od listopada średnio a ostatnio już wgl.. Jeszcze dwie puste prostaczki stwierdziły (z firmy) z jak powiedział że chce 1 dzień wolny bo jest zmęczony i że czegoś tam nie zrobi, że ma ktoś inny iść- "co on k...sobie wyobraża, za dużo kasy ma?" i musiał iść bo w końcu ktoś kto mógł go zastąpić ten 1x, powiedział, że nie bo musi odpocząć- a mój M nie musi, tak se pomyślałam, on ma najwięcej godzin w firmie, tyle co reszta do kupy razem cały tydzień to on ma w 3 dni i oni musza odpoczywać i należy im sie dzień wolny w tygodniu a mojemu nie:wściekła/y: Niechno oni przyjdą w prośbe ze zastępstwo potrzebują..... Niech sie bujają.
 
Kasia zycze powodzenia z Bartusiem:)
Justysia tak to wlasnie jest, nie przejmuj sie, predzej czy pozniej one przyjda w lache i oby tylko Twoj M nie ustapil...Milej kawusi ja tez ide se zrobic:)
Aha kupilam juz ten krem aqua...., czyzby znowu okazalo sie ze dobre rzeczy wcale nie musza byc drogie???
 
Ostatnia edycja:
KASIU dziekuje ze zauwazylas mojego nowego avatara :tak:
Wspolczuje z ta pralka Zlosliwosc rzeczy martwych :wściekła/y:
A co do nocki to ja przewaznie mam takie nocki jak Ty mialas dzis :blink:Dzis sie niunia postarala i obudzila sie 2 razy hihi
WESOLUTKA normalnie wielki podziw dla Ciebie
Moja Oliwia jest ogolnie bardzo grzeczna a jak czasem jest nieznosna to mnie juz newry puszczaja Co dopiero jakbym miala taka Jaguske jak ty :-DWielki podziw :tak:
JUSTYNA kurde no nie ma wesolo ten twoj M tak to juz jest wszystkim sie nalezy odpoczynek A zwlaszcza tym ktorzy mala robia i sa wielce zmeczenie CHYBA TYM NIEROBSTWEM a ten uczciwy i pracujacy za czterech to nie ma prawa odpoczac :no:

Moja niunia zalicza teraz drzemke :tak:
 
Też dziś miałam dość bycia solo. Apogeum osiągnęłam, gdy Szymek zasnął i poszłam się kąpać a tu RYK! Ulałam stróżkę wody z łązienki do sypialni i nim mi się udało ubrać cokolwiek i włosy osuszyć, mały tak się rozdarł, że potem przez 2 godziny go uspokajałam. Najgorsze to, ze teściowa była na dole i "nic nie słyszała". Ja ku... rozumiem, że się nie chce wpie...., ale zajrzeć jak coś się dzieje z małym to chyba nie zaszkodzi.
No ale nic to, Wy macie po 2-3 dzieciaczków i jakoś dajacie radę więc co ja będę narzekać.
Przynajmniej dojrzałam do decyzji, że drugie dziecko jak najbardziej, ale za parę lat.

Co do nocnego karmienia, ja bardzo chętnie, ale mój kurczaczek za mało zjada w ciągu dnia, żeby oduczać go nocnego jedzenia. Czytałam, że gdyby zjadał w ciągu dnia ok. 800 ml to wtedy można próbować odzwyczajać.

Kurka brakuje mi tutaj postow ASI jakos ostatnio sie malo odzywa ????????? :-(
Wiola kazde dziecko jest inne i nie jest wazne czy masz jedno czy dwoje albo i wiecej!!!! Bo mozna miec 4 i sobie swietnie radzic jak dzieci sa kochane a mozna miec jedno i nie moc asie porzadnie wysrac!!! (sorka za okreslenie)
Ja nie ukrywam przed nikim ze jest mi ciezko i mam to w d... czy ktos o mnie mysli ze jestem niezdara nieradzac sobie ze swoimi dziecmi i obowiazkami. Ja wiem ze z biegem czasu bedzie lepiej:tak: i tego sie trzymam:-p

Kasia mi sie tez maszy taka maszynka ale poczekam jeszcze i moze sobei tez zakupie na razie za duzo wydatkow:(

Aniaa Szymek jest bardzo dzielny .

Wesolutka
skoro mała w nocy je to znaczy ze ma taka potrzebe. Ja bym nieodzwyczajała na siłe. Moja Laura odstawiła nocne karmienie jak miała niecałe pół roku

Justynka wspołczuje tych samotnych dni,Ja bym chyba nie dała rady:( a twoje samopoczucie moze miec zwiazek z dietą???/ ostatnio u nas o tym głosno aby pora zimowa sie nieodchudzac

Mały drzemie wiec mam chwilke dla siebie teraz: musze zerknac na pogode bo kaczki mi sie marza:-p
 
Hej ho:)
ja jestem.i czytam Was na biezaco ale jakos sie ostatnio zebrac nie moge do napisania czegos sensownego.
u nas pogoda piekna wiec za chwile wyruszamy na spacerek:)
Rafalek po kaszce byyl grzczny, kupe zrobil wiec chyba jest ok:)dzisiaj pobil rekord 11 godzin spania bez przerwy:)ostatnio bylo 10 a teraz 11 .rozkreca sie ten moj synek:)a pozniej je co 2 godziny bo musi nadrobic:)
Dorotka fajny avatarek:)
Justyna wierze Ci ze chcesz do Polski....ja chyba bym nawet nie dala rady wyjechac...no ale to sie okaze czy mnie do tego kiedys sytuacja nie zmusi:/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry