reklama

Październik 2008

znalazl jakies zdjecia Cezarego na plycie ktora nagralam w grudniu zeby na kompie tego nie miec.ja w tym czasie z mama siedzialam w innym pokoju.i tylko uslyszalam jak samochod odjezdza.nawet nie wiem co teraz robic.on mnie prosil zebym zdjecia usunela.to z kompa wywalilam a o tej plycie po prostu zapomnialam...ale nie wierzy w to.dla niego liczy sie fakt ze tego nie zrobilam, ze jakby mi zalezalo to poszukalabym.jak dla mnie i dla mojej mamy to to glupie jakies jest.jeszcze nie slyszalam zeby przez takie g... ktos zrywal...

Asia moze spokojnie sie spotkajcie i pogadajcie .Przeciez gdybys cos ukrywała to bys nie niezostawiła tej płyty tak na wierzchu!!! Moze jak mu mina emocje to sam przyzna racje ze zachował sie jak szczeniak:tak:
 
reklama
Oj widzę że dziś jakiś sądy dzień. Mi trochę przeszło. Kacperek śpi więc ja zrobiłam sobie meliske i wzięłam kąpiel z lawendom i od razu lepiej. Teraz wcinam śniadanko ( sałatę z rzodkiewką i ogórkiem, może od tego nie przytyje)

Blondi myślę że albo szukał pretekstu albo musicie poważnie porozmawiać.
Czarna nie mam pojęcia o takich fotelikach.
Malaulka no to super ja uwielbiam kupować rzeczy do mieszkania i coś w nim zmieniać.
 
Dorotko zdrówka. Oby Oliwka się nie zaraziła ale na twoim miejscu była bym przyszykowana na każdą ewentualność. Obawiam się że jeżeli to wirus to i ona może złapać. Obserwuj ją.
 
Małaulka ale Ci zazdroszczę (oczywiście tak pozytywnie), ja jestem na razie skazana na mieszkanie z teściami i czasem gdyby nie Alicja to chyba tylko stryczek i się powiesić...........
 
Kurcze napisałam wszystko i mnie wywaliło z internetu i zaczynam od nowa
Witam się i ja w końcu jakoś ten czas tak szybko leci, nie ma za dużo czasu i trochę przystopowałam z kompem a poza tym mam duży ruch w moim domowym interesie jak już M wraca z pracy:tak::tak:a jak go nie ma to albo spacery albo gotowanie, sprzątanie itd. zresztą same wiecie jak to jest w domu..........
Powolutku wybieramy meble do nowego domu, dziś wybraliśmy kanapę do salonu i stół do jadalni, materace na łóżka i dla Karolinki łóżko i biurko, wczoraj kupiliśmy małej w końcu moją wymarzoną spacerówkę i fotelik samochodowy już większy jaka zadowolona że jedzie przodem do kierunku jazdy:-D
Ogólnie to Lenka mi się "popsuła bo już nie przesypia nocy tylko się budzi na jedzenie przeważnie raz czasem dwa...
Dziś odsypialiśmy po południu M nockę bo był wczoraj u znajomych górali :tak: a ja nockę...
Mała dalej bezzębna choć u dołu widać pod skórą i jedynki i dwójki, może to i lepiej bo mogę spokojnie jeszcze karmić:tak:
Mój M jedzie w sobotę do PL zwozi auto i wraca we wtorek.
Noi to chyba tyle ode mnie na dziś............. postaram się częściej zaglądać do Was;-)
Super. Takie urządzanie to fajna sprawa. Zycze udanych zakupów, więcej czau na BB i przespanych nocek oczywiście.

Zakupki nawet udane. Nie szalałam, bo się jakoś nie mogę skupić na grzebaniu w bluzkach z Tuśką na rękach. Zauważyłam u siebie spowolnienie życiowe i kumpela, z którą dziś pojechałam też. Mówi, że jakaś nieswoja jestem. Hmmm. Znalazłam na irlandzkim forum, że to się "mumnesia" nazywa - coś jak amnezja tylko spowodowane macierzyńsywem:baffled::dry:
Na wieczór Tuśka usnęła mi na brzuchu - tak myślałam, ale po kilku minutach zaglądnęłam na buziaka, a ona oczy otwarte, zipie przez usta i patrzy hen. Okazało się, że ma temp. Prawie 38. Pomacałam uszy, ale awantury nie było. Pomacałam dziąsła - wrzask na potęgę. Z drugim zębem już tak łatwo nie pójdzie:baffled:. Chyba nic innego jej nie jest, bo w piątek po południu byłyśmy oglądać i osłuchiwać małe ciało. W każdym razie po paracetamolu temp spadła nieco i dziecię śpi. Idę spać i ja, bo dochodzi północ i zaraz będzie mi strasznooooo.
Oby ta temp. była od zębów i nic się więcej nie przyplątało

U nas na wyjezdzie ok. Tylko Mackowi jakos tak przez te 2 dni szybko włosy urosły :-D
Wow jak fryzura. Ale chyba coś mu sie nie podoba nowy image;-)
Czesc U mnie MASAKRA Oliwka ok pierwszy raz w zyciu dopiero wstala W nocy po 3 sie obudzila zjadla i spala dalej
Ale wczoraj jak wrocilismy moja mama zdychala Biegunka i wymioty Mnie w nocy zaczely poty przechodzic Kazdy miesien i kosteczka mnie bolaly I bylo mi goraco i zimno MASAKRA pol nocy nie spalam Zaraz czuje polece do WC raz bylam Jest mi niedobrze B=rzuch boli Wszystko mnie boli Jakby na gryoe plus jeszcze jelitowka I jeszcze gardlo

Zaraz przychodzi nowa niania bo ja nie mam sil Oliwi trzymac na rekach Kreci mi sie w glowie Mam nadzieje ze niania nie zachoruje
A zwlaszcza Oliwka mam nadzieje ze tego nie zlapie BO U NAS W SZPITALU SAME PRZYPADKI BIEGUNEK U DZIECI no nic trzeba ja obserwowac

Za 3 dni do pracy a ja juz chora 2 tygodnie i coraz bardziej JEJKU MAM OCHOTE CIEPNAC ROBOTA I ISC NA WYCHOWAWCZY BO NIE WIEM CZY OLIWKI NIE ZLAPIE I ZAS BEDZIE ALE ITP MAM TEGO DOSC

SORKI ZA MARUDZENIE
Oj tak mi przykro. Mam nadzieje że Oliwka nie załapie i ze to nie rotawirus. Tule mocno

witam i ja poczytam jak młody będizwe spał.U nas tradycyjnie sobota spacerek i ogrodziliśmy koniom łąkeza naszymi, popadał deszczyk, w niedziele obiad u tesciów. mały juz lepiej za to ja teraz pociągająca
To dobrze ze już lepiej z małym. Oby było coraz lepiej. I tobie życze zdrówka

on niestety opada bo bardzo drogie czesci sa;-) tez bralismy po uwage:tak:
Aha. faktycznie masz racje. Tego nie wzieliśmy pod uwage.

znalazl jakies zdjecia Cezarego na plycie ktora nagralam w grudniu zeby na kompie tego nie miec.ja w tym czasie z mama siedzialam w innym pokoju.i tylko uslyszalam jak samochod odjezdza.nawet nie wiem co teraz robic.on mnie prosil zebym zdjecia usunela.to z kompa wywalilam a o tej plycie po prostu zapomnialam...ale nie wierzy w to.dla niego liczy sie fakt ze tego nie zrobilam, ze jakby mi zalezalo to poszukalabym.jak dla mnie i dla mojej mamy to to glupie jakies jest.jeszcze nie slyszalam zeby przez takie g... ktos zrywal...
No nie masakra. Myśle że musicie poprostu pogadać spokojnie. Może jeszcze nie wszystko stracone. trzymam kciuki że sie dogadacie.

U nas noc ok. Przespała całą. Ale chory nadal. Katar jest, kaszel też, gorączki brak i samopoczucie małego też ok. mam nadzieje że to szybko przejdzie.
Diety poprzesyłałam. U MNIE ZNÓW 1KG MNIEJ:tak:
Dajcie znać jakby sie któraś zdecydowała stosować
Miłego dnia dziewczynki
 
Witam się po weekendzie!
Nie nadrobię bo Dzidziolda już się budzi...
Byłam na studiach za tydzień jż ostatni zjazd.
bronić się bede we wrzęsniu, więc luzik.
Weekend Iza spędziła z tatusiem
W domu sajgon, że hej!

BLOND - głupi powód. Nawet jeśli się wściekł to ok, ale ZRYWAĆ!
Pewnie szybko mu przejdzie i będzie przepraszał.
I co to za maniery przeglądać cudze płyty???

Trzynajcie się kochane!
Miłego dnia.

A mnie od kilku dni boli brzuch jak na @.
A @ miałam 2 tyg. temu - czyli wypada owulacja.
To ja już nic nie wiem - niech się to w końcu wszystko unormuje!
 
Małaulka miłych zakupów i odpoczynku
Evelajna :-( przytulasy dla Patrycji
Lilunia no no, Maciek chyba na hormonach ;-)
Marma to fajnie, że kąpiel i meliska pomogły :happy2: A konsultowałaś się z dietetykiem, może to pomoże :confused: Może jak za dużo na raz to też nie dobrze :confused::baffled:
Dorota zdrówka, ale myślę, że Oliwia może podłapać wirusa, tak jak u Kate było. Myjcie często łapki i wietrzcie.
Blond :-( hmmm nie wiem co powiedzieć, to chyba trochę tak jak Magdasf napisała.

Znalazłam chwilkę żeby poczytać, bo M z dzieciakami przed blokiem, a ja musze balkon sprzątnąć, bo mieszkam na ostatnim (drugim :-)) piętrze i nie ma daszku i te cholerne sosny chyba pylą, bo wszystko jest żółte :baffled:
A na 16 do dentysty. Brrr!
 
dzieki dziewczyny:tak:juz mi troche lepiej.moze nie ma sensu sobie d... zawracac tym wszystkim jak on z takiego powodu potrafi mnie zostawic.a rozmowa nie da nic bo gadalam z nim pol nocy przez tel( tzn ja gadalam i z siebie wariatke robilam) i nic to nie dalo tylko chyba jeszcze gorzej zrobilam bo wogole to teraz on mi juz udowodni ze do mnie nie wroci...ale ja jestem madra...nie ma co...
 
reklama
Kasia no to powodzenia u dentysty
Dorota zdrówka życzę
Blond ja też myślę że niedługo przyjedzie i przeprosi, żeby za takie bzdury zrywać:baffled: ja do tej pory mam zdjęcia swoich byłych mojego to wcale nie razi:tak: a mnie szkoda ich wyrzucać :-D
Evelajna mam nadzieję że zębolek szybciutko się pokaże
Marma dobrze, że się już uspokoiłaś moja waga też od porodu nie zmalała, czasem mi to bardzo przeszkadza ale nie umiem się jakoś zmobilizować, a mój M pije jakiś czas herbatę PU-ERH, robi sobie codziennie jedną do termosa do pracy i już 6 kg w dół zjechał:tak:, ja niestety nie mogą tego pić bo dalej karmię:no:
Lilunia super masz kudłatego synusia:-D

No ja już w domku po spacerze nowym wózeczkiem:tak: mała zasnęła i zaniosłam ją do pokoju otworzyłam okno i śpi:tak: pogoda u nas piękna, jdno pranie już się suszy drugie w pralce.
właśnie dostałam dziś list że spotkanie- kurs dla nowo wprowadzających się będzie w czwartek i wtedy poznamy datę kiedy dostaniemy klucze:tak: zaczynam się cieszyć w końcu z tej przeprowadzki:tak::tak:
Nocka u nas znów z dwoma pobudkami:baffled::baffled: dosłownie 5 minut pocyca i dalej śpi małpka jedna:-)
Noi dziś KOŃCZYMY 7 MIECHÓW:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry