reklama

Październik 2008

U mnie wczoraj katastrofa CZULAM SIE MASAKRYCZNIE wieczorem zaliczylam wymioty i to wszystko co zjadlam wyladowala w WC :-(

Dzis juz jakby troche lepiej choc zoladek jeszcze taki ponarywany Musze isc cos zjesc Jakas buleczka z maselkiem :-)
Nie wiem czy dzis gdzies z mala wyjde choc poszlabym tylko na poczte poplacic rachunki Ale narazie mi sie nie chce wiec nigdzie nie ide Oliwka marudna Trzeba ja nosisc a mnie brzuch bardziej boli jak mam ja na rekach :-(
 
reklama
Witam sie i ja:-) Oczywiscie kac jest, no coz brak cwiczen to potem glowka boli;-):-)

MamoMaxa dziekuje za dietki jak zwykle zaczne od poniedzialku (mam nadzieje ze tego juz co bedzie:sorry2:), super ze m. bedzie mial duzo pracy i zarobi troche grosza.
Ppatqa zdrowka dla ciebie.

Czarna zawsze cos za cos;-) My pijemy zawsze szampana z sokiem pomaranczowym, pyyychotka, i nie musi on byc jakiejs super jakosci:tak: No i trze by bylo oblac autko wiec okazja bedzie:-)

Moj maly cos dzisiaj kiepsko spal, ciagle plakal w nocy, moze go cos bolalo albo cos zlego se snilo, teraz sobie misio spi a matka zamiast wziasc sie za cos to sie dzi na BB:-):-D Idu poczytac oroskop moze wyczytam ze w totka wygram;-)
Jak to mówi moja mama "cierp ciało jak Ci sie chciało:-p" ale koniecznie musze spróbowac tego połaczenia szampan+ soczek pomaranczowy:tak:
No a ja muszę się wam pochwalić. Dziś w nocy to mój M zajął się w nocy bąblem i to nie ja do niego wstawałam :-DTo jego 2 taki przypadek. Twierdzi że to dlatego że nie mógł spać. :-D W prawdzie jak mały się obudził to ja też ale nie musiałam się z łóżka ruszać :-D
No a dziś gin. Już się boję.............mam dopiero na 18 więc po drzemce małego spacerek,sprzątanie, gotowanie itd.
hehe mojemu to sie jeszcze nie zdarzyło:sorry2:

Dorotka lepiej siedz w domciu bo w taki sposób nigdy sie nie wykurujecie;-)

ja juz posprzatałam zaraz wywiesze drugie pranko, obiadki ugotowane. Zaraz nakarmie smerfy i spadamy karmic kaczki:cool2: Aż jestem w szoku ze tyle zrobiłam:-D:-D:-D:-D
A w miedzy czasie sciagnełam filmik na wieczór:-p
papa do pozniej
 
Cześć dziołchy i paździochy!:-)
oj,kurka,chyba Was nie nadrobię,jakaś taka do d...jestem przez ostatnie dni,zakręcona ma mkasa:cool2:
w sobotę u teściów,ja jak zwykle rolnik w okopach,a M też okopy,ale wokół nowego domku...na zdjęciowym wrzucę kilka foteczek jak to Miki się wyleguje z rodzicami;-)
niedziela lało,wiało etc.więc d...ze spaceru,pojechałam z facectami do Ikei,bo Miki zapluwa nam ostatnio kanapę,więc kupiłam kapy,no i kilka pierdułek jak zwykle,no i zabezpieczenia już,bo mój mały aparat ostatnio lubi przedłużacze...a potem:szok:jak się położyliśmy o 17 we trójkę po obaidku,tak wstaliśmy o 21:szok: i co dalej?oczywiście kimono:-p
a wczoraj byłam po cd zwolnienia lek u mojej rodzinnej i okazała się zajefajna babka,obiecała,że do końca roku szkolnego bedzie mi wypisywała zwolnionko,jak ja się ciesze:-):-)
a zaraz lecę z Mikim na spacerek,juz posprzatałam wszystkie widoczne koty,pranko,i zostały tylko zakupki i obiadek,bo M dziś szybciej w domku...no i muszę poczytać Was,ale to chyba jak Miki pójdzie lulu wieczorkiem
Miłego dzionka wszystkim i lecę na zdjęciowy,no i może chwilkę na inne wąteczki;-)
 
No Moli masz co czytać:-p:-p:-p:-p ale widze ze weekendzik ogól nie udany;-)

A ja jednak siedze w domciu bo mi dzieci usneły:-D:-D:-D:-D ale przynajmniej mamusia sniadanko zjadła:cool2: Kurde tak sie u mnie chmurzy ze mam nadzieje ze nic z tego nie bedzie bo zrobiłam tyle pranie ze nie mam gdzie w domciu tego powiesic:nerd:
moze pozniej uda mi sie wyjsc ze smerfami;-)
 
Kate
[*] przykro mi....
Mama Maxa - poryczałam się jak bóbr. Nie rób tak więcej ;-)




Gratulacje dla M. i powodzenia u gina.
U nas w nocy już od dłuższego czasu M. wstaje...
Ma niebywałą zdolność zasypiania w 3 sekundy, więc go to nie męczy :tak:

Ja dziś w podłym humorze.
To chyba przez tą pogodę gniotowatą...
Brzuch dalej boli, ziarno wczoraj zasiane ;-)
Ale i tak pewnie jak to zawsze bywa - jak mi na czymś zależy to się nie uda.
Zapomniałam się pochwalić, że wygrałam w totka - trójkę trafiłam :-)

Miłego dnia i zdrówka dla wszystkich.
Czekam na rahab i się boję co powie....
Powodzonka podczas wizyty rehabilitantki i aby ziarenko wzrastało ;-)
U mnie wczoraj katastrofa CZULAM SIE MASAKRYCZNIE wieczorem zaliczylam wymioty i to wszystko co zjadlam wyladowala w WC :-(

Dzis juz jakby troche lepiej choc zoladek jeszcze taki ponarywany Musze isc cos zjesc Jakas buleczka z maselkiem :-)
Nie wiem czy dzis gdzies z mala wyjde choc poszlabym tylko na poczte poplacic rachunki Ale narazie mi sie nie chce wiec nigdzie nie ide Oliwka marudna Trzeba ja nosisc a mnie brzuch bardziej boli jak mam ja na rekach :-(
Zdrówka dla Was kochane.
Jak to mówi moja mama "cierp ciało jak Ci sie chciało:-p" ale koniecznie musze spróbowac tego połaczenia szampan+ soczek pomaranczowy:tak:

hehe mojemu to sie jeszcze nie zdarzyło:sorry2:

Dorotka lepiej siedz w domciu bo w taki sposób nigdy sie nie wykurujecie;-)

ja juz posprzatałam zaraz wywiesze drugie pranko, obiadki ugotowane. Zaraz nakarmie smerfy i spadamy karmic kaczki:cool2: Aż jestem w szoku ze tyle zrobiłam:-D:-D:-D:-D
A w miedzy czasie sciagnełam filmik na wieczór:-p
papa do pozniej
To masz dziś powera Czarna ;-)
ale mam doła... właśnie dzwoniła żona mojego kolegi, kóremu zmarł w piątek niespodziewanie na zawał tata... ten kolega nic nikomu nie powiedział na razie, bo nie jest w stanie i ona dzwoni, żebyśmy wiedzieli i prosiła, zeby do Michała nie dzwonić i nie pisać...w piąetk mamy pogrzeb
[*] a na sobote byliśmy do nich umówienie z ich rodzicami na świętowanie urodzin ich córeczki...

ale mi smutno.... do tego pomyślałam, że mój tata jest tylko 3 lata młodszy...
Wspólczuje :-( Mój M dziś też jedzie na pogrzeb wuja. Ja zostaje z Małym w domku bo za długa droga.
jest udało sie
To moje dzisiejsze dzieło :tak:
YouTube - Maksio MPG
śliczny filmik

Ja dziś cały dzionek sama w domku. Zupka się pichci, Mały śpi a ja Was podczytuję ;-)
 
A ja sie nodpisywałam i oczywiście mnie z netu wywalilo. I nie mam już sił zaczynac od nowa. Tylko tak ogólnie wszystkim mamom chorym życze zdrówka no i oczywiście paździochom.
Przepraszam za filmik nie chciałam zebyście płakały:-(
U nas jest kiepsko. Znów dziś do lekarza idziemy na 16 bo żadnej poprawy u małego nie ma. kaszle bardzo i katar go męczy że oddychać nie moze.
Troszkę posprzątałam i pranie zrobiłam. Ide bo mi sie mały obudził pa pa
 
A ja sie nodpisywałam i oczywiście mnie z netu wywalilo. I nie mam już sił zaczynac od nowa. Tylko tak ogólnie wszystkim mamom chorym życze zdrówka no i oczywiście paździochom.
Przepraszam za filmik nie chciałam zebyście płakały:-(
U nas jest kiepsko. Znów dziś do lekarza idziemy na 16 bo żadnej poprawy u małego nie ma. kaszle bardzo i katar go męczy że oddychać nie moze.
Troszkę posprzątałam i pranie zrobiłam. Ide bo mi sie mały obudził pa pa

Kurde oby to niebyły oskrzela:no::no::no: popytaj w przychodni moze maja inhalatory do pozyczenia:confused:

Dzieci juz w stały ale teraz nie ma sensu wychodzic bo zanim bysmy sie zebrali to trzeba by było wracac na obiadek:sorry2: Wiec moze po obiadku;-)
dzwonił M ze gosciu juz zrobił autko i dziś jedzie go odebrac. JUPIIIIIIIII
chyba jednak kupie tego szampana:cool2:
 
Witajcie!
Noc mieliśmy jedną z tych "ku..a, ku..a, ku..a!!!!" Wrzaski, krzyki, kopanie, rzucanie smokiem. Oczywiście teraz humorem wręcz tryska:baffled: Andy dziś w domu więc może trochę mnie odciąży.
Ja chyba będę mieć limo, bo mnie młoda przy okazji czyszczenia nosa dziabnęła paluchami, a szponów nie zdążyłam jej obciachać - no i będę mieć za swoje.

Dziewczyny, bardzo mi przykro, że tylu Waszych znajomych zmarło. Gorycz życia.[ii]

Dorotka pomyśl jak Ci będzie lepiej i podejmij dobrą dla siebie i Oli decyzję
Czarna to żeś załapała humor na porządki:-D
Malena kciuki trzymam i tak. Za wszystkie siewy:happy2:
Wiola no tak, niesprawiedliwe to. Koleżanki na plażę, a Ty w biurze, ale za rok na pewno będzie inaczej:tak:
Mama Maksa przepraszam, ale ja nie mogę słuchać tej kołysanki - okrutnie przy niej ryczę. Dlatego filmik po cichu poszedł - śliczny!!!
Moli się wyszalałaś kobieto przy szpadlu:-D
Kate harce na kocu i spanko na świerzym powietrzu - ja chcę ciepełkaaaa!!

Idu się umyć i zbierać pomału, bo chciałabym z Tuśką na ważenie pójść. A jeszcze po drodze kawka, prasowanie, lista na obiad, karmienie... Ręce zawsze pełne roboty:-)
 
reklama
Kasia to 400 +46, to nalezy od dochodow,na wychowawczym nie masz dochodow i nawet jak pojdziesz do pracy na pol etatu a nie przekroczysz iles tam na osobe to nie przepadaja ci te pieniadze. Tak mi tlumaczyla moja ksiegowa.

To chyba jest tak, jak Dorota napisała, bo urlop wychowawczy dostaje się do sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, a poza tym z tego co wyczytałam chyba trzeba zgłosić pracodawcy nowe zatrudnienie, ale nie jestem na 100 % pewna. Wiem, że kiedyś było tak, że była kwota do której można było zarobić.

Kate
[*]
A weekend intensywny i super, że Marika spotkała się z prababcią.

Wanilia no przykre, że pracy tak nie myślą o ludziach.

Ppatqa z samej soli fizjologicznej można bez ograniczeń czasowych. Ja Bartkowi robiłam z 3 ml i nie był w stanie wysiedzieć. Można jakby sól była "za ostra" dodać trochę wody przegotowanej.

Mama Maksa cudna prezentacja, wzruszyłam się :sorry2: no i gratulacje dobrych wieści :-)

Marma tylko pogratulować M ;-) no i trzymam kciuki za gina

Malena trójka w totka, ziarenko posiane - los Ci sprzyja ;-)
Moli no trafiłaś na lekarza z sercem na dłoni
Czarna szampan musi być


A u mnie już humorek lepszy, chociaż cały czas mam w głowie ten wypadek. To był taki pracownik gospodarczy, miły chłopak, pomógł nam w przeprowadzce. To nie do końca była jego wina, bo babka wymusiła pierwszeństwo, ale o chyba chciał się popisać przed koleżanką z pracy i mógł przygazować, no i stało się. Motor miał od dwóch tygodni.

No ale dosyć smęcenia. Dentystę przeżyłam. Niech żyje znieczulenie :-D!
No dobra wieść: Martynka dostała się do przedszkola i to odziwo (upss ;-)) nie do tego gdzie moglibyśmy liczyć na przychylność, tylko normalnie z listy. Szkoda, że mała sąsiadka się nie dostała. Byłoby raźniej, ale dwóch chłopców z naszego bloku chodzi do czterolatków więc jakieś znajome buzie będą. A przedszkole jest 15 minut od domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry