reklama

Październik 2008

PPATQA zdrówka zycze
EVELAJNA najważniejsze ze dostrzegasz plusy. Napewno bedzie ok.
MARMA ja tez zawsze zdziwiona przy kasie jestem:szok: Zwłaszcza jak słoiczki kupuje. NO I GRATKI ZA 7 MIESIĘCY
U nas nocka ok. Mimo ze mały chory to śpi całe noce. Naprawde dziewczyny życze wam tego żeby maluszki tak przesypiały. Fakt że wczoraj mały wojował do 21.45 ale spał do 8. On ma to chyba po nas bo oboje z A jesteśmy śpiochy.:tak:
Pije sobie teraz kawke i za chwilke śniadanko musze wszamać. Mały usną pewnie nie na długo. Pranie sie juz pierze. No i mam dziś praowity dzień. Musze posprzatac, jeszcze pranie przynajmniej jedno nastawic, zacząc prasować rzeczy na wyjazd, włosy ufarbować no i pewnie jeszcze pare innych spraw sie znajdzie. Uff juz mi sie odechciało jak to napisałam, a jeszcze robic nie zaczelam:-p
Miłego dnia
 
reklama
dorotko długo u ciebie trwa z tym telefonem, ale by udało się gio naprawić
marma oj fajnie jak wpadają i zajmuja sie małym ja czekam na mioch może dzisiaj wpadną bo mamy hustawke do złożenia
minisia oj współczuje.

Młody zjadł troche śliwek bo jak dzisiaj kupa nie pójdzie to będzie już 3 dzień, ostatnio nie chce jabłuszka i deserków więc problem z kupką się zaczął.
 
Ojj ja jak ja wam zazdroszcze jak do was wpadaja rodzice i was wyreczaja:tak:
A my jak juz pisalam nadal decyzja niezmienna!wczoraj znow moj rabniety tatus odwalil akcje i pewnie na tym nie koniec tylko juz nie pisze co znow?bo nie chce wam truc a i mnie krew zalewa juz, non stop mnie zoladek boli z nerwow, z zalu itp:-(
Ja dzis zaczynam nocki ale powiem wam ze mam takiego dola ze zyc sie nie chce :-(mamy dzis jechac do tesciow nie wiem po co?wiedza o wszystkim wiec moze chca pogadac....ciekawe czego sie dowiem ehhh
Oj kochana wspólczuje. Uważaj zeby sie to na twoim zdrowiu nie odbiło. Napisałaś do CZARNEJ ze tobie tez sie marzenia spełnia. Ja też wierze ze tak bedzie. Trzymaj sie tej mysli a bedzie lepiej. Jestem z tobą i tule mocno. Bądź silna. Wszystko sie ułoży. Trzymam kciuki bardzo mocno

PPATQA a tobie (może to głupio zabrzmi) ale życze kupki :-)
 
Ostatnia edycja:
Evelajna a mówia ze jak sie siedzi w chacie to nie ma co robic:-p:-D:-D:-D:-D


No i udało sie wyjsc na spacerek:-p Ale powiem wam ze pogoda tak zdradliwa ze szok:szok: Jak słonko grzało to upał a jak schowało sie za chmurzyska to ziąb straszny:dry::dry::dry:
M pojechało po autko a ja siedze jak na szpilkach:-p wiem wiem marudze ale ciesze sie jak dziecko:-D:-D:-D Jeszcze tylko kiedyś domek kupić i marzenia wszystkie spełnione:-D:-D:-D
Gratki za autko, oby się dobrze sprawowało a domek tez kiedyś na pewno bedzie.
M.jednak wrócił po pracy do domu, zjedliśmy obiad i trochę za porządki się wzięliśmy. Marika śpi od 20.00, więc mamy dużo czasu dziś dla siebie. M. poszedł po zakupy, zaraz jakaś kolacyjka i nasz ukochany 39 i pół!

Od czerwca zmieniamy lekarzy, bo kończy mi się Medicover z pracy, na szczęście u M. są pakiety rodzinne i za 70zł będziemy mieć opiekę ja i Mari w LIM'ie, więc też ok i blisko od nas, bo 15min piechotką i centrum oddane jakiś miesiąc temu do użytku, oddzielne wejście dla dzieci zdrowych, naprawdę fajnie. Ciekawe jak tamci lekarze, ale już widziałam na stronie, że 2 ginekologów jest z Medicoveru. Oby się dobry pediatra trafił!!!

Każe też M. monitorować sprawę firmowego przedszkola dla dzieci od 1 roku, ale tyle chętnych, że niewiadomo, czy załapiemy się na wrzesień 2010. Szkoda by było, jakby nam się nie udało...

Tyle newsów, już dziś nie zajrzę, więc miłego wieczoru i nocki kochane babki!!!
Fajną ma pracę Twój M , trzymam kciuki za firmowe przedszkoe.
Witam się w piękny zimny środowy poranek :-D

Kacpero kończy dziś 7 miesiąc :-D

Wiadomości po wizycie u gina na odpowiednim wątku.

Jak już się wyrwałam to zaliczyłam wczoraj Tesco. Zrobiłam małe zakupy i nie wiem jakim cudem wydałam 250 zł :baffled: Kupiłam sobie na wyprzedaży dwa staniki i majtki w sumie 50 zł, dla brzdąca pajacyki do spania 34, teletubisie uczące angielskiego 29 zł, dwa serki turek, jeden szopski i gazete a reszta to słoiczki. I żeby tego była jakaś ogromna ilość.............:baffled: Masakra. Zbankrutuję przez to moje dziecko;-)Wieczorkiem wypiłam sobie pół lampki winka a rano obudziłam się z takim bólem głowy że nie wiedziałam jak się nazywam............. A mój M stwierdzi że sobie z niego jaja robie i zaczoł pomnie skakać z maluchem. Myślałam że go zabije.
Potworniasty właśnie prubuje rozbić telewizor segregatorem a ja zastanawiams ię czy mu się to uda czy nie. Już powoli zaczynam mieć znieczulicę co do jego ekscesów.

Cieszę się że kołysanka isę podoba. Ja ją uwielbiam.


Evelajna no to sobie odpoczywasz :) Jak ja bym chciała żeby ktoś ode mnie wziął choćby na 2 godziny Potwornickiego żebym mogła sobie odpocząć. Eh marzenia. Ale na weekend teściowa przyjeżdża a malucha nie widziała go od lutego jest szansa :-D
Niezły ten Twój Potworniasty ;-) Gratki dla niego za 7 miesiąc.Mój Macio też dziś skończył 7 miesięcy więc mogą sobie chłopaki poświętować razem ;-)
Ojj ja jak ja wam zazdroszcze jak do was wpadaja rodzice i was wyreczaja:tak:
A my jak juz pisalam nadal decyzja niezmienna!wczoraj znow moj rabniety tatus odwalil akcje i pewnie na tym nie koniec tylko juz nie pisze co znow?bo nie chce wam truc a i mnie krew zalewa juz, non stop mnie zoladek boli z nerwow, z zalu itp:-(
am nocki ale powiem wam ze mam takiego dola ze zyc sie nie chce :-(mamy dzis jechac do tesciow nie wiem po co?wiedza o wszystkim wiec moze chca pogadac....ciekawe czego sie dowiem ehhh

AAAAAAAAA i wszystkim 7 miesiecznym bobaskom gratulacje !!!!


Może nie będzie tak źle. Powodzonka życzę.

U nas w nocy od 1.00 do 3.00 pobudka. Coś Małego bolało chyba. Ale w końcu jak zasnął to wstał o 8.00. Pranie wstawione, odkurzyłam już jeszcze mi zostało umyć podłogi i jakiś obiad wykombinować. Wczoraj poznałam fajną dziewczynę z 4 miesięczną Oliwką. Może będzie ktoś wreszcie do wspólnych spacerów. Miłego dzionka.
 
Ojj ja jak ja wam zazdroszcze jak do was wpadaja rodzice i was wyreczaja:tak:
A my jak juz pisalam nadal decyzja niezmienna!wczoraj znow moj rabniety tatus odwalil akcje i pewnie na tym nie koniec tylko juz nie pisze co znow?bo nie chce wam truc a i mnie krew zalewa juz, non stop mnie zoladek boli z nerwow, z zalu itp:-(



Czarn wierze w to ze spelnia sie wasze marzenia:tak:tk jak wierze ze moje sie spelnia!!!!!!:tak:i gratki zakupu autka!!!!

Mama maksa filmik cudo tez mam takie mozliwosci u siebie na kompie le jeszcze nie do konca mi to wychodzi :baffled: mam kilka filmikow ale teraz nie wkleje bo net chcodziasz przyspieszyl to fil mi sie nawet 2h laduje masakra tzn.przesyla na youtube:szok:
Ja dzis zaczynam nocki ale powiem wam ze mam takiego dola ze zyc sie nie chce :-(mamy dzis jechac do tesciow nie wiem po co?wiedza o wszystkim wiec moze chca pogadac....ciekawe czego sie dowiem ehhh

AAAAAAAAA i wszystkim 7 miesiecznym bobaskom gratulacje !!!!

No tak wpadać wpadają pierwszy raz od Lutego i to na jeden dzień. I dobrze że sama teściowa bo teścia nie znoszę. Tylko drzeć się potrafi i mieć pretensje o wszystko do całego świata. Poza tym to jestem sama ze wszystkim bo mój M przed 18 do domu nie wraca. Strasznie masz nieprzyjemną sytuacje. Współczuje. Najgorsze że to własny rodzic. Ja jakoś teścia od czasu do czasu jestem w stanie wytrzymać. Raz że jest daleko dwa że widzimy się raz na kilka miesięcy a trzy że to nie mój ojciec tylko mojego M.

No a u mojej teściowej dziś wykryto cukrzyce. Wczesne stadium. Biedna kobieta. Najgorsze to to że jest strasznie słaba psychicznie i dla niej to koniec wiata. Znam mnóstwo ludzi z cukrzycą co żyją i funkcjonują normalnie ale jakoś do niej to nie dociera, wydaje jej się że to wyrok śmierci. Najlepiej bym ją umówiła na wizytę u psychologa ale niestety u niej to nie przejdzie. Dzwonię do niej a ona mi się pyta co ja na to, więc jej mówię że ludzie z tym żyją ,no bo co mam jej powiedzieć żeby trumnę szykowała? Czasami mam wrażenie że właśnie tego ode mnie oczekuje. :-(
 
Narazie napisze tyle ZE DOSTALAM PROPOZYCJE NIE DOODRZUCENIA

KOLEZANKA MOJA CHCE SIE OPIEKOWAC NIUNIA JAK JA IDE DO PRACY
ONA NIE PRACUJE JEST DOSTEPNA CALY CZAS
WIEM ZE MIALA KONTAKT Z DZIECMI
NIC KASY NIE CHCE ,OCZYWISCIE COS BYM JEJ ODPALILA ALE ILE OSZCZEDNOSCI W TYM I ZNAM OSOBE
I JAK CHYBA BRAC TA PROPOZYCJE ?????
 
witam się środowo
miałam zaglądać częściej ale jak mam chwilę wolną to jakieś problemy z netem od poniedziałku dobrze że już dziś lepiej. U nas dużo się dzieje ostatnio, niedzielę spędziliśmy u rodziców na działce, super pogoda się udała, mała cały dzień na powietrzu tak że wieczorem mi padła o 19, zastanawiałam się nawet czy ją kąpać bo już przysypiała, skończyło się na tym że mycie było w mega szybkim tempie bo zaczęła kimać w wanience:-), musiałam mojego zawołać bo tak się zaczęłam śmiać z tego że nie byłam w stanie dokończyć. Od poniedziałku co chwilkę coś do załatwienia. A wczoraj mój się urwał z pracy wcześniej i wyciągnął mnie na zakupy. Stwierdził że w tym miesiącu dostałam ostatnią wypłatę więc mam poszaleć i wydać całą na siebie. Kochany....ale ja chyba tak nie potrafię. Owszem lubię sobie od czasu do czasu kupić jakiegoś ciucha, kiedyś miałam manię kupowania torebek ale teraz największą radość sprawia mi kupowanie dla małej i mojego.
Lecę coś poczytać póki mała śpi. Wybaczcie że tak tylko o sobie, odezwę się póżniej jak mi na to mała pozwoli.
 
Narazie napisze tyle ZE DOSTALAM PROPOZYCJE NIE DOODRZUCENIA

KOLEZANKA MOJA CHCE SIE OPIEKOWAC NIUNIA JAK JA IDE DO PRACY
ONA NIE PRACUJE JEST DOSTEPNA CALY CZAS
WIEM ZE MIALA KONTAKT Z DZIECMI
NIC KASY NIE CHCE ,OCZYWISCIE COS BYM JEJ ODPALILA ALE ILE OSZCZEDNOSCI W TYM I ZNAM OSOBE
I JAK CHYBA BRAC TA PROPOZYCJE ?????

Jesli zaufana osoba to może warto - tylko pomyśl, czy to pewna i czy ona na dłużej, bo to też nie za dobrze dla Oli jak ciągle te opiekunki się będa zmieniać. A Oliwka ja lubi? Posiedzcie razem i zobacz jak się nia zajmuje.

My czekamy na mamę i lecimy na zakupy. Może jakieś buty sobie kupię do latania po pracy. Muszę też Marice wypatrzyć łóżeczko turystyczne i może krzesełko (najlepiej używane na Allegro), bo kasę dostała od prababci, a tak to znowu przepuścimy i dupa blada. Właśnie wyjęłam Mari z łóżeczka po spaniu, a że myłam włosy to mam turban na głowie i ona tak sie na mnie dziwnie patrzy... chyba mnie nie poznała :) Miłego dnia!!!
 
reklama
Ja byłam do p-oludnia na spacerku, posiedziałam w parku, mały nie spał, jak wracałam tak mi zaczął płakać w wózku ze aż kaszlał, więc niosłam go dobry kilometr na rękach, aż głupiej mamaie przypomnialy się ze maly strasznie szalejae ostatnio jak widzi paczke chisteczek, wsadziłam do wózka, dałam paczke i usnął, ale pospał tylko 20 minut,ale zdążyłam dojść do domu i posadzić pomidorki. Po obiedzie wziełam małego na drugi spacer i usnął na 3 h a ja razem z nim przed altanką, przyszedł M i ja poszlam spać do domu, a ja spie tylko jak jestem chora i co mam goraczke. teraz mykam spać
Pati zdrówka i nie szalej tak bo tylko osłabiasz organizm:-p
Kacpero kończy dziś 7 miesiąc :-D
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!
Wiadomości po wizycie u gina na odpowiednim wątku.

Jak już się wyrwałam to zaliczyłam wczoraj Tesco. Zrobiłam małe zakupy i nie wiem jakim cudem wydałam 250 zł :baffled: Kupiłam sobie na wyprzedaży dwa staniki i majtki w sumie 50 zł, dla brzdąca pajacyki do spania 34, teletubisie uczące angielskiego 29 zł, dwa serki turek, jeden szopski i gazete a reszta to słoiczki. I żeby tego była jakaś ogromna ilość.............:baffled: Masakra. Zbankrutuję przez to moje dziecko;-)Wieczorkiem wypiłam sobie pół lampki winka a rano obudziłam się z takim bólem głowy że nie wiedziałam jak się nazywam............. A mój M stwierdzi że sobie z niego jaja robie i zaczoł pomnie skakać z maluchem. Myślałam że go zabije.
Potworniasty właśnie prubuje rozbić telewizor segregatorem a ja zastanawiams ię czy mu się to uda czy nie. Już powoli zaczynam mieć znieczulicę co do jego ekscesów.
Jeszcze raz GRATKI DLA potwornaistego za ukonczenie 7 miesiaca!!!
Dlatego ja od kilku dni nie łaze na zakupy a jak juz to z odliczona kwota co by mnie nie korcilo:-D:-D:-D:-D
Zaraz wrzuce jakas fote mojego nowego nabytku:-p

Minisia nie trujesz a musisz to z siebie wyrzucic bo najgorzej jest dusic w sobie. TWOJE MARZENIA TEZ SIE SPEŁNIĄ TRZYMAM ZA TO KCIUKI!!!

Evelajna tobie t o dobrze jak jabym chciała sprzedac gdzies swoje smerfy i połazic tak sama:cool2:

Dorotka propozycja kuszaca

No witam środkowo- tygodniowo
Ja od rana troche zalatana bo byłam juz w laboratorium oddac Lali mocz do kontroli mam nadzieje ze nic tam nie bedzie:sorry2:
Autko opiłam jednym drineczkiem i padłam :-D:-D:-D
A to nasze rodzinne autko i te fotele co mówiłam o nich:))Bardzo fajna sprawa bo to sa normalne fotele które w prosty sposób mozna zmienic na dzieciece
 

Załączniki

  • 12411716498351_A.jpg
    12411716498351_A.jpg
    33,3 KB · Wyświetleń: 53
  • 12411716498351_E.jpg
    12411716498351_E.jpg
    25,5 KB · Wyświetleń: 53
  • 12411716498351_D.jpg
    12411716498351_D.jpg
    32 KB · Wyświetleń: 53

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry