reklama

Październik 2008

Hello.
Dziś już lepiej - z rana oczka jeszcze piekły, ale kropelki zapuściłam i jest dobrze.
Wiem od czego to mam - krem do twarzy Nivea Beauty - jak posmarowałam to tak na rzęsy trochę chyba też i .....efekt oczy jak u królika.
I mam za swoje - dziś już poszedł w odstawkę.

Za to gardzioło boli nadal.

Czarna autko super - w Galaxy też tak jest z fotelikami.

Dorotko tak jak radziła Evelajna - rozgazowana cola pomoże.
Co do niań - najlepiej aby Oliwcia miała jakąś stałą opiekunkę.
Bo wiadomo dziecko się przyzwyczai a tu zmiana.
Porozmawiaj z koleżanką i pewnikiem wszystko będzie dobrze.
Ale mnie też się niepodoba taka bezinteresowna pomoc - obym się myliła.

Kate co do LIM-u to super - tam mają naprawdę świetnych lekarzy.

Aj@k no to mężulo spisał się na medal - tylko pogratulować.

Pati hmmm pomidorki.
Ty pracuś jesteś ale odpoczywaj też.

Marma gratki za Wrocław z Euro 2012 ... no i ta tajemnica.
Trzymam kciuki.

Gratulacje dla 7 miesięczniaków.

Byłam na zakupach dziś i kupiłam małemu czapeczkę i buciki.
Jak m wróci z pracy to wkleję, bo zabrał aparat ... jakieś tam zawody i zdjęcia chciał porobić.

Młody śpi po cycoleniu, a tu dochodzi pora kąpieli ... no cóż.
Nic się nie stanie jak raz nie wykąpie.
Jutro czeka nas wizyta u psiapsiółki mojej - 26 urodzinki.
Torcik będzie mniam, mniam.

Muszę iść zebrać pranie, bo wywiesiłam na dworku.
Wiaterek przesuszył już pewnikiem.

Wracam i poczytam co na innych wątkach.
Bo ten nadrobiłam - oczywiście z poczytaniem.
 
reklama
No fakt - zaczęło się!!! Ale była marudna, chyba śpiąca, bo dziś szybko ją nakarmiłam, wykąpałam i momentalnie zasnęła po 19.00, pociągnęła tylko cyca kilka razy, wtuliła się i odpłynęła. Wykorzystuje wolny czas, M. poszedł coś majstrowac przy aucie, a ja mam górę prasowania.

Chyba będe robić za tydzień imprezę pożegnalna dla ludzi z pracy jeszcze z dwoma koleżankami. A wogóle to jeszcze chyba z 3 firmy odezwały się w sprawie pracy... zawsze tak jest haha. Co do zakupów to kupiłam sobie AŻ trampki różowe (ale za to w dwoch sklepach było chyba z 40 rożnych modeli, więc wyobraźcie sobie ile czasu tam spędziłam). Szukałam jeszcze fajnej klimaciarkiej torby do nich, ale Marika już protestowała, więc innym razem.
 
Dorota to skaczace cos, to nie wiem jak to nazwac, bo wyglada jak chodzik, ale nie ma kolek i na tym dziecko odbija sie nozkami, a na allegro tego nie widzialam,mlody dostal od przyszlej mamy chrzestnej z anglii. Na zdjeciach to widac. A co do chodzika to ogladalam tez na allegro, ale chyba przejedziemy sie do sklepu dla dzieci, mysleze bedzie taniej.
Zobacz załącznik 133778Zobacz załącznik 133779


Ja to pitole, podchodze i zagaduje, najwyzej beda mnie miec za wariatke:-D Jedna to pracuje, ale ta z klatki obok to w domu siedzi tak jak ja, musze ja dopasc;-)Poza tym organizowane sa kursy mam w lodzi ktore sa na macierzynskim lub wychowawczym a samej isc mi sie nie chce:tak:
Fura full wypas to bedziesz teraz szalala:-D

Kurde padlam razem z malym i dopiero wstalam, w domu syf, obiadu nie ma, pranie nie wyprane jak jackowaty wroci to sie za glowe chwyci:shocked2::shocked2::shocked2: A dzis zebranie w przedszkolu i na bank nic nie zrobie, coz bywa i tak:sorry2:
Ja kupilam dzis w sklepie za 60 zl Pozniej na zakupowym wkleje fotki
Ja tez tak zagaduje Podchodze a GADAM A CO MI TAM ?:tak:
CZARNA super autko!!!
Chyba nie dam rady nic napisać więcej- Marika przemieszcza się z prędkością światła i co chwile przychodzi pod komputer i gryzie kable - musimy je jak najszybciej zabezpieczyć. A co ją odłożę to nawet się nie odwrócę to już przy mnie i cały pokój przewędruje. Skubana w 2 dni zrobiła się taka szybka. Wzięłam ją na kolana i chciałam pisać, ale wali w klawiaturę i cos mi przestawiła już, że mam wielką czcionkę i nie mogę tego zmienić. Co za szatan!!! A że dziś ma dzień marudera to muszę się nią zająć i nie da mi posiedzieć na bb. Pozdrawiam Was!
No to na dobre ci sie zaczelo

Dziewczyny Byla kolezanka I OCZYWISCIE COS JEJ ODPALE :tak:Pogadalam z nia Ona ma problemy z reka i stara sie o rente i siedzi w domu Znam ja od paru ladnych lat i wiem ze raczej mnie do wiatru nie wystawi Oczywiscie tamtym nianiom powiem ze jak cos by jej wypadlo to po tamte bede dzwonic Jutro jeszcze kolezanka ma przyjsc na 9 i sobie z nia jeszcze szczerzej pogadam bez G ale wiem ze dziewczyna jest solidna Mam nadzieje ze sie nie myle
DZIEWCZYNY DLA MNIE TO NAPRAWDE FAJNIE JAK KTOS ZA MNIEJ KASY SIE OLIWKA ZAJMIE
Ona sie opiekowala juz dziecmi i wiem o tym Brata swojego praktycznie wychowala Oliwka ja odrazu polubila
Wiec chyba nie mam co gdybac ze COS JEST NIE TAK :tak:
Serio to nie wiem dlaczego odrazu weszycie ze cos jest nie tak Kobieta sie nudzi w domu I chce mi pomoc oczywiscie nie za calkiem darmo bo ja i tak JEJ COS ODPALE

Oliwka teraz marudna Spala o 19 wiec nie wiem czy teraz po kapieli zasnie.
Ja dzis sprawdzilam moja karte sim i jest ok wiec jak zwykle wina telefonu Juz bede go teraz 3 raz zanosila do naprawy :baffled:
 
Czarna fura suuuper! A te foteliki to pomysł w 10 :tak:
Dorota myślę, że podjęłaś już decyzję :-)
Aj@k mi też się włącza syndrom matki polki ;-) ;-)Uwielbiam robić zakupy dla dzieciaków, a mi tylko nowe adidasy potrzebne ;-)

Marma ale jestes tajemnicza:-D:-D:-D a do tego chcesz nas trzymać w niepewnosci przez kilka miesiecy:szok::szok::szok::szok:

Noooooo! To trzymamy kciuki!

Kate czyli teraz jest cyber-Marika ;-)
Evelajna skąd u Ciebie taki power?

Usiadłam popołudniu do kompa i znajomy zaczepił mnie na gg i prawie 2 godziny przeleciały :szok:. Szybki obiad i do piaskownicy więc dzień zleciał jak błyskawica. Bartek po szczepieniu ok. Rano miał 37,2 i samo przeszło, nie marudzi, apetyt jest. Na nóżce tylko ślad jak po ukąszeniu komara. Będę obserwować, ale to chyba nawet dwa tygodnie może być. Chyba Minisia o tym pisała :confused:
Wczoraj M dowiedział się, że jedzie na 5 dni na wycieczkę w góry. Niby taki niezadowolony, a wiem, że się cieszy jak dziecko :-p A mnie na ten czas mama zaprosiła co bym sama nie siedziała więc jest fajnie. Może jakichś znajomych odwiedzę. Właśnie dziś dowiedziałam się, że koleżanka ma termin na listopad, to może ją odwiedzę. Jakoś to zaplanuję. No i za miesiąc moje dziecko jedzie z dziadkami nad morze. Nie wiem dlaczego nie w lipcu, gdy większa szansa na kąpiel w morzu :dry: ciekawe jak ją zatrzymają na plaży :dry: No i jak mocno rozbestwione wróci moje dziecko :no: Nawet nie myślę :szok:
Ach i czekam na @. Nie mam powodów do niepokojów, tylko frustruje mnie to, że nie znam dnia ani godziny :baffled: Jakieś dwa tygodnie temu miałam chyba owulacje, bo brzuch bolał, ale nic z tego nie wynikło, to może lada dzień :dry:
A jak jutro będzie pogoda, to idziemy wieczorem na Hey :-)
 
Dorotko nikt podstępu nie węszy :-(
Skoro znasz tą dziewczynę dobrze, to już właściwie decyzja podjęta.

Kasiu hihi ... słomiana wdowa jak to się mówi.
Ja też niedługo będę - m też jedzie na wycieczkę w góry :-D

Co do zakupów to ja też maniak :-D ... tylko kaska i myk do sklepiku po coś fajnego dla Sebcia.
Kasiu co do wyjazdu Martynki z dziadkami nad morze, to jest super.
Wiesz o tej porze może kąpiel nie bardzo, ale za to ile spacerów, jodu.
Wróci zadowolona.
 
Zapomniałam Wam napisać, jak mnie dziś Netia wk... Kończy nam się umowa z TP i wzięliśmy pakiet telefon + net z Netii, bo korzystna cena i więcej minut i transfer duży. Umowa nam się kończy z TP 13.06, więc Netia miała wszystko załatwić sama, żeby płynnnie przejść do nich. Dziś dzowni baba z TP, że dostali zlecenie z Netii, a że rozwiązujemy umowę 3 dni przed czasem to musimy zapłacić ponad 2tys. kary!!!!! No myślałam, że zejdę... I kazała mi pismo pisać, że odwołujemy zlecenie i chcemy zostać w TP. No to ja do tej p... Netii dzwonię, po jakiejś 30 min się połączyłam wreszcie, potem z 30 min sprawdzali i ich błąd, bo za wcześnie wysłali. No to myślałam, ze to odkręcą, a się okazało, że i tak musiałam pisać pismo do TP, że odwołuję po to, zeby oni mi przysłali nowe zlecenie... No wściec się można, nie? Potem się okazało, że pismo złe, bo TP kazało pisać pismo do Netii i fax do wiadomości TP, a Netia do TP i fax do wiadomości Netii. I bądź tu człowieku mądry. Już byłam gotowa zrezygnować tak mi humor popsuli i dziesiejszy poranek. Tyle... wyżaliłam się i idę prasować (dla relaksu haha - żart, nienawidzę tego)
 
MADZIU ja tez uwielbiam zakupy I najlepiej dla Oliwki :tak:Tylko dokladnie KASA KASA :crazy:
KASIU fajnie z tym wyjadem corci :tak:I twoim do rodzicow
KATE jejku tez bym sie wkurzyla Ale nie wiem czy dobrze zrozumialam Wsio juz zaslatwione i bedziecie mieli ten net Z NETI ??????????
 
Witajcie!

Gratki dla 7-miesięczniaków!

Minisia
współczuję Ci tych akcji:-( Mam nadzieję, że teściowie nie mają do Ciebie jakichś pretensji - w końcu nie bronisz ojca za jego zachowanie. Trzymam kciuki, co by się Wam plany wyjazdowe ładnie poukłądały i ziściły.
Mama Maksa tyyyyyle planów! Mi zazwyczaj wydajność do 50% maks wychodzi:-D
Patrycja Tusina od jakiegoś czasu robi kupę raz na kilka dni, ale nie marudzii ogólnie jest ok. Kazali mi się martwić. A ja się martwię i zazdroszczę Wam tych śliwek. Tu nie ma! Buuu (No chyba, że Ula coś wie na ich temat:happy2:)
Marma jak bym czytała o mojej teściowej. Wszystko jest powodem do wzdychania i zamartwiania się. Ale ona sama przyznała, że jakaś nieswoja jest więc może pójdzie do lekarza... Trzymam kciuki, trzymam... tajemnicza kobieto;-)
Dorota myślę, że i tak powinnaś jej coś zapłacić. Również nie wierzę w bezinteresowne przysługi. Chyba, że od mamy. To jest bardzo DUŻY obowiązek zajmować się dzieckiem i jednorazowo może być fajnie, miło i z uśmiechem, ale jak Oli zacznie jej marudzić tak jak czasami Tobie, to przestanie jej się to podobać i Cię zostawi na lodzie nagle, albo... i tu już nie ma gdybania. Ty kochasz Oliwkę i masz problem, żeby wytrzymać, a ona nie jest na pewno żadną świętą więc nie oczekiwałabym pełnego poświęcenia za uśmiech jedynie. O tak mi to wszystko do głowy przyszło.
Aj@k masz superowskiego męża, Ja też nie potrafię wydawać na siebie:-D A moja mała jak śpiąca to się drze na całego, nie odleci tak czadersko:-)
Kate pomyślałam tak jak Malena: "to się zaczęło":tak: Udanych zakupów!
Czarna bardzo fajne to autko. A fotele to chyba jakaś mama projektowała - koniec kłopotów z dopasowywaniem, noszeniem, składaniem. Jednym słowem Super!

Ja młodą odstawiłam i sama wróciłam do domu ogarnąć co nieco. Taniej chyba przejechać te 20 km niż płacić za parkingi i kawę po mieście. Oszalałam się po domu, aż mi brak miejsca na spisanie co zrobiłam. Teraz jadę po m i wieczorem zaglądnę, bo WSZYSTKO ZROBIONE!:-D:-D

Kurcze a ja próbuję posprzątać mieszkanie od poniedziałku i mi nie wychodzi..........:baffled:

No fakt - zaczęło się!!! Ale była marudna, chyba śpiąca, bo dziś szybko ją nakarmiłam, wykąpałam i momentalnie zasnęła po 19.00, pociągnęła tylko cyca kilka razy, wtuliła się i odpłynęła. Wykorzystuje wolny czas, M. poszedł coś majstrowac przy aucie, a ja mam górę prasowania.

Chyba będe robić za tydzień imprezę pożegnalna dla ludzi z pracy jeszcze z dwoma koleżankami. A wogóle to jeszcze chyba z 3 firmy odezwały się w sprawie pracy... zawsze tak jest haha. Co do zakupów to kupiłam sobie AŻ trampki różowe (ale za to w dwoch sklepach było chyba z 40 rożnych modeli, więc wyobraźcie sobie ile czasu tam spędziłam). Szukałam jeszcze fajnej klimaciarkiej torby do nich, ale Marika już protestowała, więc innym razem.

HEHEHE no to widzę że nie tylko ja mam wesoło :-D
Ja kupilam dzis w sklepie za 60 zl Pozniej na zakupowym wkleje fotki
Ja tez tak zagaduje Podchodze a GADAM A CO MI TAM ?:tak:

No to na dobre ci sie zaczelo

Dziewczyny Byla kolezanka I OCZYWISCIE COS JEJ ODPALE :tak:Pogadalam z nia Ona ma problemy z reka i stara sie o rente i siedzi w domu Znam ja od paru ladnych lat i wiem ze raczej mnie do wiatru nie wystawi Oczywiscie tamtym nianiom powiem ze jak cos by jej wypadlo to po tamte bede dzwonic Jutro jeszcze kolezanka ma przyjsc na 9 i sobie z nia jeszcze szczerzej pogadam bez G ale wiem ze dziewczyna jest solidna Mam nadzieje ze sie nie myle
DZIEWCZYNY DLA MNIE TO NAPRAWDE FAJNIE JAK KTOS ZA MNIEJ KASY SIE OLIWKA ZAJMIE
Ona sie opiekowala juz dziecmi i wiem o tym Brata swojego praktycznie wychowala Oliwka ja odrazu polubila
Wiec chyba nie mam co gdybac ze COS JEST NIE TAK :tak:
Serio to nie wiem dlaczego odrazu weszycie ze cos jest nie tak Kobieta sie nudzi w domu I chce mi pomoc oczywiscie nie za calkiem darmo bo ja i tak JEJ COS ODPALE

Oliwka teraz marudna Spala o 19 wiec nie wiem czy teraz po kapieli zasnie.
Ja dzis sprawdzilam moja karte sim i jest ok wiec jak zwykle wina telefonu Juz bede go teraz 3 raz zanosila do naprawy :baffled:
No cóż ja po prostu nie jeden raz się sparzyłam i teraz dmucham na gorące. Ale jeżeli jesteś pewna osoby to jest to doskonałe rozwiązanie.

No a ja po południu nie wytrzymałam nerwowo. Moje dziecko wyprowadziło mnie z równowagi więc zadzwoniłam po M żeby przyjechał do domu ( w było to przed 17) i zajął się małym bo ja muszę wyjść. Pojechałam na 3 godziny do stajni i się odstresowałam :-D Znowu mogę się zająć maluchem no ale ten już w najlepsze śpi :-D I oby do rana.Idę odgruzować łóżko bo myślałam że może uda mi się w szafie posprzątać i powyjmowałam rzeczy.

Dobranoc dziewczynki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry