reklama

Październik 2008

KATE jejku tez bym sie wkurzyla Ale nie wiem czy dobrze zrozumialam Wsio juz zaslatwione i bedziecie mieli ten net Z NETI ??????????
no mam nadzieję, bo jak mi każą coś płacić to normalnie pójde tam i ich powystrzelam

jak dobrze pójdzie to od czerwca będziemy mieć net 4GB to będe pisać i pisać :-) ooo... i się mi bb zreperowało, mogę wstawiać buźki, zdjęcia... a nic nie zrobiłam...
 
reklama
No i się udało na chwilkę jeszcze ;P

Magdziunia
też miałam uczulenie po kremie nivea - a zdawać by się mogło, że to takie neutralne kremy. Torcik, ale mi smaka narobiłaś. Zaraz idę po lody:-)
Kate różowe trampki! Od razu pomyślałam o hippisach;-) Co co się teraz ocknęli, że Cię chcą, to moga się w trąbkę pocałować:-D A tej biurokracji z TP i Netią to nie mogę. Zdenerwowałam się od samego czytania. Też kiedyś miałam z nimi przeboje - jakbyś szła do nich z wiatrówką, daj znać. Przyłączę się:happy2:
Dorotka nie no. Nie niucham żadnej sensacji i kłopotów. Nie chciałbym, żeby Cię ktoś znowu do wiatru wystawił. Ale jak piszesz, że dziewczyna fajna i przemyślałaś to już sobie, to na pewno będzie dobrze. No i jednak zaoszczędzisz, a to też ważne:tak::-)
Kasia mnie to też wkurza i codziennie zaglądam w majty "czy już?!", bo chciałabym żeby już @ przyszła jednak. Dziadki Martynkę na pewno rozpieszczą sakramencko, ale dziadki od tego są. Nic nie poradzimy:sorry2: A Tobie fajnie, że sobie do rodziców pojedziesz... Tak cichcem zazdroszczę. Tak troszeczkę:happy2:
Marma a ja tak sobie myślę, że może Potworniasty nie lubi telewizora? Co rusz czymś w niego naparza:-D
A Mama Maksa chyba jednak w 100% realizuje swój plan dnia, bo jej ani widu, ani słychu

Patrycja odkrywa od jakiegoś czasu jak mleko siura z cyca- ściska go sobie i ma ubaw jak pryska po gębie i oczach. No i git, bo długo jej nie pozwalam i nie ma szkody. Ale dziś po kąpieli obczajkę zrobiła, że tata też ma coś takiego jak mama, tylko całe owłosione dookoła i mleko nie siura, i się zaśmiewała do tatowych cyców, że takie wybrakowane:-D
A teraz ponieważ jest czyściutka, pachnąca, nakarmiona, i nawet kupa poszła przed kąpielą, to oczywiście usnąć nie można i trzeba się drzeć. Bo mieli by rodzice za lekko:dry:
Dobranoc dziewczynki!
 
WROCŁAW DOSTAŁ EURO 2012 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


To teraz trzymajcie kciuki a kiedyś wam powiem o co chodzi, bo jak coś z tego wyjdzie to dopiero za kilka miesięcy. :-D:-D:-D:-D:-D:-D


Lece na spacerek :-D
Ale tajemnicza jestes. Tylko podsyciłaś ciekawość;-)

CZARNA super autko!!!
Chyba nie dam rady nic napisać więcej- Marika przemieszcza się z prędkością światła i co chwile przychodzi pod komputer i gryzie kable - musimy je jak najszybciej zabezpieczyć. A co ją odłożę to nawet się nie odwrócę to już przy mnie i cały pokój przewędruje. Skubana w 2 dni zrobiła się taka szybka. Wzięłam ją na kolana i chciałam pisać, ale wali w klawiaturę i cos mi przestawiła już, że mam wielką czcionkę i nie mogę tego zmienić. Co za szatan!!! A że dziś ma dzień marudera to muszę się nią zająć i nie da mi posiedzieć na bb. Pozdrawiam Was!
No prosze huraganek mały sie rozszalał;-)

Ja młodą odstawiłam i sama wróciłam do domu ogarnąć co nieco. Taniej chyba przejechać te 20 km niż płacić za parkingi i kawę po mieście. Oszalałam się po domu, aż mi brak miejsca na spisanie co zrobiłam. Teraz jadę po m i wieczorem zaglądnę, bo WSZYSTKO ZROBIONE!:-D:-D
Skąd ty tyle siły wzięłaś

Co do zakupów to kupiłam sobie AŻ trampki różowe (ale za to w dwoch sklepach było chyba z 40 rożnych modeli, więc wyobraźcie sobie ile czasu tam spędziłam). Szukałam jeszcze fajnej klimaciarkiej torby do nich, ale Marika już protestowała, więc innym razem.
He he dobre trampki nie są złe.:-) Ja też sobie ostatnio kupiłam tylko że białe:tak:

Usiadłam popołudniu do kompa i znajomy zaczepił mnie na gg i prawie 2 godziny przeleciały :szok:. Szybki obiad i do piaskownicy więc dzień zleciał jak błyskawica. Bartek po szczepieniu ok. Rano miał 37,2 i samo przeszło, nie marudzi, apetyt jest. Na nóżce tylko ślad jak po ukąszeniu komara. Będę obserwować, ale to chyba nawet dwa tygodnie może być. Chyba Minisia o tym pisała :confused:
Wczoraj M dowiedział się, że jedzie na 5 dni na wycieczkę w góry. Niby taki niezadowolony, a wiem, że się cieszy jak dziecko :-p A mnie na ten czas mama zaprosiła co bym sama nie siedziała więc jest fajnie. Może jakichś znajomych odwiedzę. Właśnie dziś dowiedziałam się, że koleżanka ma termin na listopad, to może ją odwiedzę. Jakoś to zaplanuję. No i za miesiąc moje dziecko jedzie z dziadkami nad morze. Nie wiem dlaczego nie w lipcu, gdy większa szansa na kąpiel w morzu :dry: ciekawe jak ją zatrzymają na plaży :dry: No i jak mocno rozbestwione wróci moje dziecko :no: Nawet nie myślę :szok:
Ach i czekam na @. Nie mam powodów do niepokojów, tylko frustruje mnie to, że nie znam dnia ani godziny :baffled: Jakieś dwa tygodnie temu miałam chyba owulacje, bo brzuch bolał, ale nic z tego nie wynikło, to może lada dzień :dry:
A jak jutro będzie pogoda, to idziemy wieczorem na Hey :-)
Miłej zabawy na HEY. Fajnie mieć takich dziadków. Zazdroszcze

Zapomniałam Wam napisać, jak mnie dziś Netia wk... Kończy nam się umowa z TP i wzięliśmy pakiet telefon + net z Netii, bo korzystna cena i więcej minut i transfer duży. Umowa nam się kończy z TP 13.06, więc Netia miała wszystko załatwić sama, żeby płynnnie przejść do nich. Dziś dzowni baba z TP, że dostali zlecenie z Netii, a że rozwiązujemy umowę 3 dni przed czasem to musimy zapłacić ponad 2tys. kary!!!!! No myślałam, że zejdę... I kazała mi pismo pisać, że odwołujemy zlecenie i chcemy zostać w TP. No to ja do tej p... Netii dzwonię, po jakiejś 30 min się połączyłam wreszcie, potem z 30 min sprawdzali i ich błąd, bo za wcześnie wysłali. No to myślałam, ze to odkręcą, a się okazało, że i tak musiałam pisać pismo do TP, że odwołuję po to, zeby oni mi przysłali nowe zlecenie... No wściec się można, nie? Potem się okazało, że pismo złe, bo TP kazało pisać pismo do Netii i fax do wiadomości TP, a Netia do TP i fax do wiadomości Netii. I bądź tu człowieku mądry. Już byłam gotowa zrezygnować tak mi humor popsuli i dziesiejszy poranek. Tyle... wyżaliłam się i idę prasować (dla relaksu haha - żart, nienawidzę tego)
No też bym sie wur.. Bym im tam Hiroszime zrobiła:tak:


Ja też sie dziś napracowałam bardzo. Ale niestety nie wszystko zrobiłam. Zostały mi na jutro wypastowanie podłóg.no i wlosów sobie nie ufarbowalam to też jutro.
Z moim małym jakby lepiej. Kaszle już bardzo żadko a i katar sie zmniejszył. Choć jeszcze mu troche żęzi. Ale mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej. Jutro wieczorem przyjeżdża do mnie psiapsióła z mojego rodzinnego Radomia i zostaje na weekend. Fakt że my wyjeżdżamy w piątek ale ona zostaje u nas bo ma jakies tam szkolenia w wawie i nie ma sie gdzie podziać. tak że jutro raczej ostatni raz w ciągu dnia sie odezwe a potem to dopiero we wtorek. O matko to prawie tydzień. Jak ja bez was wytrzymam:-(:-(:-(
 
Kupsko było i to na spacerze w mieście, więc malego przebrałam w urzędzie miasta u mamy koleżanki, naszczęście ona też musiała przewinąć. ja była w mieście i w parku, obiadek i drugi spacer, pod domem. Byli teście. Huśtawka juz stoi, jeszcze musimy dokończzyć i pomalować:). A ja lepiej już tylko podgorączkowy stan, ale w porównaniu z wczoraj to jestem na chodzie

Dorotko chyba problem opiekunki sam się rozwiązał
czarna super bryka
kasiu u mnie po 2 szczepieniu był odczyn koło miesiąca
marma jazda zawsze odstresowuje
kate też bym się zdenerwowała
ewelajna Patki takie są:)
 
Patrycja odkrywa od jakiegoś czasu jak mleko siura z cyca- ściska go sobie i ma ubaw jak pryska po gębie i oczach. No i git, bo długo jej nie pozwalam i nie ma szkody. Ale dziś po kąpieli obczajkę zrobiła, że tata też ma coś takiego jak mama, tylko całe owłosione dookoła i mleko nie siura, i się zaśmiewała do tatowych cyców, że takie wybrakowane:-D

Zawsze ryczę ze śmiechu jak Cię czytam:tak:

Dzięń dobry!
Słońce pięknie świeci ale w sumie nie wiem czy ciepło.
Będziemy spacerować i spacerować.
Iza dalej marudna, nie wiem o co jej chodzi.

Miłego dnia życzę!
 
reklama
Potworniasty obudził się z płaczem i tak mu zostało :baffled: Teraz zalicza drzemkę a ja mam nadzieję że obudzi się w lepszym nastroju. Idu cosik porobić w domciu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry