Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.





(moze egoistycznie, ale taki problem i wydatek mi dodatkowo teraz niepotrzebny)
A teraz spi padniety bo był kilka godzin na nocce, kilka godzin snu, a potem rano znowu szedł do pracy...



). Chociaż mleko ciągle ze smoka. Kiedyś odsmokujemy się na pewno
Chyba, że mnie koleżanka słowaczka namówi.
I to raptem 30 lat temu! A w tych domach dzieci były molestowane i wykorzystywane przez księży i inne osoby. Także praktykujących katolików nie spotka się za wielu. No i wczoraj przepraszali - może słyszałyście. O niczym innym się nie mówi.
Dostałam wczoraj @. ChOdzę jak w zegarku 28dni
Buziam gorąco na dzień dobry!!!!!!!!!!

Tylko ze jej dzieci sa grzeczne Jka tak pogadalysmy to ona woli swoja 2 dzieci niz moja jedna Oliwke Bo OLIWKA DO NICH TO ISTNY SZTAAN
dzieci z niewielką różnicą wieku świetnie się dogaduję, ładnie razem bawią, więc wydaje mi się, że ogólnie jest z nimi mniej problemu, niż jak się rozciąga w czasie... oczywiście i jedno i drugie rozwiązanie ma plusy i munusy. My w każdym razie za rok zaczynamy walczyć o rodzeństwo :-) ma ktoś receptę na dziewczynkę????
GRATULUJE PODJECIA DECYZHI i starankach za rok A co do dziewczynki to ja sama nie wiem jak sie robi hihihihihihi

mysleli ze nikogo nie ma w domu bo ciemno bylo u malego w pokoju i plakal, a ja go probowalam uspic.no i nie slyszalam przez to jak jakis gosciu puka do drzwi.no i na policje zadzwonil.policja mnie spisala i sprawdzila ze z Rafalek ok(juz spal)i powiedzieli ze nic sie nie stalo i mam sie nie denerwowac
ciekawe jak...no ale dobrze ze byli bo ostatnio zemdlalam w domu wiec jakby cos takiego sie powtorzylo to maja byc i koniec.no ale stres okropny.potem mlody znowu sie obudzil i plakal jeszcze prawie 2 godziny.i spal do 4 i znowu plakaldo 8 rano.chyba go brzuch bolal, a moze zeby...nie wiem.masakra.teraz spi a ja ide obiad gotowac.O kurczę, Asia, uważajcie na siebie. Big hugs dla Rafałka i Ciebie!!!!!!!Witam
ja cala w nerwach.tylko na szybko napisze co u nas
wczoraj mlody wieczorem zaczal sie wydzierac i policja przyjechala po 20 minutachmysleli ze nikogo nie ma w domu bo ciemno bylo u malego w pokoju i plakal, a ja go probowalam uspic.no i nie slyszalam przez to jak jakis gosciu puka do drzwi.no i na policje zadzwonil.policja mnie spisala i sprawdzila ze z Rafalek ok(juz spal)i powiedzieli ze nic sie nie stalo i mam sie nie denerwowac
ciekawe jak...no ale dobrze ze byli bo ostatnio zemdlalam w domu wiec jakby cos takiego sie powtorzylo to maja byc i koniec.no ale stres okropny.potem mlody znowu sie obudzil i plakal jeszcze prawie 2 godziny.i spal do 4 i znowu plakaldo 8 rano.chyba go brzuch bolal, a moze zeby...nie wiem.masakra.teraz spi a ja ide obiad gotowac.
