Kaka82
Mamusia październikowa'08
Hej laseczki.
Trochę mnie znowu nie było.W pracy troche nowych obowiazków i nie bardzo mam czas na bb
, ale jak juz sie wygrzebie to będzie luz. Dziś szef zaproponował, ze mam nadzorowac firme i pracowników (aż 2 poza mną
) pod jego nieobecność i co ja na to...ale nie zdązyliśmy sobie pogadac bo chwile później zbiegli sie klienci.
M znowu u ciotki. Więc ja słomiana wdówka. Wieczorami padam na pysk. A kosz z bielizna do prania ciągle pełen. Ostatnio ciagle piorę, wieszam, zwieszam, składam, piorę a i tak końca nie widać.
Laski dbajta o siebie. kto musi niech zrobi jeszcze dodatkowe badania.
Trochę mnie znowu nie było.W pracy troche nowych obowiazków i nie bardzo mam czas na bb
, ale jak juz sie wygrzebie to będzie luz. Dziś szef zaproponował, ze mam nadzorowac firme i pracowników (aż 2 poza mną
) pod jego nieobecność i co ja na to...ale nie zdązyliśmy sobie pogadac bo chwile później zbiegli sie klienci.M znowu u ciotki. Więc ja słomiana wdówka. Wieczorami padam na pysk. A kosz z bielizna do prania ciągle pełen. Ostatnio ciagle piorę, wieszam, zwieszam, składam, piorę a i tak końca nie widać.
Laski dbajta o siebie. kto musi niech zrobi jeszcze dodatkowe badania.

), przyjechaliśmy do domu po 16.00 i o 18.30 spowrotem do znajomych na imprezkę z okazji andrzejek
Z tego wszystkiego spałam w szkłach
normalnie szok bo ostatnio przed 6 sie budzi.i teraz wali mi po klawiaturze wiec nie bardzo moge pisac.juz czuje sie lepiej, ja mam jakis dziwny kaszel wiec moze jutro sie przejde do lekarza chociaz troche sie boje ze pojde z byle g... a wroce z jakas angina jak na poczekalni bede godzine czekac
)