reklama

Październik 2008

A i jeszcze jedno ZAMYKAM TEN TEMAT i bardzo proszę o przestanie jeżdżenia po mnie i po blondi. I podkreślam prosiłyśmy tu raczej o rade a nie krytykę.

Jak się prosi o radę, to trzeba się liczyć i z krytyką.
Jak widzę, nie szukałaś rady tylko litości :-).

A tak miło się niedziela zaczęła:no:.

Śmigamy na basen, potem Mikołaj przyjdzie.
Dzisiaj nocka już spokojna.
Kupiłam Dentinox i pomógł:tak:.
 
reklama
Hello:-)

U nas dziś taaakie słoneczko:-) i nasze katary też jak gdyby gdzieś odfrunęły:tak::tak:
Czujemy się lepiej i mam nadzieję że to jednak był fałszywy alarm.:tak:

Karolina właśnie wstała:szok: a Lenusia rozrabia od samego rana i śpiewa "tik tak" a w jej wykonaniu to słodkie"ti-ta, ti-ta".... itd:-D:-D, bo ja częto śpiewam jej piosenkę o Panu Tik Taku:-D

Miłej niedzieli.... papa...:tak::-)
 
Hej mamuski U nas nocka nie byla zla az do godziny 4
Oliwka jak usnela o 18,35 to do 4 obudzila sie 2 razy Ale o 4 uznala ze sie wyspala I nie spala do 6 Od 8 byla zas na nogach Dzis jeszcze drzemki nie miala Pewnie usnie w autobusie na pol godziny bo o 14,30 jedziemy do kolezanki na mikolaja:tak:
Byla juz chrzestna na mikolaja Oliwka dostala mala maskotke reniferka Mikolaja z czekolay i twarda mala ksiazeczke :tak:

My juz po rosole Ja zaraz wszamie kluseczki mniam A Oliwce kluseczki dam u kolezanki

Marma ja cie rozumiem bo Oliwka potrafi byc bardzo podobna do Oliwki I ja sie tez zastanawialam czy to ja czegos zle nie robie Ale odkad troche wiecej czasu i uwagi jej poswiecam to Oliwka jakby spokojniejsza MOze ty tez poswiec mu w jakis dzien wiecej uwagi Wiesz tak dla eksperymentu i zobaczysz jak bedzie Ale ja wierze ze dziecko nawet roczne potrafi takie byc Bo czasem jak oliwka urzadza swoje histerie to jakby miala ze 2/3 lata a nie rok
Musze sie zgodzic z toba ze tutaj czasem jest tak ze czlowiek chce sie wygadac I chce porady Malena Czasem litosci To przeciesz nic zlego :no:
I wygadania Ale czasem dziewczyny jestesmy za ostre Choc z drugiej strony rozumiem ze kazda chce wypowiedziec swoje zdanie

Tyle nas tu jest I kazda jest inna ze nie da sie czasem nie rozpetac wojny z jakiegos tematu A zwlaszcza wsrod mamusiek pazdziernikowych 2008:-p:-p:-p

Milego dnia mamuski
 
Powiem tak nie wiem co napisałyście ale jedynie że macie coś do mnie i do Asi .

Za radą czarnej rozmawiałam wczoraj z psychologiem do spraw rozwoju dzieci na zajęciach na których chodzę a raczej po nich. I z mojego opisu zachowania mojego dziecka stwierdziła że jest to normalne stadium rozwoju niektórych dzieci określane mianem dużego napięcia mięśniowego, co niema nic wspólnego z neurologicznym pojęciem wzmożonego napięcia mięśniowego. Są to dzieci które bardzo szybko się rozwijają i potrzebują dużej ilości bodźców. Znacznie wcześniej osiągają poziom rozwinięcia emocjonalnego i intelektualnego. Znacznie wyprzedzają swoich rówieśników czego w przypadku Kacpra jest wcześniejszy okres buntu który pojawia się u dwu latków. Często są to dzieci bardzo inteligentne ale muszą być odpowiednio prowadzone rozwojowo tak aby mogły w odpowiedni sposób wyrzucić swoją energię. Tak więc nie jestem złom matką tylko mam wyjątkowe dziecko. Jak wrócę z zajęć poczytam sobie wasze posty i dowiem się co takiego o nie napisałyście ale gwarantuje wam że jak to wcześniej mimisia stwierdziła nie siedzę cały mi na BB a dziecko siedzi przed telewizorem czy zajmuje się samo sobą tylko z nim bawię się , czytam i pracuję.



I NIE MAM SOBIE NIC DO ZARZUCENIA.


Asiu może zrób to co ja po prostu jeżeli nie masz pewności i wsparcia idź do poradni psychologiczno-pedagogicznej są one bezpłatne i skonsultuj swoje dziecko z odpowiednią osobą i nie słuchaj głupot osób które jedynie co mogą powiedzieć o tobie to co starasz się im przekazać pisząc na forum. Każde dziecko jest inne i wyjątkowe. I nie każde dziecko rozwija się przeciętnie tak jak wykazują tabelki. Mam nadzieję że w przyszłości nasze nerwy i stresy zostaną w wspaniały sposób wynagrodzone nam przez dzieci.

lecę na zajęcia może dowiem się jeszcze czegoś ciekawego bo psychologia rozwoju dziecka jest fascynująca. :-)

Kurde wklej mi posta gdzie jest napisane ŻE JESTEŚ ZŁĄ MATKĄ!!!! Trochę przesadziłaś z tym postem bo uważasz że dziewczyny atakują Ciebie, a tak nie jest. :no::no::no::no: Fakt nie popieram pewnych rzeczy które Ty stosujesz i nie zgodzę się z nimi:tak::tak:. ale każdy wychowuje na swój sposób.
Co do mieszkania i demolki może poświęc jeden dzień na to bym usunąć z zasięgu ręki rzeczy które mały wiecznie rozwala:tak::tak::tak:
Co do opinii Pani psycholog to kurde widać geniusz z niej skoro tak szybko postawiła "diagnozę" zazwyczaj jest kilka spotkań i obserwacja zanim oceni się dziecko:sorry:
I chyba zaczniemy się martwić że nasze dzieci są głupsze bo mniej broją:eek::eek::eek:


Miałam wpaść i tylko życzyć naszym maluszkom i ich rodzeństwu bogatego Mikołaja ale nie mogłam się powstrzymać aby nie odpisać na tego posta;-)


No więc kofane maluszki BOGATEGO MIKOŁAJA atmosfery rodzinnej pełnej miłości i dużooooo uśmiechu od cioci z bb
 
Hello:-)

U nas dziś taaakie słoneczko:-) i nasze katary też jak gdyby gdzieś odfrunęły:tak::tak:
Czujemy się lepiej i mam nadzieję że to jednak był fałszywy alarm.:tak:

Karolina właśnie wstała:szok: a Lenusia rozrabia od samego rana i śpiewa "tik tak" a w jej wykonaniu to słodkie"ti-ta, ti-ta".... itd:-D:-D, bo ja częto śpiewam jej piosenkę o Panu Tik Taku:-D

Miłej niedzieli.... papa...:tak::-)

Ulka ja też często śpiewam tik-taka :tak::tak::laugh2:.

Obiadek zjedzony - pizza :cool:, a teraz na jakiś spacerek mikołajkowy lecimy .


Paaa
 
Hello - ja u rodziców siedzę od południa.
Zjadłam rosołek i cieplej się zrobiło.
Poza tym, to pogoda brzydka ... wcześniej padało.

Mały bawi się więc mam czas troszkę na BB.

Daga mam nadzieję, że wszystkie problemy się rozwiążą.

Gosiu smaku mi narobiłaś tymi różowymi babeczkami ... mniam, mniam :-p

A mój małż rano pojechał na pływalnię na zajęcia z dziećmi a my poleniuszkowaliśmy.
No i jak wrócił to dostałam od niego coś słodkiego na mikołaja :szok: hehehheh:-D więc też coś ode mnie dostanie - ptasie mleczko o smaku truskawkowym :-p

Moje słodkości poczekają sobie albo zjem je tak po kawałku.
 
A ja wpadłam się odstresować bo za chwilę zamorduję swoje dziecko. Normalnie mam go serdecznie dość. Przechodzi gówniarz samego siebie :wściekła/y:Ja wychodze z nim na zakupy a on kładzie mi się przed schodami pod domem i on się nigdzie nie rusza, potem cały czas wył. Zapomniałam przez niego zabrać zakupów z placu i musze się wrucić jak już potwór jeden pujdzie spać bo o wyjściu z nim niema mowy. W dodatku poszedł mi zamek w nowym kombinezonie Kacpra i teraz muszę go reklamować a kupowałam na allegro. :wściekła/y:Muszę tego Potworka zaraz spakować bo na szczęście razem z M wyjeżdżają na weekend do naszych znajomych do poznania a jeszcze muszę przygotować prezenty dla dzieciaków bo genialny mój M nie wpadł na to że przecież w niedziele mikołaj i trzeba coś dać. :wściekła/y:Już nie wspomnę o tym że to małe coś zrobiło mi taki syf w domu że nie wiem w co ręce włożyć. Powywalało wszystko z szuflad, rozciągało ze środka stołu piloty i rozłożyło na części jedzenie jest porozwalane po całym mieszkaniu na podłodze :wściekła/y: Ja już do tego dziecka nie mam siły. To jest chyba jakaś kara z moje grzechy z dzieciństw.....Czy ja nie mogę mieć jakiegoś normalnego, flegmatycznego dziecka.... Wczoraj mi zrobił jazdę na schodach bo mu się wspinać nie pozwalałam to się położył pod nimi i zaczął się drzeć i walić rękoma i nogami w podłogę.... Ja owszem słyszałam o buncie 2 latka ale ta mała cholera ma dopiero rok... to co będzie za rok..... będzie ludzi mordował....:wściekła/y::no::-(Jestem beznadziejną matką ale normalnie cieszę się że nie będę go wodziła przez weekend....:-(

Marma!!! przeczytaj swoj post a szczegolnie zwroc uwage na to co pogrubilam a potem siezastanow czy tak pisze kochajaca matka ktora jak piszesz czyta ksiazeczki i bawi sie z dzieckiem:-pzastanow sie dobrze !!!bo wydaje mi sie ze ostro przesadzilas wyrazajac sie tak o swoim dziecku wiec sie nie dziw ze ktos ci udziela rad ktore ty uwazasz za krytyke !
sama sie bie nazwalas beznadziejna matka wiec do siebie miej pretensje ...


milego dnia
 
I ja sie witam, my juz po zakupowym szalenstwie, czesc prezentow kupionych wiec i humor nie zly;-)


Witam i spadam, bo Szymonek wstał, ledwo zasiadłam przed bb.

Magdasf, normalnie kaput za ten artykuł. Myślę, że Marmie też on nie jest do niczego potrzebny .....

nara

Wiola napisalam, ze nie macie tego czytac, masz swoj rozum i jak decydujesz na przeczytanie czegos to na swoja odpowiedzialnosc:cool2::cool2::cool2::cool2:
A czy jest komus potrzebny czy nie...nie wiem, wydaje mi sie ze czasami zapominamy ze sa rzeczy wazne i wazniejsze:-p
 
reklama
Cześć Mamuski! Głowa mnie boli od kilku godzin i o niczym innym nie jestem w stanie myśleć :cool2:
Mały dalej ma luźne kupki. Dostaje Lakcid i IbufenD. Powitaliśmy na swiecie dolną czwórkę :tak:
A tak poza tym, to teraz lecę się wykąpać. Dzisiaj znów zaliczyłam "mysli przy kominku" :laugh2:.
Nic tylko cieszyć się, że dzieci pójdą niedługo (19ta-20ta) spać :-p
A potem... Przyjemności :rolleyes::rolleyes::rolleyes: :laugh2::laugh2::laugh2:

pleasure345.jpg

Small thing make the big world.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry