reklama

Październik 2008

Hey, hey!
Wróciliśmy z działki. Mały spał, Jula pomagała Tacie, a ja zapieprzałam z taczkami piasku do zaprawy. PO 5-tej miałam dosyć :sorry: POtem przyniosłam jeszcze drewna na opał do domu, bo na podwórku nawilgotniało. No i kilka wiader z wodą. Musiałam się wyżyć. Jestem zła, że papierów ni widu, ni słychu. Takie zawieszenie w próżni. Nie mam siły ani nastroju na szykowanie się do Świąt, więc z pierogami się wstrzymuję. Ech, tak to już jest. Brakuje mi tylko cierpliwości...
Mam ochotę na to:
4075842896_8d231f1846.jpg

MOja mama takie robi....
 
reklama
a ja wlasnie zrobilam pierniczki z przepisu Magdziuni :)pyyyszne sa:)tylko zrobilam zamiast lukru polewe z czekolady bialej i ciemnej.
i przed chwila jak mlodego kapalam znalazlam 3 nowe zeby:)2 gorne czworki i 1 dwojke :)w ciagu 3 tyg wyszlo nam 6 zebow :)jeszcze tylko 8 i spokoj :)z zebami oczywiscie :P
dzisiaj bylismy na kontroli u lekarza.maly chory dalej wiec dostal dalej antybiotyk, w sumie jest juz duza poprawa ale dalej charczy mu w oskrzelach.najwazniejsze ze na pluca nie schodzi.
ide jakas kolacje zjesc a potem cos milego :)
 
Hejka
mam wiadomość od Dorotki
Coś jej net nawala kazała przekazać ze mała zagoraczkowała miała 39 po podaniu syropu spadło do 38,4 cały zcas popłakuje przez sen. Ma nadziej ze to zeby.
 
witam zdrówka dla dzieciazcków, oj i mnie ny sie jezyk przydał, po dzisiejszych przebojach, ale po koleji, rano młody obydził NAS przed 7, bo M zaspał, potem przyszła ekipa na góra, śniadanko, ogarnięcie chałupki, spacer, młody drzemka, obiad się szykował, przyjechał francuz a my 0 francuskiego, on zero innego, rozmowy na migi, słownik, tłumaczka przez telefon, oczywiście miał być wcześnie rano, więc bardziej szykowałam się na sniadanie, ale coż, młody z babcią, a my w figurkach i papierkach, w tym samym czasie jeszcze Duet spieprzył i non stop coś, to coś z ekipy chcieli, jak pojechał miałam dość wszystkiego a dopiero była 5, młody do tego marudził wieczorem. taki właśnie jest grudzień, sezon prezentowy, ze strony też coś spływa
 
Dorotka, zdrówka Malutkiej!!!!!
Pati, Ty jesteś nie do zdarcia, żartuję!!! Miałaś dziś jazdę.... Ufff...

A ja po dobranocce, ululałam dzieci i ... siebie :cool2:pospałam do 9, a teraz czas na wieczór z M. :laugh2:, który spędzę z Allegro :-p Miłego wieczorku/nocki :rofl2:
christmas-in-japan.jpg
 
U nas pogoda do d...:-( Cały dzień do tyłu chodzę, zero energii...
Po południu położyłam się z Bartkiem bo coś mnie spanie łamało. Póżniej obiadek i M zabrał mnie na kawkę. Ostatnio Bartek chodzi po 18 spać więc trochę był marudny bo dziś wróciliśmy prawie o 20. Szybka kąpiel, butla i spanko:-)

Dorotko zdrówka dla Oliwki, oby to na ząbki
Gosia oj kusisz, kusisz a ja tu dietkę mam...
 
Hej dziewczyny!!

Zdrówka dla dzieciaczków!!

Jakoś nie mam weny do pisania...a może nie mam o czym pisać?? sama nie wiem... jakoś nie czuję, że za 2 tyg święta.,.nie czuję tych przygotowań.... trochę mi żal, że święta nie będą w domu, lecz u teściów, ale trudno.
Szymek rozbił dzisiaj butelkę z sokiem, całe szczęście że nic mu się nie stało....

W weekend jedziemy w góry z Szymkiem na Barbórkę, będzie pierwszy raz w schronisku spał :-) tyle, że pogode kiepską zapowiadają.... deszcz... mi się w ogóle śnieg marzy...Czarna - i to nie tylko w święta, lecz całą zimę... możemyz robić układ...w Pile w święta, a tutaj tak do połowy marca.

Miłej nocki, lecę na inne wątki!
 
Dla Laury z okazji urodzinek!!
popcard.image.php

W pierwszym wagonie olbrzymie słonie.
Dalej żyrafy... lisy... niedźwiedzie...
Na samym końcu pyszny tort jedzie...
Zające z miną uśmiechniętą wołają:
"Dziś jest Twoje święto..."
Jadą do Ciebie życze
nia... jadą...
 
reklama
Dla Laury z okazji urodzinek!!
popcard.image.php

W pierwszym wagonie olbrzymie słonie.
Dalej żyrafy... lisy... niedźwiedzie...
Na samym końcu pyszny tort jedzie...
Zające z miną uśmiechniętą wołają:
"Dziś jest Twoje święto..."
Jadą do Ciebie życzenia... jadą...

I ja sie dolanczam do zyczen :tak:

Czarna dziekuje za przekazanie wiesci
Minsia wez mi nawet nie mow siedziaalm wczoraj pol godziny i nic nie przeczytalam ani nie napisalam Tylko czekalam az sie otworzy i sie nie otworzylo :wściekła/y:
Od dzis mam nowe doladowanie wiec jakies 10 dni bedzie fajnie dzialal a pozniej znowu :wściekła/y::wściekła/y:

U nas nocka jedna z najgorzych odkad urodzila sie Oliwka
Cala noc przeplakana Z przerwami na kilka minut snu:-(Nawet nie jestem w stanie zliczyc ile razy sie budzilysmy Ale ja tu jestem niewazna Wazne jest Oliwka
Ona kilka kup zrobila Najpierw normalne a od okolo 5 robi takie wody :-(
O o 5,30 rano temperatura 39,8:szok::szok::szok::-(:-(:-(
Ta temperatura i te kupy jak woda pasuja mi na zeby Ale chyba sie przejde do lekarza Aby mi ja obsluchala Wole dmuchac na zimne

Ona jeszcze spi tzn przed chwilka zanim weszlam byl atak placzu a teraz spi chwilke Wiec ja wpadam bo nie wiem kiedy uda mi sie wejsc Nie wiemw jakim stanie Ona bedzie

Milego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry