Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Wiecie co i mi by się przydał czopek z dobrym humorem.
Wczoraj pakowałam rzeczy dla sierpniówki,troche odprasowałam bo wymiętolone w szafie leżało, poszukałam kilka zabawek niezniszczonych, którymi Hanka już sie nie interesuje i przeżyłam szok. Mój M stwierdził, że nie powinnam wszystkeigo oddawać bo moze nam sie jeszcze kiedyś przydaNo to mam zonka;-)
W sumie to nie wiem jaki odzew będzie miała akcja a fakrycnzie zasypywac ja setkami body i śpiochów może nie ma sensu.
U nas nocka ok ale o dziwo Hanka jak wyladowała u nas w łóżku o 22 giej tak spała z nami do rana jak nigdy...coś sie pomiaszało temu mojemu kurczaczkowi w główce. A pozatym u nas katarek.
On miał raczej na myśli tz. wpadkę niż planowanie na nowo;-)



Wpadka czy planowane co to za roznica
Mozesz troche pomoc;-)A urodzisz ty oczywiscie, bo niby kto


Humorek dopisuje, bo i malutki dzisiaj pierwsza klasa, nie marudkuje, ladnie sie bawimy i ciagle smiejemy, wiec narazie nic mi wiecej do szczescia nie jest potrzebne;-)
Pokoje w hotelu maja wiec pewnie bedzie sie dzialo, za duzo o tym nie mysle bo jeszcze go nie puszcze
zapomnialam w nocy zamknac bramke bestia zszedl sam, dobrze ze nie spadl...Kaka wow, pomarańczowe światło już M. dał, teraz czekać na zielone i do roboty
Gosia serial nam się kończy, chyba już tylko jeden odcinek został :-(
T. mi choruje od kilku dni, al od roboty nie mam szans go odciągnąć
wieczorkiem zebranie w szkole, zobaczymy co tam na półrocze proponują młodemu
a teraz udaję się do kuchni rozprawić z wielkim, świeżym dorszem którego kolega mi przed chwilą przywiózł, będzie pycha ale myśl o skrobaniu łusek mnie przeraża![]()


Chyba tak... 

Aż tak źle wspominasz poród?Z jednej strony fajnie a z drugiej kto za mnie urodzi?![]()
Mnie tylko cholera... Bo to jeszcze jedno dziecko na głowie
Poza tym nie dzieje się nic. :*******************
Ja też bym chciała ale jeszcze nie czuję się gotowa na kolejne dziecko. Najpierw to muszę opanować i jego tatusia 
hehe a jednakale ja mysle ze tez chce jeszcze jedno tylko za jakis czas .. ale fajniusio




szacun ja sie do tego nie nadajea teraz udaję się do kuchni rozprawić z wielkim, świeżym dorszem którego kolega mi przed chwilą przywiózł, będzie pycha ale myśl o skrobaniu łusek mnie przeraża![]()



wiesz ja coś moge być osobą towarzyszącąZ jednej strony fajnie a z drugiej kto za mnie urodzi?![]()


a jak można to mogę i rodzić

Ty mój też mi dziś zwiał i poleciał do Nikolirano wstal nie budzac mamusi;-) tylko do babci polecial z pusta butelka po wieczornym mleku
domagajac sie swiezegozapomnialam w nocy zamknac bramke bestia zszedl sam, dobrze ze nie spadl...
Uciekam zyczac wam milego dnia!!


a ja w szoku ze nawet nie wiedziałam kiedy to zrobił


Patrycja z drugim jest lepiej;-);-)witam się i ja my po spacerku i drzemce, okna pomyłam, młody obiad już wciągnął, rano strasznie tłukli się nad sypialnią, a młody w najlepsze spał do 9:-)Kaka ja czekam na takie coś od M, ale do rodzenia to chyba prywatne coś znajde gdzie jest znieczulenie
Jejku biedna Oliwka non stop coś
oby to na pogode nie na chorobęU mnie nic nowego. Młody właśni śpi bo od rana płacze i nie wiem o co chodzi czy się przypadkiem nie rozkłada. Zresztą mnie też coś bierze. No ale to nic nowego.
Widzę że tu co niektórym osobą przyszły chęci na reprodukcji ciąg dalszyJa też bym chciała ale jeszcze nie czuję się gotowa na kolejne dziecko. Najpierw to muszę opanować i jego tatusia
![]()








my planujemy inwestycje domowe juz nie pieluchowe
to bylo apropo Karoli ja sie nie dam wrobic juz
chybaze jakas nawiedzona kioskarka podziurawi gumki hehe zanim spirale zaloze bo chyba jak bylam wrogiem tak teraz sie ku niej sklaniam