reklama

Październik 2008

reklama
Karola sa sposoby :DDigla i w gumke :DD
zarcik mysle ze jak ci zalezy powinnas zagadac meza co ma na mysli i zobaczyszpo reakcji czy sie cos zmienilo :)) ale ja mysle ze tez chce jeszcze jedno tylko za jakis czas .. ale fajniusio
 
Kaka wow, pomarańczowe światło już M. dał, teraz czekać na zielone i do roboty :tak:
Gosia serial nam się kończy, chyba już tylko jeden odcinek został :-(

T. mi choruje od kilku dni, al od roboty nie mam szans go odciągnąć :confused2:
wieczorkiem zebranie w szkole, zobaczymy co tam na półrocze proponują młodemu
a teraz udaję się do kuchni rozprawić z wielkim, świeżym dorszem którego kolega mi przed chwilą przywiózł, będzie pycha ale myśl o skrobaniu łusek mnie przeraża :eek:
 
Wiecie co i mi by się przydał czopek z dobrym humorem.

Wczoraj pakowałam rzeczy dla sierpniówki,troche odprasowałam bo wymiętolone w szafie leżało, poszukałam kilka zabawek niezniszczonych, którymi Hanka już sie nie interesuje i przeżyłam szok. Mój M stwierdził, że nie powinnam wszystkeigo oddawać bo moze nam sie jeszcze kiedyś przyda:szok::-D:szok: No to mam zonka;-)
W sumie to nie wiem jaki odzew będzie miała akcja a fakrycnzie zasypywac ja setkami body i śpiochów może nie ma sensu.

U nas nocka ok ale o dziwo Hanka jak wyladowała u nas w łóżku o 22 giej tak spała z nami do rana jak nigdy...coś sie pomiaszało temu mojemu kurczaczkowi w główce. A pozatym u nas katarek.

On miał raczej na myśli tz. wpadkę niż planowanie na nowo;-)

Ty lepiej sie przyznaj ze to ty nie chcesz sie skusic na drugie malenstwo:-p:-p:-p:-p Wpadka czy planowane co to za roznica:-D Mozesz troche pomoc;-)A urodzisz ty oczywiscie, bo niby kto:rofl2::rofl2::rofl2:


Witam sie w ten piekny czwartek:laugh2: Humorek dopisuje, bo i malutki dzisiaj pierwsza klasa, nie marudkuje, ladnie sie bawimy i ciagle smiejemy, wiec narazie nic mi wiecej do szczescia nie jest potrzebne;-)
Oczywiscie planow na dzis brak, zaraz lece tylko po zoche, a potem co bedzie to bedzie, jacek wraca dopiero jutro, zapowiada sie u nich niby wigilijka a wiadomo jaka to bedzie impreza gdzie 98% pracownikow to faceci:cool2: Pokoje w hotelu maja wiec pewnie bedzie sie dzialo, za duzo o tym nie mysle bo jeszcze go nie puszcze:-D
U nas nocka bardzo ladna, ale to pewnie zasluga syropku przeciwbolowego, bo do 12 sie krecil i poplakiwal wiec mu dalam i byl spokoj, rano wstal nie budzac mamusi;-) tylko do babci polecial z pusta butelka po wieczornym mleku
domagajac sie swiezego:laugh2: zapomnialam w nocy zamknac bramke bestia zszedl sam, dobrze ze nie spadl...
Uciekam zyczac wam milego dnia!!
 
Kaka wow, pomarańczowe światło już M. dał, teraz czekać na zielone i do roboty :tak:
Gosia serial nam się kończy, chyba już tylko jeden odcinek został :-(

T. mi choruje od kilku dni, al od roboty nie mam szans go odciągnąć :confused2:
wieczorkiem zebranie w szkole, zobaczymy co tam na półrocze proponują młodemu
a teraz udaję się do kuchni rozprawić z wielkim, świeżym dorszem którego kolega mi przed chwilą przywiózł, będzie pycha ale myśl o skrobaniu łusek mnie przeraża :eek:
:laugh2::laugh2::laugh2: Chyba tak... :laugh2::laugh2::laugh2:
Z jednej strony fajnie a z drugiej kto za mnie urodzi?:sorry:
Aż tak źle wspominasz poród?

Zabieram się za ciasto drożdżowe. Jak nie urok, to sra...a. Z deszczu pod rynnę. U Radka sie skończyła, u Juli zaczęła. Dostała smectę i Lakcid. Ech... M. też cos bierze. :rofl2: Mnie tylko cholera... Bo to jeszcze jedno dziecko na głowie :laugh2: Poza tym nie dzieje się nic. :*******************
 
witam się i ja my po spacerku i drzemce, okna pomyłam, młody obiad już wciągnął, rano strasznie tłukli się nad sypialnią, a młody w najlepsze spał do 9:-)Kaka ja czekam na takie coś od M, ale do rodzenia to chyba prywatne coś znajde gdzie jest znieczulenie
Jejku biedna Oliwka non stop coś
 
U mnie nic nowego. Młody właśni śpi bo od rana płacze i nie wiem o co chodzi czy się przypadkiem nie rozkłada. Zresztą mnie też coś bierze. No ale to nic nowego.

Widzę że tu co niektórym osobą przyszły chęci na reprodukcji ciąg dalszy :-D Ja też bym chciała ale jeszcze nie czuję się gotowa na kolejne dziecko. Najpierw to muszę opanować i jego tatusia :-D
 
ale ja mysle ze tez chce jeszcze jedno tylko za jakis czas .. ale fajniusio
hehe a jednak:-p:-p:-p:-p
a teraz udaję się do kuchni rozprawić z wielkim, świeżym dorszem którego kolega mi przed chwilą przywiózł, będzie pycha ale myśl o skrobaniu łusek mnie przeraża :eek:
szacun ja sie do tego nie nadaje:no::no::no:
Z jednej strony fajnie a z drugiej kto za mnie urodzi?:sorry:
wiesz ja coś moge być osobą towarzyszącą:-p:-p:-p a jak można to mogę i rodzić:rofl2::rofl2:
rano wstal nie budzac mamusi;-) tylko do babci polecial z pusta butelka po wieczornym mleku
domagajac sie swiezego:laugh2: zapomnialam w nocy zamknac bramke bestia zszedl sam, dobrze ze nie spadl...
Uciekam zyczac wam milego dnia!!
Ty mój też mi dziś zwiał i poleciał do Nikoli:-D:-D:-D a ja w szoku ze nawet nie wiedziałam kiedy to zrobił:szok::szok::szok:
witam się i ja my po spacerku i drzemce, okna pomyłam, młody obiad już wciągnął, rano strasznie tłukli się nad sypialnią, a młody w najlepsze spał do 9:-)Kaka ja czekam na takie coś od M, ale do rodzenia to chyba prywatne coś znajde gdzie jest znieczulenie
Jejku biedna Oliwka non stop coś
Patrycja z drugim jest lepiej;-);-)
U mnie nic nowego. Młody właśni śpi bo od rana płacze i nie wiem o co chodzi czy się przypadkiem nie rozkłada. Zresztą mnie też coś bierze. No ale to nic nowego.

Widzę że tu co niektórym osobą przyszły chęci na reprodukcji ciąg dalszy :-D Ja też bym chciała ale jeszcze nie czuję się gotowa na kolejne dziecko. Najpierw to muszę opanować i jego tatusia :-D
oby to na pogode nie na chorobę:tak::tak:

Mój maluch też dziś jakoś nie w sosie ale przebija mu sie do konca czwórka co ostatnio wyszła i ostatnia czwórka wychodzi:sorry:
Ja dziś siedze jak dzieci pozwalają na allegro bo to juz ostatni gwizdek na prezenty znów nie zamówie a w naszych sklepach ostro przepłace:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
nie nie czarna ja juz nie :no::no::no:my planujemy inwestycje domowe juz nie pieluchowe:-p:-pto bylo apropo Karoli ja sie nie dam wrobic juz:-p:-pchybaze jakas nawiedzona kioskarka podziurawi gumki hehe zanim spirale zaloze bo chyba jak bylam wrogiem tak teraz sie ku niej sklaniam:tak:
a powiedzcie mi laski jaka macie hormonalna czy zwykla????
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry