Evelajna
Październikowa mama
Oooo, Czarna mam to samo - siedzę do 2 a po drugiej młoda się budzi i rozrabia
I spania niet.
Ula inwestuję, bo nawet jeśli nic nie trafię, to jak kiedyś oddam wszystkie będzie niezły zastrzyk gotówki. Tuśka mi wyciągnęła ulotkę kiedyś na poczcie- poczytałam i pomyślałam, że może dziecko wie co mi daje;-)
Dorotka cooooo????? A kto Ci powiedział, że Oliwka ma rysy faceta??? Ci sami mądrzy lekarze, co diagnozy nie potrafią postawić?
Ja mam wielką nadzieję, że nie to.
Też wczoraj przystroiłam salonik do końca. Jak się pali w kominku to jest bardzo klimatycznie. Miałyśmy dziś robić pierniki z koleżanką, ale wsiąkła na zakupach i chyba będzie jutro robota. Siedzę i się chwilowo lenię. Może bym tak pranie rozwiesiła? No to idę...
I spania niet.Ula inwestuję, bo nawet jeśli nic nie trafię, to jak kiedyś oddam wszystkie będzie niezły zastrzyk gotówki. Tuśka mi wyciągnęła ulotkę kiedyś na poczcie- poczytałam i pomyślałam, że może dziecko wie co mi daje;-)

Dorotka cooooo????? A kto Ci powiedział, że Oliwka ma rysy faceta??? Ci sami mądrzy lekarze, co diagnozy nie potrafią postawić?
Ja mam wielką nadzieję, że nie to. Też wczoraj przystroiłam salonik do końca. Jak się pali w kominku to jest bardzo klimatycznie. Miałyśmy dziś robić pierniki z koleżanką, ale wsiąkła na zakupach i chyba będzie jutro robota. Siedzę i się chwilowo lenię. Może bym tak pranie rozwiesiła? No to idę...



Apetycik ma, marudzi jak zwykle, tylko w nocy spać nie chce
Zrobiliśmy wczoraj takie wstępne, wieksze zakupy, dziś pojadę po prezenty dzieciom. I zrobie liste, czego jeszcze potrzebuję. Śnieg pada nieprzerwanie od wczorajszego popołudnia. Jest pięknie. Postaram się zrobić jakieś foty
bo taka wscieklabylam na m ale dzis rano juz ladnie przeprosil i obiecal ze juz wiecej sie tak nie zachowa ..zobaczymy