reklama

Październik 2008

hej laski
dzis ruch widze jak niewiem
a ja mialam zalatany dzien i nie nadrobie was :(

Patrycja ja z jezykiem radze sobie tak ze ucze sie metoda callana do czerwca potem egzamin i od wrzesnia do szkoly :tak:
 
reklama
Kaka Ty normalnie 2x wracałam sprawdzić czy to twój post:-D:-D:-D:-D i nie słodzić mi tu proszę:-p:-p:-p a grzywe sobie zapodam ale taką dłyższą:-p:-p

Ulka no własnie ja wiem ze cytryna dla blondynek ale tu chodzi aby do wody dodac i tak spłukać bo niby ona zamyka włos i niejest taki poszarpany:tak::tak:
Ja juz cuda stosowałam i stosuje ale nie pomaga a ta maseczke kupuje sie w aptece:tak::tak::tak:
WAX MASECZKA DO SUCHYCH ZNISZCZONYCH + JEDWAB (871214111) - Aukcje internetowe Allegro o to chodzi sa do różnych rodzai włosów juz mi nie jedna fryzjerka poleciła i chyba kupię jutro:tak::tak:

A ja mam już LB i idu na chińczyka:-p:-p:-p

AAAAA I MAM PYTANKO ALE TAK NA POWAŻNIE CO MYŚLICIE O TYM NASZYM ZLOCIE MAJOWO-CZERWCOWYM?????????????
 
Witajcie :-)
mąż wyjechał Alicja spi wiec wlatuje do Was na chwilkę. Oczka mi się zamykają wiec może jutro Was poczytam i napiszę co u nas. Teraz tylko musze sie podzielić z Wami pewną wiadomością :
ZDAŁAM DZIŚ PRAWO JAZDY!!!!!
normalnie, jeszcze sama w to nie wierzę .... otworzyłabym szampana ale tak jakoś głupio samej dlatego wskoczyłam do Was i chwalę się:-p
pozdrawiam
 
Cześć dziewczyny!!!!

Przepraszam za długą nieobecność...i niestety moja nieobecność potrwa jeszcze półtorej tygodnia....:zawstydzona/y::-(
Święta spędziliśmy u teściów, całkiem fajnie było, jedyne spięcie na punkcie karpia, a właściwie sposobu jego zabijania....
Wróciliśmy, 3 dni w robocie - ciężkie dni, a potem kolejny wyjazd na Sylwestra do Nowego Targu - fajnie było, choć śniegu mało :baffled: zaczeło sypać dopiero jak wyjeżdżaliśmy w mega wielkich korkach ...:baffled::baffled::baffled:
No i znów od poniedziałku do pracy, w której za nic nie mam czasu zgalądnąć do Was, a siedzę od 7 do ok 18..... wprowadzamy nowy system i pełno problemów w związku z tym, a pozatym chcę sporo rzeczy nadgonić, bo w piątek wieczorkiem wyjeżdżamy na tydzień na nartki do Austrii... z jeszcze jednymi znajomymi i ich synkiem. Niestety do wtorku ma tam śnieg sypać, więc trochę szkoda, ale i tak fajnie :-)
Pozatym nic takiego... w dodatku nie jestem w stanie nic przeczytać, bo mój wspaniały syn coś mi poprzestawiał w komputerze i mam tak małe litery, że nic nie widzę.. śmieszne, bo teraz jak piszę to litery są niewiele mniejsze od tych co zawsze były, natomiast to co Wy pisałyście jest niewidoczne... jedna dluga krecha...zaraz M będzie naprawiał...
Słodkich snów
 
Czarna wyglada super ta maska:tak: i widze, ze o pielegnacji wlosow cytryna wiesz wiecej niz ja:zawstydzona/y::zawstydzona/y: ale masz racje w tym co mowisz bo to sama pisza w mojej ksiazce..:tak:

Ja wiem tyle z domowych sposobow, ze sie robi plukanke do wlosow z zoltka + nafta kosmetyczna + sok z cytryny do zmiekczania wlosow, moja tesciowa robi tak i potem rzeczywiscie ma fajne przez jakis czas....

Ustinja gratuluje!!!!!!!!!
 
Ulka ja stosowalam nafte+olejek rycynowy+ żóltko jako maseczke ale bez cytryny:tak::tak: ja nic nie wiem o włosach pisze co mi fryzjerka mówiła:)))

Ustinja GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Materdeju, Kaka, o tej porze co Ty mówisz Dzień dobry, to ja nieraz przytulam dopiero poduszkę:-D
No i wygadałam sobie - nas też zasypało:-D:-D Śniegiem oczywiście.

Dorota a może ta głowa od farby Cię naparza?
Gosia ja Cię zamorduję za te zdjęcia - człowiek wchodzi o północy poczytać co tam u Was i co? Musi leźć sobie coś zjeść zrobić, bo się cały ślini:-D:-D:-D:-D
Ta ogólna tolerancja to jest coś czego mi okrutnie u nas brakuje - jak wchodziłam z młodą do sklepu, to czułam się jak intruz. Że już nie wspomnę o konieczności zmieniania pieluchy na kolanach nawet w dużych centrach handlowych. Postanowiłam odchować wszystkie dzieci tutaj.:tak:
Agamir
oj kocha, kocha. Szaleńczo bym dodała. Szok wyjazdowy - jak to zwałam gdy mama wróciła do pl - szybko mija. Dasz radę. ;-)
Marma sto lat dla Twoich ancymonów!! Coś czuję, że Kacperek się zemści na mamuni za takie atrakcje:tak::-D
Patrycja
noooo, po Twoim poście o odkurzaniu mebli wpisałam sobie "żadnych ciemnych mebli":tak: Jak Wy to robicie, że Kamiś sobie siedzi między Wami i spokojnie ogląda bajeczki?? Nasza nas dosłownie wykopuje z łóżka, szczypie po brzuchu i palce wkłada do oczu "mamaaaaa!!! wstawaj":baffled:
Czarna a stosujesz jedwab w płynie np. Joanny? Jak dla mnie bomba.
Maj-czerwiec piszesz... 12 czerwca mam wesele brata ale nie wiem, czy przyjadę prosto na nie, czy nieco wcześniej. Chciałabym się załapać na spotkanie jeśli coś ustalicie, ale u mnie plany ... w planach dopiero.
Ula wyruszam szukać jakichś lepszych polskich sklepów. A u nas dzisiaj prawdziwa Zimowa Baśń. Na spacerze nie mogłam wózkiem wykręcać, bo latał w kółko. Lód na ulicach, lód na chodnikach i na tym śnieg. Heh, doprosiłam się:happy2:
Martynka zdróweczka!!!!!! Grzane winko sobie zrób jeśli nie bierzesz antybiotyków.
Mirabelka ale czaderska fryzura!!! Ja trochę jak Kaka, chciałabym i długie i krótkie, ale jak krótkie to właśnie takie mi się marzą, tylko czy mi to pasuje?

kebab był dobry, a nawet bardzo, potem spacerek z młodym i do wieczora nudyyyyy....

Nie wierzę...:szok::szok::szok:

Ustinja brawoooooo!!!!! :tak:

Wczoraj w nocy Tuśka nam z łóżka spadła. A nasze łóżko wielkie jak stodoła. Wkleję Wam jutro (ok, dziś;-)) zdjęcie. Spała z m w łóżku, a ja sobie na dole siedziałam na kompie i nagle usłyszałam łomot, m wołającego "Jezus Maria!" i płacz Tuśki. Mało nóg nie zgubiłam pędząc na górę. Nic sobie nie zrobiła, bo dokazywała dziś w swój zwyczajowy sposób.:sorry2: Tylko strachu się najedliśmy.

Jutro przychodzi pierwszy klient, tra-la-la-la!:tak:
Pozdrowionka!
 
Hej dziewczyny!!!!
Witam z rana...
Dołączam do grona mamusiek niewyspanych.... Od niecałego tygodnia Szymek regularnie budzi się między 1 - 3 i nie zaśnie bez mleka, a do tego 2 razy już mu się zdarzyło zrobić sobie 2 godzinną przerwę w nocy od spania... z wtorku na środę i dzisiejszej nocy.. normalnie padam na łeb..idę zaraz sobie zrobić kawę.... W pracy mamy nowy, zaje....ekspres do kawy..robi pyszne cappucinno i latte i efekt jest taki, że piję po 3 kawy dziennie... co prawda słabe, ale zawsze to kawa...
Powiem Wam, że...chce mi się drugeigo dzidziusia...marzy mi się baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dziewczynka (tylko jak zrobić, żeby dziewczynka wyszła??) ale i tak wstrzymamy się ze staraniem do ok września, października...
 
reklama
Witajcie :-)
mąż wyjechał Alicja spi wiec wlatuje do Was na chwilkę. Oczka mi się zamykają wiec może jutro Was poczytam i napiszę co u nas. Teraz tylko musze sie podzielić z Wami pewną wiadomością :
ZDAŁAM DZIŚ PRAWO JAZDY!!!!!
normalnie, jeszcze sama w to nie wierzę .... otworzyłabym szampana ale tak jakoś głupio samej dlatego wskoczyłam do Was i chwalę się:-p
pozdrawiam
No to super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kaka, szukasz cos konkretnego?
Patrycja, nie wierzę, aż oczy przetarłam.....
Czarna, ze spotkaniem ja odpadam....
Minisia, u Was dalej sypie?
Dorotka, Oliwka szczęśliwa?

Wstałam, pije kawę idę działać :-p
drink.jpeg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry