reklama

Październik 2008

Mirabelko kurde oby nic poważnego!!!!! Dawaj nam tu szybko znać co z Igunią!!!!!

Malena ehhh Agamir słodko to ujeła:-p:-p:-p Znam ten ból biegi z brzuchem za brzdącem:sorry2::sorry2:

Magdziunia to kiedy ta wizyta u Dr????????????

Ula Ty cholero jak mogłaś tyle milczeć!!!!!!!

A mój maly dziś strajkuje spał w dzień raz 10 min później 30 min:sorry2: usnął koło 21 i zaraz wstał:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: załapał od Niki leciuchny katarek ale nawet mu nic nie zalega ani nie cieknie tylko czasami lekko wilgotno pod noskiem. Ehhhh cieżka nocka bedzie:baffled:
Ale nam reczni dziś emocji dali:dry::dry::dry::dry:
A po za tym dziś byłą kolejna wizyta u naprawiacza zębów a za tydzień ostatnia wizyta i finito!!!!!
 
reklama
PATI no wiesz jakbym ja robila tyle co Ty to tez bym sie odciskow narobila
CZARNA NAPRAWIACZ ZEBOW hihihi dobrze ze nie bylo zle u sadysty :-)
No i zycze aby nocka byla ok I aby Samiemu nic gorszego sie nie przypaletalo

Dziewczyny ja to taka tepa jestem i wyliczylam oli centyle i wage ma na 25 centylu a wzrost ma na 3 centylu Nie znam sie na tym czy to dobrze czy zle ?????Moze ktoras mni uswiadomi???Ten wzrost na 3 centylu to pewie za malo ????? :-(
 
jedziemy na pogotowie, Iga cały czas wymiotuje, Orsalitu nie chce, na siłe wciskam i tez wymiotuje
dam znac pózniej, pa
Oj mam nadzieje ze już wszystko ok.

wITAJ MALAUKA CIESZE SIE ZE JESTES

SEREDCZNIE WAS WITAM POPOŁUDNIOWO . JA MAM CHWILKE WOLNA BO JEDEN TYGRYS ZASNAŁ A 2 DRUGI LEZY I SOBIE GADA ZE SZCZENICZKIEM UCZNIACZKIEM. dZIS ZOSTAWIŁAM PSA BARDZO SPOKOJNEGO W POKOJU ANTKA I NAGLE SŁYSZE JAK PIES WARCZY I SZCZEKA TO LECE NA ZŁAMANIE KARKU BO NASZ PIES NIE SZCZEKA I CO WIDZE ANTEK ZA NOGE CIAGNIE GO POD ŁÓZECZKU LEKKO GO DZIABNAŁ I NASTRASZYŁ ALE TEN AWET NIE ZAPŁAKAŁ .

U NAS -10 ALE BYLISMY NA SPACERKU 20 MINUT .

OBIAD ZROBIONY .

SŁUCHAM OD KILKU DNI KOMISJI SLEDCZEJ I JESTEM W SZOKU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


MIŁEGO POPOŁUDNIA DZIEWCZYNY
Przykro mi że to powiem ale ja właśnie jestem z tych co nie ufają pod tym względem zwierzakom
Moj wafel tez dzis postraszyl Oliwke bo ona gociagnela

G juz w domu Dzis zapisal sie na rozmowe z psychoterapeuta na srode w osrodku odwokowym Idziemy tam razem w srode na 15
U nas dzis MInus 7 Poltorej godzinki na spacerku bylismy Oli godzine spala :-)

Kupila dzis niuni takie fajne kredeczki dla ksiezniczki hihi One sa podobno od 0 do 3 latek I wlansie z G maluja :-)

Ja sie troche na tym watku opuscilam ale obiecuje poprawe :-)
Trzymam kciuki za spotkanie. mam nadzieje ze G da rade

A nic takiego.
Kryzys psychiczny.
Poryczałam sobie i już mi lepiej.
Brzuch mi ciąży, a nie lubię zwalniać :-)

!
Mam nadziej ze już humorek lepszy i że juz żaden kryzys cie nie odwiedzi

malenka glowa do gory najgorsze przed Toba wspomnisz moje słowa

koniec ciazy a potem jak mały bedzie. Dzis karmiłam Antka a Maksymlian wisiał przy piersi. Przebierałam Antka a Maks tak zaczał płakac ze sie zaniósł tak biegłamszybko ze ledwo wyrabiłam na zakrecie a Ante za mna z gołąpupa sikajac po drodze. Wypoczywaj ile sie da potem bedzie gorzej choc słodko z dwoma szkrabami
Przepraszam bardzo wiem ze sie przestraszyłaś ale strasznie sie uśmiałam czytając twojego posta:-pWyobraziłam sobie Antka biegnącego za tobą i sikającego po drodze:-D

U mnie copiuj wklej...nie podaje godzin bo mi zegarek stanął...

laski czytam Was ale nie mam weny do pisania.

Za to poszłam w ślady Gosi i dzis pieklam drozdzowe na weekend. Wlasnie pochlaniam wielki kawalek zamiast kolacji. Drozdżowe z jablkiem i cynamonem, gałka muszkatalowa i imbirem;-)

A pisze głownie na dietach bo nie bede zasmiecac głownego watku. Tylko waga sie zmienia, reszta constans:cool2:
Ciasto mniam. I weny do pisania życze

I tak mnie przymuliło ze jak młody się po godzince przebudził i marrudził połozyłam się z nim na łóżku i spaliśmy jeszcze godzinkę, ale potem to już była jazda, młody był z tesciami, a my obmiatalismy ściany, poodkurzalismy i pomyłam podłogi, nie wiem ile razy zmieniałam wode, ale M latał wylewac ją na dół co chwilę, potem oklejenie okien i pomalowałam drzwiczki do strychu i belke, a w międzyczasie wpadłam dać małemu kolację i wykompać. Młody dopiero usnął a ja mam na małym palcu pęcherza i już na rękach odciski a to dopiero jutro malowanie- buuuuuuuuuuuuuu
Jezu juz od czytania tego sie zmeczyłam:sorry2:

A mój maly dziś strajkuje spał w dzień raz 10 min później 30 min:sorry2: usnął koło 21 i zaraz wstał:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: załapał od Niki leciuchny katarek ale nawet mu nic nie zalega ani nie cieknie tylko czasami lekko wilgotno pod noskiem. Ehhhh cieżka nocka bedzie:baffled:
Ale nam reczni dziś emocji dali:dry::dry::dry::dry:
A po za tym dziś byłą kolejna wizyta u naprawiacza zębów a za tydzień ostatnia wizyta i finito!!!!!
Zdróweczka dla maluchów.

Ja po kinie. Film super. Strasznie mi sie podobał bo ja z tych co lubia musicale. No i Penelopa Cruse wymiata. Maksowi wymioty sie nie powtórzyły. Więc stwierdzam że cos mu musiałao w nocy siedzieć w gardełku. Myśle że to jakiś włos albo coś w tym stylu. Bo nie potrafie tego inaczej wytłumaczyć. Lece jakis filmik obejrzeć. Mam kolejny musical na kompie więc do jutra. Pa
 
No, to się pojawiłam:happy2:

Lilunia ostatnio znajomy mało nie upuścił Tuśki z kolan i pomyślałam, że na tych co nie mają dzieci trzeba cały czas uważać.
Ustinja to bardzo miłe - swoje kąty:tak::-)
Minisia na razie mało idzie - jeden klient na umowę na stałe. Ale bardzo się cieszę.
Agamir mi juz ciężko nawet wiadomości oglądać - diabli biorą. A z opisu biegnącegi i sikającego Antka to i ja się uśmiałam - bardzo obrazowa perspektywa dla mamy myślącej o drugim bąbelku:-D
Dorota a te kredki to łatwo zmywalne? Bo mi się przypomniał "Zaczarowany ołówek":-D
Mirabelka jak Iga????
Malena nie strasz.... Dobrze, że to chwilowy kryzys.

A mi się podobają Husky, ale przy moim lenistwie kilka kilometrów biegów codziennie odpada:no:
Spadam do wyra, bo mi marznie gira.
 
hej mamuski
MAKSIOWA dobrze ze wymioty sie nie powtorzyly :-)
EVELAJNA wlasnie one sa chyba niezmywalne :-)

U nas nocka nawet nawet Oli zasnela o 21 i spala do 24 Pozniej obudzila sie o 4 i zasnela zaraz ale za kilka minut sie obudzila i niestety wyladowala u nas w lozku

U mnie dzis -15 wiec narazie przy takiej temp.Nigdzie z Oli nie wychodze Moze pozniej z nia na chwile wyjde zobaczymy MILEGO DNIA
 
Dziewczyny ja to taka tepa jestem i wyliczylam oli centyle i wage ma na 25 centylu a wzrost ma na 3 centylu Nie znam sie na tym czy to dobrze czy zle ?????Moze ktoras mni uswiadomi???Ten wzrost na 3 centylu to pewie za malo ????? :-(

To jest Dorka tylko tak orientacyjnie.
Oli może być niska po rodzicach (ty chyba jesteś bardzo dobniutka?)
A generalnie taka zasada, że najlepiej jak wzrost i waga są w tych samych granicach.
U nas w granicach 50tki (nie wiem dokładnie wzrostu Izuni)
A jeszcze nie tak dawno waga była na 90 ;-)

A mój maly dziś strajkuje spał w dzień raz 10 min później 30 min:sorry2: usnął koło 21 i zaraz wstał:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: załapał od Niki leciuchny katarek ale nawet mu nic nie zalega ani nie cieknie tylko czasami lekko wilgotno pod noskiem. Ehhhh cieżka nocka bedzie:baffled:

Współczuję.
Jak Iza nie ma 2 godzinnej drzemki, lub dwóch krótszych, to w okolicy
godz. 18 wymiękam:-(

A mi się podobają Husky, ale przy moim lenistwie kilka kilometrów biegów codziennie odpada:no:

ja jak pomyślę o bieganiu, to od razu mam zadyszkę :-p

Mirella Jak tam Igunia?

Nocka spokojna, ale pobudka o 6 :wściekła/y:
Maleństwo poszalało i odpadło a ja kawka + ciastko na dobry dzień.
Przesyłam energię pozytywną.

Do później!
 
A tak z innej beczki.
Coraz częściej się zastanawiam, jak to będzie.
Bo skoro Iza jest najśliczniejszym i najcudowniejszym bobasem na świecie,
to młody nie będzie równie śliczny i cudowny, bo się nie da :-)
I jak podwoić tą miłość? Podzielić, pomnożyć?
Duże wyzwanie żeby było sprawiedliwie, czy natura sama działa?
Ja jestem jedynaczką i wogólę nie rozumiem relacji brat-siostra.
Nie potrafię sobie wyobrazić, że w kolejce po miłość rodziców stałby ktoś jeszcze...
 
A tak z innej beczki.
Coraz częściej się zastanawiam, jak to będzie.
Bo skoro Iza jest najśliczniejszym i najcudowniejszym bobasem na świecie,
to młody nie będzie równie śliczny i cudowny, bo się nie da :-)
I jak podwoić tą miłość? Podzielić, pomnożyć?
Duże wyzwanie żeby było sprawiedliwie, czy natura sama działa?
Ja jestem jedynaczką i wogólę nie rozumiem relacji brat-siostra.
Nie potrafię sobie wyobrazić, że w kolejce po miłość rodziców stałby ktoś jeszcze...

Malena jak bylam w ciazy ze Stasiem to pisalam tutaj ze boje sie ze nie bede go kochala tak bardzo jak Zosi;-) I tu cie uspokoje, bedziesz kochala tak samo, a na poczatku chyba moze nie mocniej a inaczej;-) Ja baam sie tego bardzo ze jedno dziecko bedzie "pokrzywdzone" ale poki co chyba daje rade dzielic "siebie" po rowno:tak:

Patrycja ja chyba dobrze trafilamz tym dzieleniem domku razem z wami:-D:-D:-D chyba ze nabawie sie kompleksow przy tobie...;-)

I ja sie witam w sobotni straszzzzzznie zimny dzien. Dzisiaj mialam spotkac sie z kolezankami ale wszystkie chore:baffled: Tzn. jeszcze wczoraj byl plan ze jak niektore chore to tylko te zdrowe sie spotkaja, a dzis dzwoni znajoma i ledwo mowi...i bez sensu spotkac sie tylko z jedna a za tydzien wszystkie znowu, wiec odlozylysmy zlot na przyszly tydzien jak sie dziewczyny wykuruja:tak:
Mlody jeszcze szaleje, ale o 12 idzie spac a ja szybciorem posprzatam. Popoludniu zakupy, tym razem jedziemy do tesco bo tam nie ma innych sklepow co by mnie wyprzedaze nie kusily:-D
Kawka jedna juz za mna, sniadanko tez wszamane wiec lece do robakow:-)
 
reklama
Malena, Krejzolko, wszystko się ułoży. Róźnica wieku idelana, więc się spokojnie dogadają (może nie do końca, ale tak to już jest z rodzeństwem:sorry2:). Wierze, że się uda. A z miłością do rodziców i odwrotnie to bądź spokojna :tak: Nie da sie nie kochać swojego dziecka. Ani mniej, ani bardziej :tak:

U nas awantura, bo Radek spać nie chce :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry