Kaka - przynajmniej sezon ten sam masz, bo ja niby tylko 4 mies przesunięcia, ale ciuchy zupełnie inne. Maciek 3 mies miał w styczniu, a młoda będzie mieć na przełomie maja i czerwca, wiec praktycznie w lecie. Myślałąm, że choć kombinezonów i kurtek nie bedę musiała kupować, a tu zonk. Na wyjście ze szpitala bedzie pływać w kombinezonie po młodym 3-6 mies, bo nie opłaca mi się nic grubego na teraz kupować. Na marzec/kwiecień ma dziewczyńskie w pace z allegro wylicytowane, nie takie grubaśne.