Dorotko wycisz się i zrelaksuj. Wyłącz telefon i połóż się.
Ja wiem, że nie łątwo bedzie zapomnieć o tej sytuacji.
Twój mąż nawidoczniej dobrze się bawi tam bez Ciebie - nie ma nadzoru i dlatego tak reaguje.
Natomiast po przyjeździe męża porozmawiaj na spokojnie z nim o tej sytuacji.
I jeśli będzie coś kręcił, to znaczy, że na pokaz były te dni ostatnie.
W życiu jest wiele pokus i należy je rozgraniczać, unikać.
Blond wiem, że nie chodzi o to, aby Dorotka krzyczała na tą dziwczynę.
Będzie się jeszcze bardziej denerwować i po co???