reklama

Październik 2008

Witaj Mancini :-)
Ewela, nieciekawa sytuacja, ale jeśli Twoj facet nie pije, to może nie będzie pił, może się wyrodził z tej rodziny, no i chyb anajlepiej żeby nie przebywał w towarzystwie rodziców.
Dorka a co z tą wszywką? są teraz takie zastrzyki, które podaje sięraz na ileś miesięcy a mają takie działąnie jak wszywka. Moim zdaniem mimo wszystko bałby się po wszywce spróbować %.
 
reklama
Dorotka, kochana ja wiem , że Ci lekko nie jest. Tak naprawdę to trudno jest Ci coś doradzic. Pomyśl co Ty byś doradziła dziewczynie będącej w twojej sytuacji. Tak na zdrowy rozsądek. Sama też wiesz jak to jest mieć ojca pijaka...to samo chcesz zasponsorować Oliwii??

KAKA nie chce mojej coreczce zasponsorowac tego samamego a nawet podobnego co ja mialam wiec zaczynam widziec problem I chyba widac ze cos staram sie z tym zrobic :-(Ja serio jestem coraz blizej rozwodu i poprostu kazdy taki jego wyczyn pcha mnie w objecia rozwodu:-(
Z wszywka to jest tak ze mozna ja zapic i moj M wie jak a pozatym teraz nie mam kasy na wszywke mamy kupe dlugu i juz ledwo wiazemy koniec z koncem wiec nawet teraz ta wszywka odpada
Kurcze dziewczyny a ja tylko chcialam bys w zyciu szczesliwa :-(
 
Witam nową mamusię.

Dorcia tak mi przykro - Twój mąż zawiódł Ciebie i stracił w oczach bardzo wiele.
Teraz będzie jemu bardzo trudno odbudować zaufanie o ile bedziesz chciała.
Hmmm myślę, że ten nałóg siedzi w nim na dobre, zakorzeniony .... rodzice pili i jemu się wydawało, że to tak powinno wyglądać życie dorosłego człowieka.
To nie jest łatwa sytuacja ... problem alkoholowy pozostaje na całe życie.
Ja nie doświadczyłam tego nigdy, ale wielu moich znajomych miało rodziców bądź jednego z rodziców pijącego.
To jest okropne, niszczące i wypalające wszelkie uczucia począwszy od miłości a na szacunku skończywszy.
Ach cóż mogę poradzić Tobie kochana.
Po pierwsze jeszcze raz rozmowa z mężem i to poważna - myślę, że ostateczny warunek - ALBO PICIE I BYCIE SAMOTNYM ALBO RODZINA CZYLI KOCHAJĄCA ŻONA I CUDOWNA CÓRECZKA.
Już pisałam, Tobie że ciężko tak przekreślić te parę lat bycia ze sobą i jeśli podejmie się decyzję, to nie będzie odwrotu.
To trudna sytuacja i Dorotko niezazdroszczę Tobie.

Dziewczyny przepraszam, że odpisałam tylko na post Dorotki, ale nie mam siły, padnięta jestem po tym dzisiejszym wypadzie na Hel.
Zmykam na grillik i spać - zachód słońca może jutro.
Byłam wczoraj, ale sama - mąż się źle czuł i położył się do łóżka.
Jakieś przeziębienie go brało ... dzis lepiej na szczęście.
Pa pa
 
MADZIU ciezko mi ciezko ale ja sie juz chyba do tego przyzwyczailam bo ja ogolnie w zycie nie mam lekko :-(
Fajnie ze mialas udany dzien kochana :-)Milego grilu i spokojnej nocki

mancini fajny suwaczek :-)
 
Ewela kurde nie patrz na tesciów przeceiz z nimi nie bedziesz sie zenic. Fakt ze jest wstyd
przed rodzicami ale to nie twoja wina. Moze poprostu przygotuj rodziców na pewne sytuacje
Mancicni witam. TEn kod co wkleiłaś musisz tak samo wkleic ale wejdz w ustwaienia i sygnature i tam wstaw. Wtedy bedzie ci sie zawsze wyswietlał

magdziunia to jest dyskryminacja!!!! ŻARCIK
 
MANCINI widac ze niedawno braliscie slub :-D i ze bedziecie mieli synka :-Da imie juz wymyslone ???????

Mnie strasznie rozbolala glowa przez te nerwy albo przez ich brak bo dzis jakos wyjatkowo jestem spokojna Ide sie polozyc ,cos obejze i spac bo na bol glowy i bezsensowne zycie najlepszy jest sen:-(
Kurcze jak ja wam zazdroszcze kochajacym mezow i udane rodziny:-(
 
Jakoś cichutko się tu zrobiło....

Nie macie żadnych wieści od Ciril??? Ciekawe co z nią i maleństwem.

Pewnie pogoda tak na Was wpłynęła, ja też idę lulu.

Dobranoc
 
Witaj mancini:)
i znowu ostatnia sie pojawiam i tym razem jestem przerazona co sie dzieje u Ciebie Dorotka:(to ja myslalam ze mam niewesolo , ze meza nie mam, a widze ze niektorzy maja gorzej. Ten Twoj M to sobie na Ciebie nie zasluzyl...slow mi brakuje i bardzo mi przykro:(
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
to jest adres strony o zasilkach rodzinnych, moze cos ciekawego znajdziesz, bo ja patrzylam tez na swoja sytuacje. ja nie pracuje, bo dziennie studiuje,dorabiam sobie spiewajac na weselach Michael nie ma pozwolenia na prace
wiec tez nie pracuje i tez musze sie zakrecic wokol zasilkow niestety:(dopiero po studiach bede mogla zaczac szukac pracy. teraz nie mam jak...:/
 
reklama
Witam sie wtorkowo!!!! Szczerze, to wciaz nie moge uwierzyc, ze jestem w domu :-D Dookola panuje lekki Chaos :-D Ale poradzimy sobie z nim do soboty. Moja Malutka jeszcze spi, cos jej sie przysnilo w nocy i to sie smiala, to plakala:sorry2: Moze dlatego, ze wczoraj przed snem obejrzala Hefalumka, jak szukal swojej mamy i na koncu ja znalazl. Wiecie, przyszla do mnie i zaczela plakac (ooo....:tak: Moje Malenstwo....), tulic sie, mowila "Moja Mamusia"... :))))
Dzis w planach ciag dalszy akcji "Mania Sprzatania" :-D i oczywiscie wszystkie zdarzenia losowe :-D Pogoda paskudna, ale jakze mi sluzy :tak::tak::tak: Dobra Kochane, zmykam na herbatke ;) Mua :******
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry