reklama

Październik 2008

dzien doberek:-) Ja wczoraj na poprawienie sobie humoru, ze musielismy juz wrocic, po przyjezdzie do domku, zabralam karte kredytowa, z ktorej nie lubie korzystac bo jakby nie bylo trzeba to oddac, i pojechalismy na zakupy.
troche zaszalalam, ale mialam farta, w 5-10-15 wczoraj byly takie promocje:szok:a dotego kazdej pani w ciazy dawali 10% dodatkowewgo rabatu:-):-):-) Oczywiscie wiecej bylo ubranek dla dziewczynek, alei tak kupilam sporo, i jeszcze zostalo mi kupic kombinezonik, pieluszki tetrowe i flanowe i to by bylo na tyle:-) Obkupilam tez Zoche bo wiadomo jak to jest w przedszkolu, dzieci niszcza tam ubrania w takim tepie ze trudno pozniej nadazyc.
teraz bede bywala czesciej, Zoche wczoraj po zakupach zawiezlismy do dziadkow i jakos mi teraz tak nieswojo, za cicho...nikt nie biega i nie krzyczy;-)
Magda, to super!!!!!!!!!!!!!! Uwielbiam kupować "okazyjnie". Rozumiem Cię doskonale, mi też Julki brakuje, jak gdzie ją zostawię...:tak::-D
 
reklama
Justynka. Mamy tu wątek zamknięty żeby niepowołane osoby nie mogły zobaczyc co tam piszemy. Czasem, któraś ma ochotę się wyzalić albo wkleić fotę...a tam bezpiecznie.

Beza. Przykre to jak Maluszki tak szybko odchodzą.

Magdasf to żes zaszalała kobieto. Zaraz zajrzę na wątek zakupowy czy są foteczki;-)

A ja mam dzisiaj w planach spacerek z pieskiem, zahaczenie o apteke i jakiś sklep spożywczy. Na obiadek ciag dalszy makaronu z sosem pomidorowym. Pozyczyłam ksiazke od mamy to sobie poczytam;-)
 
ppatqa życzę miłych zajęć w szkole rodzenia. Strasznie wcześnie macie te zajęcia, my chodzimy zazwyczaj ok 17-18.Jak wrócisz to napisz wrażenia.
beza współczuję Twojej koleżance. Niestety nadzieja umiera ostatnia
[*]
Magdasf1 gratuluję udanych zakupów:-)
wanilia79 mam nadzieję, że nie będziesz musiała zbyt długo czekać na wizytę-bo przy takiej pogodzie to nie ciekawie:baffled:
Po wczorajszym spotkaniu wróciłam po 24, więc już na nic siły nie miałam:nerd: Ale fajnie było, więc szybko zleciał czas.
Dzisiaj ja też biorę się za sprzątanie, prasowanie bo dawno mnie w domu nie było przez cały dzień i zaległości się narobiło.U nas chyba upalnie się zapowiada bo już jest gorąco:sorry2: Życzę Wam miłego dnia.
 
Witam sie!
Ja jeszcze leze w łóżeczku i wcinam grzeska a mala fikolki robi bo jej smakuje:-D
Beza tak mi przykro z powodu malenstwa kolezanki ale tak jak pisalas nie musiala podjac bardzo trudnej decyzji.Los sam zadecydowal i tym samym dal jej druga sznse na zdrowa dzidzie.Zycze jej aby sie udalo szybko zaciazyc i urodzic zdrowa dzidzie Tym czasem dla aniołka
[*]
Justys az bym sie poplakala piekny ten list!!!!!!
Kaka znow pszczola to wspolczuje:wściekła/y:
Madzia wiem jak to jest z szalenstwem zakupowym na karte kredytowa ja swojej sie pozbylam bo nie mialam hamulcow:zawstydzona/y:i bolalo jak trza bylo placic:baffled:Ale ciesze sie ze wrocilas zadowolona i zakupy sie udaly!!!!
Goska fotki fryzurki beda??;-)
 
justynka śliczny wierszyk
Magdasf widziałam twoje wczorajsze szaleństwa:))) Dlatego ja nie mam kredytówki:)))

A ja siedze jeszcze w pizamce i dzis mam chyba luzny dzionek tzn nie zamierzam nigdzie oprócz podwórka sie ruszać:)))))
 
Ja niestety nie mialam wyjscia, bo karty do mojego konta i jacka byly w portfelu i zostala nam tylko kredytowa. U nas lezy w domu, tak na wszelki wypadek i w koncu sie na cos przydala;-) Chyba kupie juz teraz wszystko, po pozniej nie wiem czy bedzie mi sie chcialo, wiem jak bylo z zosia, w 9 miesiacu to sie toczylam i nie mialam juz ocoty na chodzenie po sklepach. w H&M sa slicznusie ubranka, ale juz nie bede kupowala, a jak juz to takie na 74, bo malenkie ubrania to raz dwa i bede za male, no i naprawde wiecej jest ciuszkow dla dziewczynek, jak widzialam te slicznusie sukienusie i slodie spodenki to malo mi brakowalo zeby cos kupic:-)Nawet moj m. byl jakos wczoraj bardzo wyrozumialy, chodzil grzecznie, nie marudzil a wiadomo jacy sa faceci na zakupach:-D


czarna, ja mieszkam na 3 pietrze, i niedawno moja zocha otworzyla na oscierz okno, myslalam ze zawal serca dostane, sciemnilam jej bajke o dziewczynce ktora tak zrobila i wypadla z tego okna, najpierw byla w szpitalu a pozniej poszla do nieba. teraz mam juz spokoj bo zosia sama ani nie otworzy okna ani nie wyjdzie sama na balkon. Twoja mala jest chyba za mala na taka bajeczke, u mnie to zadzialalo.
 
Heloł dziewczynki :-)
Justyna skąd takiego wyciskacza łez dorwałaś, uryczałam się, a teraz mi łeb pęka.
ppatqa czekamy na relację ze szkoły rodzenia, mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-)
Gosia, teściówka Cię pogoniła do fryzjera, żebyś wyglądała jakoś na przyjazd gości ;-). Bardzo Ci ładnie z odświeżoną fryzurą. :tak:
Magda ale nakupiłaś, rzeczy potrzebne, a jaka satysfakcja, że po promocyjnych cenach.
Kaka widzę, że u Ciebie obiady dwudniowe, ja też tak robię, nie mam aż takiej inwencji twórczej żeby codziennie coś innego :-p
Anetka też mam nadzieję, że się nie naczekam....

Dziś mam dzień dobroci dla zwierząt :-), uszykowałam wędlinki więc zaniosę kociaczkom i nad staw skoczę nakarmić rybki, bo mi się chlebka suchego nazbierało.:cool2:
 
reklama
Magdasf ja czekam tylko na paczke z ciuszkami od sis i tez planuje wszystko skompletowac. Bo u mnie sa jeszcze inne wydatki. Niki do szkoły we wrzesniu opłaty za szkołe itp +wiele i nnych rzeczy do kupienia jak to zwykle w szkole:baffled: a jeszcze we wrzesniu ubez. samochodu i przegląd:szok: Wiec wole teraz kupic niz potem n ie miec nic:tak:
A wózeczek to nie wiem kiedy kupie:baffled:
Ja u dziewczyn mam wyciagniete klamki w oknach. Moja mała jak jest na balkonie(tzn jak była) to zawsze ja miałam na oku. Ale wiadmomo czasem wystarczy głupi dzwonek domofonu:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry