Moja gin jest niestety do 19 sierpnia na urlopie

na szczescie mam 2 ginekologow w rodzinie- niestety tylko na telefon bo daleko ale konsultacje moge zawsze miec...wiec stwierdzil jeden ze mam nie panikowac, ze sie w ciazy puchnie, lezec do gory nogami i takie tam...

ze te fora internetowe to zlo jakies bo sie nakrecamy

nie zgadzam sie...no ale coz....
wiec niby nie mam sie czym martwic tylko lezec, a te cisnienie to mozliwe po tych moich lekach ale lepsze takie niz wysokie.troszke mi ulzylo ale ide moczyc zaraz "balony" w zimnej wodzie

a pozniej czeka mnie zadanie bojowe- pomalowac paznokcie u stop, bo jutro wesele

czarna Ty mowisz ze sie o mnie martwisz...a ja sie zaczynam martwic o Ciebie

trzymaj sie ...moze jakiegos owocka dasz rade zjesc...
kaka co do henny to na pewno dasz rade

ja kupuje w proszku, wsypuje rtoszke do pojemniczka po soczewkach

dolewam wody utlenionej, mieszam, nakladam i po jakis kilku minutach zmywam...bo nie chce miec zbyt ciemnych a moje biale brwi szybko lapie

i to wszystko

za opakowanie place 2.5 i to wystarcza na 5 razy...a u kosmetyczki u nas 1 raz kosztuje 15zl....dlatego sama robie