wanilia79
Entuzjast(k)a
W Warszawie sa darmowe SR ale nie wszedzie. w szpitalach sie placi.ja bede w jakies przychodni NFZ, najlepiej dzwonic do urzedow gmin i sie pytac.jakby byla platna to bym pewnie nie poszla...:/za ta kase prawie wozek jakis kupic mozna ...
Blond za 1500 zł to ja łóżeczko i wózek zamierzam kupić.

Majeczka ja do szkoły rodzenia się nie wybieram, wychodzę z założenia, że miliony kobiet rodzi bez doświadczenia to i ja urodzę. Poza tym tak jak ju żpisałam przecież położna jest przy porodzie i mówi co i jak i jakby nie patrzył przecież od tego tam jest!! Też będę rodzić w szpitalu oddalonym o 40 km ode mnie, ale w tym szpitalu pracuje mój lekarz prowadzący, poza tym 2 razy tam już leżałam, więc mniej więcej wiem co i jak. A Ty dlaczego zdecydowałaś się tak daleko rodzić?No tak...ja chcę rodzić 50km od swojego rodzimego szpitala...Nie znam tam nikogo...nawet nie wiem czy M będzie mógł być przy porodzie-więc dobrze by było mieć położną...Bo przynajmniej jest przy Tobie ktoś kto nie pozwoli Ci krzywdy zrobić-no i pomoze jak sie patrzy-do tego oparcie psychiczne-że możesz na nią liczyć...Jeśli się okaże,że mnie na nią nie stać to zrezygnuję...
Tak samo niesprawiedliwe jest,że w Wa-wie szkoły rodzenia są za darmo albo w Olsztynie tylko po 150zł...A u nas 450zł - od nowego roku całe 500zł... Żyjemy z jednej wypłaty....i cudem wyskrobaliśmy się na tą szkołę (prowadzi ją ta położna którą mam zamiar wynająć...) No skoro za szkołę bierze prawie 500zł (mówi,ze to do kasy szpitalnej idzie) to ile za poród...? hehh:-(
Vanilia podaj mi TP to wrzuce cie na liste![]()
Czarna TP mam na 19 października :-)
No i po weekendzie prawie, jutro wybieram się do okulisty. No właśnie czy wybieracie się do okulisty po zaświadczenie do porodu? Wymaga tego gin od Was? Ode mnie nie wymaga, ale wole sprawdzić co i jak.













. W każdym razie tak czy inaczej u mnie szkoła rodzenia odpada, najbliższa 20 km od domu, kto by mnie tam woził 

