magdziunia
Październikowa Mama'08
Ja myślę podobnie jak Magda - ciągle tylko płacić, płacić i ... płacić.
Przecież to jest praca takiej położnej a nie dodatkowy zarobek.
Mnie to wkurza ... ale chyba takie czasy i sami ludzie sobie stwarzają takie sytuacje.
Hmmmm .... szkoda nerwów.
Dziś dostałam smska od Dorci - u niej dobrze, idzie kupić wózio dla Oliwci, bo maja pieniążki.
Ciesze się, że powoli układa się u niej.
Przecież to jest praca takiej położnej a nie dodatkowy zarobek.
Mnie to wkurza ... ale chyba takie czasy i sami ludzie sobie stwarzają takie sytuacje.
Hmmmm .... szkoda nerwów.
Dziś dostałam smska od Dorci - u niej dobrze, idzie kupić wózio dla Oliwci, bo maja pieniążki.
Ciesze się, że powoli układa się u niej.


ale narazie nie mam jeszcze zamiaru się pakować - napewno nie w tym miesiącu.


Po pierwsze ja jeszcze nic nie kupiłam, a po drugie coraz bliżej finału.