reklama

Październik 2008

ale dziś pogoda, pada i pada...ja jeszcze zalegam w łóżku i póki co nigdzie się nie wybieram.dzidzia dzisiaj musi odpocząć.
 
reklama
Dziewczyny współczuję Wam tego deszczu, ani gdzie wyjść:crazy: Ja dalej prasowanko, w między czasie zrobiłam kotlety devolai'e i zupę cebulową gotuję pierwszy raz w życiu, ciekawe co mi z tego wyjdzie (?) U nas dalej upał:tak:
justyneczka odpoczywaj teraz ile się da, bo później będzie trudniej.
ppatqa szybko się uwinęłaś z tym prasowaniem, mi jakoś opornie idzie.
czarna79 a z jakimi motywami zamówiłaś te fototapety? Jakaś przyroda?
 
jaka jestem umęczona. posprzątałam calutkie mieszkanie( 3 dni temu też to robiłam) ;-) . ja mam w ciąży jakąś manię sprzątania. mam nadzieję, że po ciąży nadal mi to zostanie, bo przynajmniej zawsze mam błysk w domku:-) idę się kąpać, bo niedługo do gin. zobaczyć maluszka:-) potem zakupy i do Mamy:-) dzisiaj zaczął mi się 8 miesiąc, ale ten czas leci. życzę przyjemnego dnia wszystkim Mamusią:-)


 
Hej dziołchy

Ja jestem zła specjalnie wczoraj wsio porobiłam bo miałam na dzis wielkieeeeeee plany a tu dupa ta pogoda mnie normalnie dobija. Po kie diabeł znów pada:crazy:

Mamuśki instynkt matki i miłośc jest tak silna ze wszytkie umiejetnosci w opiece nad maluszkiem same przychodza

A ja wkoncu zamówiłam fototapety. Sie bedzie działo jak przyjda. A M mnie z domku wyrzuci bo on jest przeciwny im:)))
U nas tez leje i zimno(12stopni),a ja dzis popoludniu do poloznej:szok:.Moze jak juz te fototapety beda to mu sie spodobaja:-D
Ja zrobiłam pranie, pościel. Prasowanie skończone, wreście. W piatek zjawia sie goście cała 5- az sie boje co będzie.
Zazdroszcze tyle energii na codzienne porzadki:-)

Ja sobie odpoczywam przed wizyta...Musze popisac o co mam sie zapytac,zeby mi z glowy nie wypadlo.Nic sie niechce,bo leje:crazy:Na obiad,na szybkiego zupa ogorkowa:happy:
 
Czesc dziewczyny tak sie za wami stesknilam ze jestem teraz w kafejce internetowej hihih:tak:
U mnie oki ale teraz ide was poczytac Czuje sie dobrze Bole te co bylam w szpitalu minely na szczescie czasem mnie cos tam jeszcze zaboli ale jakos ostatnio duzo chodze i non stop jestem aktywna a dobrze sie czuje choc nie powiem ze ten upal mi nie dokucza bo strasznie dokucza:crazy::crazy::crazy:
MINISIA gratuluje 8 miesiaca ;-)
 
A ja wkoncu zamówiłam fototapety. Sie bedzie działo jak przyjda. A M mnie z domku wyrzuci bo on jest przeciwny im:)))

Ja też namawiałam M na fototapety ale sie nie zgodził. :crazy: Ty jesteś o tyle na wygranej pozycji że sama je sobie założysz:-D a ja nie mam o tym pojęcia:sorry2:

Ja zrobiłam pranie, pościel. Prasowanie skończone, wreście. W piatek zjawia sie goście cała 5- az sie boje co będzie.

Jak wyjadą to znowu będziesz miała pranie i prasowanie:-D

jaka jestem umęczona. posprzątałam calutkie mieszkanie( 3 dni temu też to robiłam) ;-) . ja mam w ciąży jakąś manię sprzątania. mam nadzieję, że po ciąży nadal mi to zostanie, bo przynajmniej zawsze mam błysk w domku:-) idę się kąpać, bo niedługo do gin. zobaczyć maluszka:-) potem zakupy i do Mamy:-) dzisiaj zaczął mi się 8 miesiąc, ale ten czas leci. życzę przyjemnego dnia wszystkim Mamusią:-)


http://lilypie.com/
Wowo ile energii. Ja trochę posprzatałam z samego rana a potem już samo leniuchowanie. Właśnie piorę torbę do szpitala;-)
 
Witam
u mnie tez upal straszny...dzis mam troche spraw do zalatwienia a nie chce mi sie z domu wychodzic bo tak goraco:wściekła/y:
odpoczywam przed weekendowym maratonem...mam 2 tzn i w piatek i w sobote wiec musze sie jakos nastawic...:baffled:
gratuluje dziewczyny 8 miesiaca...ja musze poczekac jeszcze ponad tydzien:sorry2:
 
dorota witaj,aj jak miło cie widziec i dobrze ze wszystko ok
pampuszek powodzenia
antuanet ale ja dechy jeszcze nie schowałam bo czekam az wyschnie mi pranko na dworze
motylek dzisiaj ratowałam sie kawką, bo wczoraj nic nie zrobiłam, ale miałam jakis taki słaby dzień,

A my dzisiaj mamy w planach skoszenie trawy w sadzie, tzn M kosi a ja sie szwendam, ale całe popołudnie na dworze. Jak tam obiadki dzisiaj, ja robie spagetii, moja mama robi przy okazji mielone, więc dzis obiad i na dzis i jutro.
 
reklama
Troche was poczytalam ale nie dam rady tak dokladnie was poczytac :-(
EWELA sukienka na cywilny super :-) ty wychodzisz za maz 30 sierpnia Super a ja tez tego samego dnia ide na wesele do mojej przyjaciolki ;-) juz sie doczekac nie moge :-)

Kiecke na to wesele kupilam sobie taka zwykla nawet nie ciazowa tylko ze jest szeroka jest czarna w jasne kwiatki ale fajnie wygladam i fajne buty na plaskim sobie kupilam i moge isc hihihi.M kupilismy wczoraj koszule i buty i juz jestesmy gotowi aby isc na wesele :-)

KAKA moj M niedawno patrzal na moj brzuch i powiedzial ze juz pepek mi wystaje a zawsze mialam wklesly hihih i powiedzial ze rozstepy mi sie robia ale mi sie nie robia bo jakbym nie patrzala to ja ich nie widze hihi Serio nie wiem gdzie on te rozstepy widzial heheheh

CZARNA wspolczuje z tymi zoladkiem i wymiotami ja narazie na szczescie nie mam nic takiego ;-)
MOTYLKU przeczytalam o Twojej klotni z M mam nadzieje ze juz jest lepiej :-)
BLOND wspolczuje ze tak twoj M cie potraktowal wtedy jak go najbardziej potrzebowalas i jak sie zle czulas :-(Faceci juz jednak tak maja ze glownie mysla chyba o sobie i swoich potrzebach Przykro mi ze musialas sie nastresowac przez niego :-(
Ja od kad nie ma mnie tu z wami to mialam jedna jazde z M ale powiedzialam siobie ze nie bede sie przejmowala i tak tez robie ;-)
Powiedzialam sobie ze narazie sie nie rozwiode ,poczekam az sie Oliwia urodzi i jak M sie bedzie sorawowal i oczywiscie zanim sie urodzi tez go obserwuje a jak ona juz bedzie i nic sie przez jakis czas nie poprawi to bede chciala to zakonczyc narazie chce jeszcze poczekac i zobaczyc czy moj M zmadrzeje jak zobacze Oliwie ;-)
Ogolnie nie ma zle M zmienil prace i dzis jest pierwszy dzien w nowej pracy
Ma miec pod soba ludzi i fajnie zarabiac ale ja sie nie ciesze bo juz to wiele razy slyszalam wiec poczekamy pozyjemy i zobaczymy.M teraz jezdzi do Katowic i wracac bedzie do domu choc tamci oferowali mu mieszkanie w tygodniu na miejcu ale M nie chce no i ja tez bo wlasnie dlatego M zmienil orace aby jezdzic do domu codziennie ;-)
W tej firmie oferuja nam razem tez mieszkanie ale teraz sie przeprowadzilismy wiec zas sie nie bedziemy przeprowadzali a pozatym moja mama ma tu prace i nie pojedzie tam z nami mieszkac a samej jej nie zostawie poki Jasiu nie wroci a pozatym za drogie jest to nasze teraz mieszkanie jak na nia sama
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry