reklama

Październik 2008

Kaka to juz wiem jak sie czujesz ja bym chyba mu awanture zrobila bo ja mam taki charakterek ze jak sie na cos nastawie to musi byc i juz!!:tak:A tym bardziej jak mi ktos obieca wspolny wypad na zakupy a potem to odwoluje wrrrr... wierz mi ja takiego czegos strasznie nie lubie i moj juz by dostal za swoje jakby mi taki numer wycial!!!:wściekła/y:
 
reklama
M tak mi napisał na gg - bo już z pracy sie wykręcał z zakupów:
"poki ustalanie czegokolwiek nie będzie musiało konczyć sie moim przytaknięciem to tak juz bedzie
po prostu wychodze juz z założenia ze skoro musze sie zgodzić to wole szybciej i miec z głowy spory...
to chyba normalne ze ty zachowujesz sie jak typowa kobieta (wiercisz i wiercisz, az człowieka wykręca) a ja jak typowy facet (po latach wspólnego życia z nabytym doswiadczeniem, na początku rozmowy mówię "tak" i mam jeszcze troche luzu)
oczko.gif
"

:angry::wściekła/y:
 
jezu...kaka, normalnie przypomina mi sie moj zwiazek z moim eks...:)te same teksty, ale jak potrafia czlowieka z rownowagi wyprowadzic...nienawidze tego.jak mozna cos obiecac a pozniej odwolac...to jest po prostu nie w porzadku:(
 
To było w tonacji - pół żartem pół serio bo się emotikonki nie powklejały ale doprowadził mnie tym do szału. Ja treż go nie poznaję - chyba będzie musiał iść na dywanik do tesciówki to ona go ustawi.
 
malena ja mam podobnie, ale chyba przez to że w nocy zle mi sie spi
czarna fajna tapeta
kaka oj ja bym sie wkurzyła

My mieliśmy małą zmiane planów dzisiaj, M zauważył na podłodze krew wiec zaczelismy szukac skąd pierwsza poszła suka ale nic i wzieliśmy Maiora a tu krew z cewki, więc go zbadałam i prostata powiekszona, ale pozatym innych objawów brak, więc pojechalismy z nim zrobic do kumpeli usg i rtg- i torbiele prostaty i w czwartek czeka go kastracja- to jest pies mojego ojca i jak go chciałam dawno wykastrowac ale sie on nie zgadzał, i teraz chodzi i załuje psa- no i wytłumacz tu mu coś- bo on mysli ze to taka straszna krzywda, zreszta Dueta i Druida tez żałował- bo jak to bez jajek.
 
A moze i on ma hormonki:))) Bo mój to ma ale "efekt zgniłego jajka" czyli ze tyje ze mna ale na szczescie nie ma humorków. I o dziwno na wiecej zezwala i pomaga jak nigdy. Chyba mu szkoda wieloryba który ledwo człapie koło niego:-D:-D
Dobra spadam do polo po suróweczke do zapiekanki potrzebuje:)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry